Cała prawda o formaldehydzie w odżywkach i lakierach do paznokci

karodospl1455497432
Lirene, Dermoprogram, Golden Charm – Balsam do ciała ‘magia złota na skórze’
23 maja 2014
karodospl1455497458
Adamed, Oeparol Hydrosense, Nawilżająco-wygładzający jedwab do ciała
29 maja 2014

Cała prawda o formaldehydzie w odżywkach i lakierach do paznokci

cala prawda o formaldehydzie w odzywkach i lakierach do paznokci

Formaldehyd występuje powszechnie kosmetykach wszelkiej maści od szamponów, po żele pod prysznic, kremy, balsamy do ciała, płyny do jamy ustnej , kosmetyki kolorowe (pudry, podkłady), zaś na lakierach i odżywkach do paznokci kończąc. Pisałam o nim w kontekście groźnych substancji chemicznych stosowanych w kosmetykach. Doskonale konserwuje. Hamuje powstawanie bakterii grzybów i pierwotniaków (działa odkażająco). Działa też ściągająco i przeciwpotnie. 


cala prawda o formaldehydzie w odzywkach i lakierach do paznokci
Formaldehyd zwany też metanalem albo aldehydem mrówkowym – jest silnie trującym bezbarwnym gazem drażniącym skórę i drogi oddechowe. Ścina białka strukturalne i enzymatyczne. To dlatego mogą nas piec oczy, gdy w zbyt mocno pochylamy się malując paznokcie preparatem z formaldehydem. Działa on cytotoksycznie, rakotwórczo i alergizująco na skórę i spojówki, powodując często wysypkę, uczulenie zarówno na paznokciach, jak i czasem na twarzy, bądź szyi – w  miejscach, które dotyka się często palcami. Formaldehyd jest bardzo dobrym konserwantem. To właśnie w 5% roztworze formaliny* przechowuje się i jednocześnie konserwuje się tkanki.

* Formalina jest ok. 35% wodnym roztworem formaldehydu.


Pochodne formaldehydu stosowane powszechnie w kosmetykach:
DMDM Hydantoin, Diazolidynl Urea, Imidazilidynyl Urea, Iodopropynyl Butylcarbamate, Quanternium-15, 2-Bromo-2-nitropropane-1,3-diol (Bronopol) 5-Bromo-5-nitro-1,3-dioxane (Bronidox), Hexetidine, Glutaral, Metheamine, Benzylhemiformal, Tosylamide/Formaldehyde Resin.

W lakierach i odżywkach do paznokci stosuje się głównie Tosylamide/Formaldehyde Resin. Ma on za zadanie konserwować produkt, jak i utwardzać płytkę paznokcia. W odżywkach dopuszczalna zawartość formaldehydu nie powinna przekraczać 2 %. Popularne odżywki Eveline jak np. „SOS dla kruchych i łamliwych paznokci” czy „8 w1” bazują właśnie 2% stężeniu formaldehydu. I to  właśnie jemu przypisuje się rzekomo wzmacniające działanie preparatów tej marki.






Jak wspomniałam wyżej, formaldehyd wykazuje działanie silnie alergizujące na skórę. W przypadku stosowania odżywek czy lakierów do paznokci może powodować przesuszenie skórek wokół paznokci i wysypki, a nawet onycholizę – oddzielenie płytki paznokciowej od łożyska. Paznokcie przybierają żółte, białe szare, brązowe, a czasem czarne zabawienie. Leczenie tej przypadłości wymaga przede wszystkim zaprzestania używania preparatów do paznokci z formaldehydem oraz udania się do dermatologa, który zaleci odpowiednie środki zaradcze. Z domowych sposobów na onycholizę pomocne bywa wcieranie w chorą płytkę paznokciową olejku z drzewa herbacianego lub olejku rycynowego lub kapsułek z płynną witaminą A+E (np. Capivit A+E).


