Wzmocnij się po zimie – suplementy diety Oleofarm
18 marca 2015
Beiersdorf, Nivea Baby, Delikatne mydło pielęgnujące – Mój ulubieniec do mycia twarzy
26 marca 2015

Wiosenne zmęczenie – jak je pokonać?

Przełom zimy i wiosny jest dla mnie stosunkowo trudny, czuję się zwykle osłabiona i przede wszystkim senna, nic mi się nie chce. Zmęczony po zimie organizm człowieka potrzebuje 2-3 tygodnie, aby przystosować się do nowej pory roku i przestawić się na szybszy, wiosenny tryb. Zimą jemy bardziej tłusto i kalorycznie. Dieta jest wtedy bardziej uboga w składniki odżywcze. Poza tym nie mam wtedy  sezonowych owoców i warzyw. Dni słonecznych jest zaś jak na lekarstwo. Słońce warunkuje dosłownie wszystko. Jest ono niezbędne do rozbudzenia się przyrody.




Aby przetrwać okres wiosennego przesilenia albo przynajmniej złagodzić jego skutki, warto zastosować naturalne metody, rodem z domowej apteczki. Można oczywiście sięgnąć po jakiś suplement diety, w szczególności polecam tutaj magnez i witaminę C (najlepiej w wysokiej dawce 1000 mg). Poniżej przedstawiam kilka propozycji. Mają one na celu wzmocnienie odporności,  zwiększenie energii i tym samym poprawę samopoczucia.



Jak pokonać wiosenne przesilenie?

Ocet jabłkowy

Wspominałam o nim na blogu wielokrotnie. Ocet jabłkowy usuwa złogi z organizmu, przyczynia się do podniesienia odporności organizmu. Skutecznie też ogranicza apetyt, jeśli wypije się go przed posiłkiem. Zaleca się spożywać go na czczo (1yżka) z dodatkiem miodu (1-2 łyżeczki) i wody (1/2 szklanki). W przypadku chęci zrzucenia zbędnych kilogramów ocet powinno się pić 3 razy dziennie na około 20 minut przed posiłkiem.



Ruch na świeżym powietrzu


Aktywność fizyczna szczególnie wykonywana na świeżym powietrzu nie tylko poprawia samopoczucie ale i również wzmacnia odporność. Poświęć dnia przynajmniej 30 minut na spacer.




Woda z miodem o poranku

Woda z miodem to stary i sprawdzony sposób na zachowanie zdrowia i energii każdego poranka. Ważne jest, by 1-2 łyżeczki miodu rozpuścić 1 ½ szklanki wody wieczorem (około 8-10 godzin wcześniej), wówczas wydzielają się z miodu cenne enzymy. Można wzbogacić napój tuż przed wypiciem wyciskając sok z połówki cytryny albo dodają 1 łyżkę octu jabłkowego. Woda z miodem wypita z rana na czczo od razu postawi was na nogi!



Wysypianie się 

Sen jest kluczowy dla zachowania zdrowia fizycznego i psychicznego. To najlepsze najlepszym lekarstwo na stres i zmęczenie. Sen działa regenerująco oraz odmładzająco. W okresie przesilenia wiosennego możesz go potrzebować nieco więcej. Krótka drzemka w ciągu dnia z pewnością nie zaszkodzi.



Kwas buraczany 


Kwas buraczany to inaczej kiszone buraki. Jest on niezastąpiony na zmęczenie, apatię, jak również świetnie sprawdzi się w przypadku anemii, ponieważ zawiera szereg cennych mikroelementów, m in. żelazo. Kwas buraczany działa odkwaszająco, wzmacniająco (podnosi odporność) oraz krwiotwórczo. Warto poczekać tydzień, by móc potem cieszyć się zdrowym napojem. Przepis tutaj.




Picie drożdży

O tym sposobie przeczytałam w książce-poradniku Dr. Górnickiej Apteka Natury. Poradnik Zdrowia, która zaleca w przypadku znużenia i apatii, pić drożdże przynajmniej 2-3 razy w tygodniu. Zawierają bowiem sporo witamin, szczególnie z grupy B, a także tryptofan, korzystnie wpływające na układ nerwowy. Powracam do picia drożdży regularnie. Gdy tylko czuję potrzebę, piję je doraźnie lub przez jakiś czas. Najdłużej piłam drożdże prawie przez 3 miesiące. Zdziałały one cuda na moją cerę, włosy, paznokcie, poprawiły także jakość mojego snu. Spowodowały, że znacząco spada ochota na słodycze, dzięki zawartości chromu. Polecam spróbować, pomimo faktu, iż nie należą do najsmaczniejszych.