Stosowałam rozsławione przez blogi kosmetyczne odżywki Eveline zarówno wersję „SOS do słabych i kruchych paznokci”, jak i „8w1”. Obie zawierają formaldehyd. Wiele osób bardzo chwali sobie działanie wzmacniające na paznokcie powyższych preparatów. Sama jak dotąd zaliczam się do tej grupy, choć jednak z pewnymi zastrzeżeniami. Jest również grupa kobiet, którym preparaty te dosłownie zniszczyły paznokcie. Okazały się one podatne na toksyczne działanie formaldehydu na skórę i paznokcie. 
Jak to jest w końcu z tym formaldehydem w odżywkach do paznokci, wzmacnia je, czy wręcz pogarsza i sieje spustoszenie? No właśnie… Na początku stosowania byłam wprost zachwycona działaniem odżywek Eveline, gdyż dość szybko zauważyłam wzmocnienie paznokci i ich znacznie szybszy wzrost. Wreszcie zaczęło spełniać się moje wieloletnie marzenie o zdrowych i mocnych paznokciach. Jedyną niedogodnością, jaką dostrzegałam był ostry zapach preparatu, pieczenie oczu gdy zbyt blisko pochylałam się nad świeżo malowanymi paznokciami, także lekkie pieczenie oraz wysuszenie skórek wokół paznokci, które mijało, gdy zabezpieczałam je jakimś olejkiem, na co wskazywał również producent. Po dłuższym stosowaniu powyższych preparatów zauważyłam, że ich działanie jakby osłabło. Być może paznokcie jakby przyzwyczaiły się do formaldehydu, uodparniając na niego? Ostatnio zauważyłam wręcz pogorszenie stanu paznokci, a stosowałam odżywkę „8w1” regularnie chyba ze 4 miesiące. 


Zbyt duże wątpliwości co do skuteczności, wątpliwego działania wzmacniającego na dłuższą metę, a także obawa przed wysoką toksycznością formaldehydu skłoniły mnie do napisania tego artykułu. Zdrowie jest dla mnie najważniejsze. Zaczęłam bacznie czytać etykiety na buteleczkach preparatów wzmacniających, jak i lakierów do paznokci. Poniżej przedstawiam listę firm, które nie stosują formaldehydu w swoich produktach. Na wielu odżywkach niestety trudno doszukać się składu. Często brak zawartości formaldehydu dotyczy tylko niektórych preparatów danej marki, danej serii (np. Wibo Your Fantasy). Radzę dlatego być czujnym.



odżywki bez formaldehydu



Lakiery i odżywki do paznokci bez formaldehydu:
Lakiery Bell Fashion Colors
– Lakiery Benecos
– Lakiery Inglot,
– Lakiery Celia Colores
– Lakiery Maybelline
– niektóre odżywki Sensique, lakiery Sensique Safari
– Odżywki Bielendy
– Odżywka Paese przyspieszacz wzrostu paznokci
– Odżywka Pirolam z ceramidami (Medana Pharma)
– Odżywka YOKO Bomba witaminowa oraz proteinowo-krzemowa
– Diadem odżywka 3 w 1
– Lakiery Essence Colour&Go;
– Lakiery Essie
– Lakiery Kobo Proffesional
– Lakiery Catrice
– Odżywka Nail Tek Citra
– Odżywka Unglax
– Lakiery Astor
– Lakiery Pieree Arthes
– Lakiery Wibo, Your Fantasy
– Lakiery szybkoschnące Soraya
– Lakiery Revlon
– Lakiery Perfect Lady
– Lakiery O.P.I
– Lakiery Orly
Lakiery Hean Fashion Nails
– Lakiery Isa Dora
– Lakiery Delia Coral
– Lakiery Eveline (duże opakowania)
– Lakiery Sally Hansen (tylko niektóre)
– Lakiery Miss Sporty
– Lakiery Ados
– Lakiery Barbra
– Lakiery Manhattan
– Lakiery L’Oreal
– Lakiery M.A.C
– Lakiery Givenchy
Lakiery E.l.f
– Lakiery Chanel
– Lakiery Dior
– Lakiery Estee Lauder
– Lakiery Lancome
– Lakiery  Golden Rose (zwłaszcza seria Paris)
– Lakiery Gio di Giovanni



Co sądzicie o dodawaniu formaldehydu do odżywek i lakierów do paznokci? Czy z chęcią sięgacie takie produkty, czy raczej staracie się ich unikać?  Macie jakieś doświadczenia ze stosowaniem preparatów typu Eveline „8w1”, czy może Nail Tek? Czekam na Wasze opinie:)



Helen G.

Bibliografia:
Notatki własne
http://kosmetologia.com.pl/component/content/article/30-informacje/uroda-i-nauka/3420-mroczna-strona-formaldehydu-w-preparatach-do-paznokci.html
http://www.jaworek.net/kosmetyki/czarne_owce.php#paznokcie
http://analizy-kosmetykow.blogspot.ae/2011/06/ffdhgd.html
https://pl.wikipedia.org/wiki/Formalina
http://luskiewnik.strefa.pl/acne/toksyny.htm#sthash.rB7qBV0m.dpuf
http://www.luskiewnik.eu/antisepticum.htm

loading...

140 Komentarze

  1. Helen G. pisze:

    Z tego, co pamiętam to na pewno Golden Rose seria Paris a może wszystkie lakiery tej marki pozbawione są formaldehydu. Dziękuję za uwagę. dopisałam do listy:)

  2. Iva G pisze:

    O, Kochana moja dzięki za listę marek, które nie używają do produkcji lakierów formaldehydu. Jak wiesz unikam tego składnika jak ognia, zdrowie jest dla mnie najważniejsze i jeśli mam możliwość używania kosmetyków bez tego składnika to dlaczego mam tego nie robić. Kiedyś używałam odżywki Eveline 8 w 1. Na szczęście paznokci mi nie zniszczyła ale tak mnie opuszki palców bolały kiedy miałam ją na paznokciach, że aż nie fo uwierzenia. No i jak doczytałam się co jest tego przyczyna odżywka ta od razu wylądowała w koszu-nie mam zamiaru niszczyć sobie nia ani paznokci ani zdrowia:-)
    Ps. Obiadki u obu mam sie udały:-) pozdrawiam

  3. Helen G. pisze:

    Dla mnie także zdrowie jest najważniejsze, wolę wiedzieć jakiś marek lakierów unikać. Co do obiadków, to bardzo się cieszę. Ja również zagościłam wczoraj u mamusi na obiadku, był pyszny jak zwykle u mamy:) pozdrawiam:)

  4. Karolina Karcz-Wasilewska pisze:

    Mnie Eveline 8 in 1 strasznie zniszczyła paznokcie. Długo nie wiedziałam dlaczego aż w końcu gdzieś przeczytałam, że formaldehyd może tak działać. Teraz staram się unikać zarówno formaldehydu jak i jego pochodnych, i to nie tylko w lakierach do paznokci.

  5. Do listy możesz jeszcze dopisać Golden Rose. Nie jestem pewna, czy wszystkie, ale seria Rich Color na pewno nie ma formaldehydu.
    Miałam kiedyś odżywkę Eveline 8w1 i wszystkie objawy, o których piszesz. Wyrzuciłam ją, gdy na paznokciach pojawiły się czarne kreseczki. Nigdy więcej!

  6. byCarol pisze:

    Mam Eveline 8w1 i jestem zadowolona. Zrobiła dużo dobrego z moimi paznokciami :). Uważam, że lakiery kryjące nie powinny raczej zawierać formaldehydu, ale w Eveline może sobie być :D. Nie przeszkadza mi ani nie szkodzi.

  7. Lucyna M pisze:

    Formaldehyd jest używany nawet we farmacji. Nasuwają mi się następujące wnioski: Otóż w zasadzie większość kosmetyków zawiera wiele chemicznych substancji, które zapewne nie są w 100% dla nas bezpieczne. W dzisiejszych czasach trudno o naprawdę dobry kosmetyk o bardzo dobrym i zupełnie nieszkodliwym składzie. Na dobrą sprawę dbając o nasze zdrowie powinniśmy zrezygnować z kosmetyków i zacząć używać naturalne produkty typu zioła, oleje itp. Podobnie jest z żywnością. ktoś idzie do warzywniaka i cieszy się, że kupił świeże warzywa i owoce, a tak na prawdę te warzywa i owoce mają w sobie tony chemii (wiem bo pochodzę z wioski i sama widziałam jak rolnicy stosują hektolitry różnorodnych oprysków, aby dana roślina była odporna na choroby, ładnie wyglądała itp). Także może i ten formaldehyd jest rakotwórczy, ale czy w lakierach bez tego składnika jest sama natura? chyba nie…..

  8. Beauty jungle pisze:

    Od dłuższego czasu stosuję odżywkę Eveline z pyłkiem diamentowym. Słyszałam o rakotwórczym i toksycznym formaldehydzie, ale.. cóż poradzę jak moje paznokcie uwielbiają tę odżywkę…?