Wzmacniające herbatki ziołowe (pokrzywa, dzika róża) 

Polecam gorąco pić napary zarówno z dzikiej róży, jak i z pokrzywy. Dzika róża to przede wszystkim bogactwo naturalnej witaminy C. Herbatka z pokrzywy zawiera z kolei cenne żelaza. Działa ona oczyszczająco i wzmacniająco na organizm. Pokrzywa korzystnie wpływa także na stan skóry, włosów i paznokci.



<< Zobacz też: Zioła do picia.



Ograniczenie picia małej czarnej na rzecz kawy zbożowej

Kawa choć jest  dla wielu osób bardzo smaczna i potrafi dać zastrzyk energii, niestety w nadmiarze przynosi zgubne skutki dla zdrowia. Wypłukuje bowiem z organizmu magnez. Jeśli już nie możesz obejść się bez małej czarnej, ogranicz przynajmniej ilość wypijanych filiżanek do koniecznego minimum. Rano warto, zwłaszcza na pusty żołądek napić się rozgrzewającej kawy zbożowej, która jest bardzo wartościowym, prozdrowotnym napojem bogatym witaminy i minerały (zawiera głównie witaminy z grupy B, inulinę oraz magnez). W przeciwieństwie do tradycyjnej kaw, kawa zbożowa nie drażni żołądka, nie zawiera też kofeiny. Mogą sięgać po nią zarówno dzieci, kobiety ciężarnej i karmiące. Nie do wiary! Nawet mój mąż się do niej przekonał :)



Niezawodna owsianka

Owsianka z racji wielu witamin (B1, B6, E, PP) i minerałów (magnez, krzem, wapń, żelazo, selen, potas) stanowi bardzo odżywczy środek spożywczy. Działa wzmacniająco na organizm i jest lekkostrawna. Warto jadać regularnie owsiankę na śniadanie czy kolację. Można przyrządzać ją zarówno na mleku, jak i na wodzie. Dzięki zawartości błonnika owsianka zapewnia uczucie sytości na długi czas. Polecam płatki owsiane górskie (wymagają około 5-minutowego gotowania) zamiast tych błyskawicznych, ponieważ są mniej przetworzone oraz mają tym samym więcej substancji odżywczych. Ponadto posiadają niższy indeks glikemiczny.


Dieta bogata w magnez czyli orzechy, kakao, gorzka czekolada

Magnez nie bez powodu nazywany jest pierwiastkiem życia. Katalizuje bowiem wiele procesów życiowych w ustroju. Magnez działa między innymi tonizująco na układ nerwowy, zapewniając równowagę psychiczną. Ma niebagatelny wpływ na nasze samopoczucie. Niedobór magnezu jest dosyć częsty z powodu coraz mniejszej zawartości tego pierwiastka w glebie i tym samym w żywności, jak również z powodu nasilenia stresu. Niedobór magnezu przyczynia przyczynia się do stanów depresyjnych oraz problemów bezsennością. Dlatego tak ważne jest spożywanie produktów bogatych w magnez. Każdego dnia warto wypić kubek kakao z mlekiem lub na wodzie, zjeść garstkę orzechów albo migdałów.



Porcja owoców i warzyw każdego dnia

Owoce i warzywa są skarbnicą witamin i minerałów. Dają zastrzyk energii. Owoce zwłaszcza te słodkie jak np. banany czy winogrona należy spożywać je z umiarem, bo zawierają dużo węglowodanów. Dobrze jest spożywać je rano, szczególnie na czczo albo przed posiłkiem, nigdy po, bo wówczas fermentują w jelitach. Na wieczór zaś powinno się unikać owoców, bo zawarte w nich węglowodany łatwo odkładają się w postaci tkanki tłuszczowej.



Jak radzicie sobie ze zmęczeniem wiosennym? Odczuwacie spadek formy?


<< Zobacz też: Jak zwiększyć odporność?


Helen G.

34 Komentarze

  1. Avatar gosia wk. pisze:

    Pije rano wodę z cytryna, a czasami z miodem.
    Dobrym sposobem na wiosenne przesilenie jest spacer i trochę ruchu.

  2. Avatar Marzena T pisze:

    Bardzo przydatny post, ja zawsze wiosną zamiast mieć więcej energii mam jej coraz mniej, z chęcią spróbuję tej metody z miodem :)

  3. Avatar Helen G. pisze:

    Zgadzam się:) Każdego dnia idę na spacer:)

  4. Avatar Helen G. pisze:

    Serdecznie polecam, to samo zdrowie:)

  5. Avatar Naturalne metody pisze:

    Bardzo przydatny post i ciekawy;)

  6. Avatar Martyna Ewa pisze:

    Świetne rady, mnie właśnie ostatnio załapało wiosenne przesilenie….