  9. No to ładnie, używając odżywki do paznokci z evelline zastanawiało mnie to czemu mnie bolą po niej paznokcie. Teraz już wiem dlaczego. Dziki za bardzo przydatny post

  10. Hexxana pisze:

    Od lat stosuję Nail Tek II i nic mi się nie dzieje, a z Eveline miałam do czynienia ale efekty słabe. Z kolei lakier Micro Cell 2000 nie spisuje się dobrze i przy regularnym stosowaniu pogarsza stan paznokci, także zawiera formaldehyd. Chciałabym przeczytać jakieś typowo naukowe opracowanie na ten temat z wynikami badań itd. ale nie znalazłam do tej pory nic sensownego, rodzi się też jeszcze pytanie czy wszyscy producenci trzymają się dozwolonego stężenia oraz jak inne składniki wpływają na działanie ogólne.
    Myślę, że wszystko jest dla ludzi i każdy dokonuje samodzielnego wyboru. Identycznie rzecz się ma z odżywkami do rzęs gdzie wspomaganie nie bierze się z niczego…

    Miałam do czynienia z odzywką Nail Tek Citra II i zero efektów :/

  11. Helen G. pisze:

    Masz rację, wszystko – zarówno kosmetyki, jak i żywność naszpikowana jest chemią, tylko w przypadku lakierów czy odżywek do paznokci można jednak omijać ten składnik mając świadomość, że jest obecny.

  12. Helen G. pisze:

    No to bardzo współczuję:(

  13. Ja z moimi krótkimi paznokciami – nie używam żadnego rodzaju odżywek :p

  14. Miałam odżywkę Eveline. Pierwsze opakowanie działało cuda. Kupiłam drugie opakowanie i po malowaniu paznokcie mnie strasznie bolały, a po jakimś czasie zauważyłam, że przy kciuku zaczyna odchodzić paznokieć. Od razu ją odstawiłam. Paznokcia uratowałam! 😉 Nigdy więcej!

    • Ola pisze:

      Ja też przez jakiś czas stosowałam tę odżywkę. Nie działo się przez ok. 2 miesiące nic niepokojącego, po tym czasie paznokcie stały się bardzo łamliwe i zaczęły żółknąć. Aktualnie przerzuciłam się na odżywkę KillyS BIO Witaminowa Bomba – jestem zachwycona! Używam jej również jako bazę pod lakier, nie dzieje się nic niepokojącego, paznokcie stały się twarde i nabrały koloru. Nauczona doświadczeniem robię przerwy w jej stosowaniu, ale wtedy również się nic nie dzieje 🙂

  15. Helen G. pisze:

    To prawda, formalina działa ściągająco i przeciwpotnie.

  16. Iz. pisze:

    To tak jak mi. Nabawiłam się onycholizy i bardzo długo zajęło mi doprowadzenie paznokci do ładu. Koleżankom pasuje taka forma pielęgnacji paznokci, ale ja wystrzegam się go jak ognia.

  17. Puderniczka Tekli pisze:

    Jakoś nigdy nie zwracałam uwagi na formaldehyd

  18. Athoualia pisze:

    Mam 1 opakowanie i strasznie śmierdzi formaliną dookoła, gdy maluję nią paznokcie (raz na jakiś czas). Nie powoduje u mnie podrażnień. Pewnie przez to, że rzadko maluję 😉
    Podobno często pacjentom pomaga przy nadpotliwości stóp moczenie ich w misce z dodatkiem roztworu formaliny (tak się dowiedziałam na zajęciach)

  19. Aleksandra S pisze:

    Świetny post, dla mnie bardzo przydatny 🙂

  20. Hexxana pisze:

    Znam ten strony, ale nigdy nie były dla mnie typowym źródłem wiedzy. Wolałabym poczytać coś w stylu tego, co jest publikowane np. na PubMed.

  21. Danccer pisze:

    Ja mam 8w1 i jestem zadowolona, nie zauważyłam, żeby niszczyła moje pazurki 🙂

  22. Eveline to zło, niestety. Też miałam z nimi niemiłe przygody.

    • Jagunia pisze:

      Stosowałam tę odżywkę, jest rewelacyjna a efekt zaskakujący. Moje paznokcie kruche rozdwajające się po zostawaniu odżywki przez kilka miesięcy – ich jakość poprawiła się zdecydowanie, nareszcie są długie i nie kruche, są piękne, polecam.

  23. A DMDM Hydantoin stosowany w szamponach? Ostatnio chciałam kupić szampon z naprawdę świetnym składem, a tu taka niespodzianka. Mogłabyś wyrazić swoją opinię? ps. bardzo ciekawy post, pozdrawiam

  24. Helen G. pisze:

    To też jest niestety pochodna formaldehydu, niby mniej szkodliwa ale jednak. Nie da się uniknąć całkowicie tych związków, chyba że będziemy kupować jedynie naturalne kosmetyki np. z Eco Cert, lub takie które zostały zaaprobowane przez OKO test (niektóre z Rossmanna).

  25. marie pisze:

    u mnie odżywka Eveline sprawdziła i sprawdza się dobrze. wiem że opinie ma różne, ale kompletnie nie zauważyłam działań niepożądanych, wręcz przeciwnie – paznokcie naprawdę fajnie się wzmocniły, urosły i przestały się rozdwajać. Po zakończeniu kuracji, nadal od czasu do czasu używam jej dla podtrzymania efektu, jako bazę pod lakier.

  26. Aggie pisze:

    Stosuję odżywkę eveline i jestem nią zachwycona. Już jak ją kupowałam to wiedziałam co w sobie zawiera i jakie mogą być skutki, ale postanowiłam zaryzykować i nie żałuję, na moich paznokciach sprawdza się idealnie, jako jedna z niewielu 🙂

  27. lysica pisze:

    wow, musze poszukać tych kosmetyków w warszawie

  28. Anonimowy pisze:

    A ja mam dziwne wrażenia po tej odzywce… Uzywalam 8 w 1 skończyłam ja i…. Przy malowaniu od 1 aplikacji bolały mnie lapki jak cholerka…. I szczypaly… Ale przy regolarnym stosowaniu nie robily mi się żadne plamki dzialaly ok i rosły…. Rosły jak szalone…. Tylko niepokoi mnie ten ból…. Oczywiście robiłam odstepy…. Na pocz. Stosowalam jak zalecal producent a potem jako baza pod lakier… Mam ochotę kupić maksymalny wzrost paznokci…. Polecacie!? I co sadzicie o dziwnym wpływie formaldehydu na moje pazurki…. Błagam pomocy!!! Aneta z wawki

  29. Helen G. pisze:

    Myślę, że ten ból i szczypanie paznokci to reakcja uczuleniowa na formaldehyd. Ja bym dałam sobie spokój z tą odżywką.

  30. malenka pisze:

    U mnie początko pojawiła się poprawa, jednak później po odstawieniu stan się pogorszył -.- Póki co nie eksperymentowałam ponownie z 8w1.

  31. Helen G. pisze:

    Te które podałam w liście nie zawierają formaldehydu, polecam też czytać dodatkowo skład jeśli jest zmieszczony na buteleczce.

  32. Anonimowy pisze:

    Chciałam mieć tą eveline 8w1 lecz po dłuższym zastanowieniu zrezygnowałam, ponieaż ogólnie mam dość słaby organizm i nawet szampony i żele pod prysznic musze kupować z uwagą bo od nie których np. skóra mnie swędzi lub dostaje wysypki 🙂 Mam pytanko czy z wymienionych marek i odżywki i lakiery nie mają folmardyhydu ?

  33. Martyna Ewa pisze:

    Ech chyba jednak w znacznym stopniu zrezygnuje z tej odżywki z Eveline… chociaż u mnie przynosi bardzo dobre efekty. Przerzucę się na coś delikatniejszego. Jak zwykle świetny artykuł.

  34. Helen G. pisze:

    Nie na każdego formaldehyd będzie działać w widoczny sposób szkodliwie. Jeśli Twoim paznokciom nie szkodzi, to w zasadzie nie ma powodu by rezygnować z tej odżywki, chyba, że stosować ją nieco rzadziej.

  35. Helen G. pisze:

    Nie miałam tych tabletek, skoro działają korzystnie na stan paznokci to dobrze:)

  36. Anonimowy pisze:

    j a zuzylam 2 buteleczki "8w1" i jak czytam wasze komentarze to wlos mi sie jezy na glowie malujac nia nie wiedzialam co zawiera zostala mi polecona przez… kosmetyczke i poprostu kupilam ale mialam jakis dziwne odczucia malujac nia i paznokcie wcale duzo lepiej nie wygladaly wiec juz nie kupowalam w tej chwili lykam witaminki paznokcie sie poprawily i mam nadzieje ze tak zostanie podaje nazwe moze ktos cos o nich wie lub slyszal zeby sie nie okazalo ze znowu stosuje jakies swinstwo- MERZ SPEZIAL DRAGEES- czekam na komentarze.