  7. Avatar Helen G. pisze:

    Miło mi to słyszeć:)

  8. Avatar Helen G. pisze:

    Mnie niestety także:(

  9. Avatar Helen G. pisze:

    Widocznie Twój organizm już się przystosował:)

  10. Avatar Anna Ewelina Wilczyńska pisze:

    Oprócz tego wszystkiego, o czym napisałaś, na pewno polecam każdemu fitness. Ja się zapisałam na zajęcia. Myślę, że to pomoże w wiosennym rozruszaniu się:). Na pewno opiszę wrażenia na moim blogu.

  11. Avatar Samara pisze:

    Ja spadek formy, ciągłe zmęczenie i senność odczuwałam kilka tygodni temu, teraz już jest dobrze :)

  12. Avatar Wdowa Po Stalinie pisze:

    a ja nie robię nic z tej listy :( no dobra, ruszam się, ale nie na powietrzu, kiszka po całości

  13. Avatar Ann Emilia pisze:

    Moc fajnych sposobów, świetny post:) u mnie jak u Samary – pare tyg temu to przerabiałam, wtedy kiedy temperatury skoczyły w górę, jakaś taka zamulona byłam, wiecznie śpiąca i bez energii. Teraz już znacznie lepiej:) ćwiczenia fizyczne najważniejsze. A jutro lecę po kawę zbożową, jak się stęskniłam za tym smakiem!

  14. Avatar scarlet23 pisze:

    zastanawiam sie nad drożdzami:)

  15. Avatar Jola K pisze:

    Dobre na poprawę samopoczucia są spacery i owoce:)

  16. Avatar Aleksandra Szczęsny pisze:

    Bardzo dobry post :) nie słyszałam o kwasie buraczanym, zastanowię się nad tą metodą, bo osobiście źle radzę sobie z przesileniem :(

  17. Avatar Agata Kądziołka pisze:

    Powiem Ci, że przydadzą mi się Twoje rady :)

  18. Avatar Helen G. pisze:

    Cieszę się :)

  19. Avatar Helen G. pisze:

    Dziękuję:) Kwas buraczany czyli tzw. kiszone buraki to stary sposób na wzmocnienie i anemię:)

  20. Avatar Helen G. pisze:

    Zgadzam się:) Każdego dnia staram się chodzić przynajmniej 30 minuty spacer, jem banana i jabłko:)

  21. Avatar Helen G. pisze:

    Polecam spróbować, nawet doraźnie 2-3 razy w tygodniu, choć uprzedzam nie należą do smacznych.

  22. Avatar Helen G. pisze:

    Dobre i to :)

  23. Avatar Helen G. pisze:

    Jakikolwiek ruch jest wskazany. Fitness to oczywiście bardzo dobry pomysł:) Sama kiedyś na niego chodziłam, wiec osobiście polecam.

  24. Avatar Helen G. pisze:

    Tak, zbożówka jest świetna. Mam w domu jej kilka rodzajów. Rano piję Caro a kiedy indziej, kiedy mam więcej czasu sięgam po jakąś sypaną np. kujawiankę, ziołowo-zbożową albo cykorię :)

  25. Avatar Łukasz Bier pisze:

    fajne sposoby musze wypróbować, bo póki co radzę sobie z pozytywnym nastawianiem siebie :D

  26. Avatar Helen G. pisze:

    To chyba najważniejsze:)

  27. Avatar TopLiving pisze:

    Dziękuję! Cudowna owsianka :) pozdrawiam

  28. Avatar Helen G. pisze:

    Cieszę się, że Ci smakuje:) Też ją uwielbiam właśnie w takim wydaniu:)

  29. Avatar Beata pisze:

    Ja zamieniłam kawę na żeń- szeń, dodaje energii i wspaniale wspomaga koncentrację. Odkąd stosuję Gold żeń– szeń complex mam mnóstwo energii i siły przez cały dzień, a z przeciętnej studentki zostałam prymusem. Zanim trafiłam na ten korzeń ciągle odczuwałam znużenie, często nie miałam siły na nic.

  30. Avatar JolaK pisze:

    Stosuję kilka metod, które podałaś, ale chyba najbardziej skuteczny w moim przypadku byłby sen, bo brakuje mi go bardzo.

    • Avatar Helen G. pisze:

      Sen jest najlepszym kosmetykiem i remedium na zdrowie. Warto o niego zadbać, gdyż potem przekłada się to na jakość naszego życia oraz wydajność w pracy.Ja staram się sypiać 8 godzin i nie zarywać nocy.

  31. Avatar Ania pisze:

    To dobry wpis, ja ma z tym straszny problem Cłą zimę chodzę bez energii, w Norwegii w tym okresie jest strasznie mało słońca i można zwariować. Mam mnóstwo zajęć i nie mam czasu na nudę ale brak słońca mnie dobija i nie mam energii :(

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadom mnie o kolejnym komentarzu przez email. Możesz również subskrybować ten wpis bez komentowania.