  37. Chciałam tylko napisać że przez te chemikalia w lakierach do paznokci – prawdopodobnie przez to, tak myślę – mam mielodysplazję szpiku, a także przez farby do włosów, lakiery, i inne…. już od jakiegoś czasu próbuję się nie malować. Dziewczyny czy macie do polecenia podobne artykuły? Pozdrawiam serdecznie! :*

  38. Helen G. pisze:

    Możliwe, że chemikalia w lakierach do paznokci czy farbach mogą sprzyjać tej chorobie, choć nie jest to całkowicie przesądzone. Ale warto wiedzieć, co nakłada się na skórę. Ja np. staram się unikać farb do włosów, póki nie mam siwych włosów.

  39. Helen G. pisze:

    Nie znam tej marki ale dopiszę do listy, dziękuję za sugestię:)

  40. Anonimowy pisze:

    Lakiery do paznokci Perfect Lady również nie zawierają formaldehydu. Przynajmniej tak piszą na ich stronie.

  41. Anonimowy pisze:

    a takie lakiery jak shellac CND ???

  42. Aska gotuje pisze:

    Sama miałam problem z paznokciami,używam olejek do paznokci i skorek Alterra »Do you remember« Nagelöl. Alterra NATURKOSMETIK Bio-kokos z ekstraktem z kawy i wanilii z wit E.Efekt jest widoczny i odczuwalny rewelacyjnie działa a przy tym ma przyjemny zapach.Polecam bardzo!. Kupiłam w Niemczech za ok 3E mysle jednak że, w Polsce też jest dostępny.Pozdrawiam

  43. Helen G. pisze:

    Szczerze mówiąc, to nie go nie kojarzę, ale sprawdzę w Rossmannie. Dzięki:-)

  44. Anonimowy pisze:

    Używam odżywki z Eveline 8w1 już ponad rok i nabawiłam się onycholizy ale….. na paznokciach stóp, gdzie one tej odżywki na oczy nie widziały. Zastanawiam się właśnie czy to ma związek. Przydatna notka;)

  45. Masquerade pisze:

    Paznokcie maluję rzadko, bo i rzadko udaje mi się zapuścić na tyle długie, żeby był sens, dlatego nigdy jakoś specjalnie nie zwracałam uwagi na formaldehyd w lakierach. Przez jakiś czas używałam odżywki diamentowej, ale jak tylko pomalowałam nią paznokcie, złaziła całą warstwą po wyschnięciu i bąblowała, więc wyrzuciłam. Osobiście stawiam na manicure japoński. Ta metoda to wcieranie w płytkę specjalnej pasty, zawierającej sporo ciekawych składników, które mają wzmocnić płytkę oraz zabezpieczenie ich potem specjalnym pudrem. Po takim zabiegu pazurki błyszczą jak szklanka i faktycznie stają się mocniejsze. Taki zabieg to ok. 50zł u kosmetyczki, a sam zestaw też tani nie jest, bo ok. 200zł, ale starcza na baaaaaaardzo długo i faktycznie działa 🙂

  46. Anonimowy pisze:

    Wcześniej nie zwracałam uwagi na formalehyd w składzie, ale jest on substancją wywołującą białaczki, więc zaczynam czytać składy… :/

  47. Helen G. pisze:

    To prawda, formaldehyd jest rakotwórczy niestety.

  48. Anonimowy pisze:

    Ja polegam na odżywkach firmy Oriflame 🙂 Z tego co wiem, również nie zawierają tej substancji w składzie.

    • Helen G. pisze:

      O! Dobrze wiedzieć, że odżywki Oriflame nie zawierają formaldehydu. jedna z czytelniczek mnie pytała o lakiery tej marki.

  49. Pamiętam jaka byłam na początku zachwycona kosmetykami (odżywkami) Eveline… używałam odżywki o ja głupia jakieś 2 miesiące pierwsza buteleczka ok i paznokcie piękne ! druga buteleczka zakupiona po pewnym czasie paznokcie bolały i szczypały. Mimo takich objawów smarowałam i uważałam, że tak ma być… efekt? paznokcie w opłakanym stanie ! dopiero wit C i regenerum doprowadziło je do zadowalającego stanu

  50. cjwarlock pisze:

    Szanowne czytelniczki i szanowni czytelnicy, wniosę w sprawę spojrzenie na formaldehyd z innych dziedzin – medycyny komórkowej i układania wykładzin podłogowych. Wykładziny konserwowane tym związkiem wymagają długiego wietrzenia pomieszczenia aż do zaniku charakterystycznego, duszącego zapachu (podobno nawet i kilka miesięcy). Przebywanie w nim w niewentylowanym pomieszczeniu może już po około 1h (zależnie od stężenia w powietrzu) doprowadzić do bólu i zawrotów głowy, mdłości, senności. Cechą formaldehydu jest m. in. oddziaływanie kancerogenne. Nie każdy spożywa (lub suplementuje) tyle witaminy C i L-lizyny (aminokwas niezbędny, tworzy kolagen), aby zneutralizować owo kancerogenne oddziaływanie formaldehydu (wdychanego lub wnikającego przez skórę). Każda mutacja komórek zużywa dużo energii z organizmu na zniszczenie tych komórek i regenerację poprawnych. Gdy pozwolić komórkom (np.skóry, cery) żyć dłużej, bez wystawiania ich na przedwczesne zniszczenie energia zaoszczędzona na regeneracji pozwala zachować dłużej młody, zdrowy wygląd i takież samopoczucie. Moim zdaniem niech to będzie nawet "tylko" 2% (też pytanie: czego 2% – wagi, objętości?) to przy długotrwałym stosowaniu możliwe są skutki długofalowe. Nie warto dokładać ciału ani trochę 'utrapień', bez których możemy się obejść – i tak ma ono na co dzień dużo roboty w ramach systemu odpornościowego i regeneracji komórek.

  51. Helen G. pisze:

    Dziękuję za wyczerpujący komentarz:) Też słyszałam o tym że wykładziny podłogowe konserwuje się tym związkiem, a potem ludzie to wdychają:(

  52. Anonimowy pisze:

    A czy to prawda ze formaldehyd resin to formaldehyd po obróbce który nie zawiera formaldehydu i takowy jest już bezpieczny? Coś ci wiadomo na ten temat?

  53. Helen G. pisze:

    Żaden formaldehyd nie jest bezpieczny.

  54. Anonimowy pisze:

    Zdrowie i paznokcie to pojecie względne ,ciekawe czy maminy obiadek nie zawierał glutaminianu sodu kostki rosołowej czy jakiegoś składników z grupy e a mięsko było nie z supermarketu tylko z wolnego chowu jaja ekologiczne i same nie sypane dodatki …. Produkt wyżej z tej wymienimy w znacznej większości alergii nie powoduje czy zmian na pewno nie sam z siebie ,chyba ,ze jest nie prawidłowo stosowany czyli dłużej niż miesiąc to czas optymalny następnie zmiana np inna odzywka i powrót po mies lub dłużej jeśli jednak czujemy znaczny dyskomfort od początku ból czy pieczenie i o ile nie jest jednorazowy lub nie znika od razu to zmywamy max po paru dniach może świadczyć o nie tolerancji na składnik lub ,ze działa zbyt mocno zwłaszcza jak jest nie fachowo położony czyli na skorki i palce. i należny odstawi.ć podobny test robi się z henna ,nie widzę sensu by się torturować .Niestety niektóre z Pan same doprowadziły do powikłań stosując parę mies czy rok gdyby b np farbę do włosów czy rozjaśniacz stosować co tydzień lub częściej spalił by nam włosy zamiast uzyskać efekt pięknego blondu ,To nie znaczy jednak ,ze mamy całkiem przestać wrzelowskiej koloryzacji włosów skłaniając się ku ekologi …. może za malo informacji w sklepach na podobne tematy a zresztą po co czytać ulotki prawda? i tak wiemy lepiej 😉

  55. Anonimowy pisze:

    Witam ,moje paznokcie strasznie sie rozdwajaja, chce kupic jakis odzywke, nastawialam sie na eveline 8 w 1, ale jednak chyba nie bo tyle opini negatywnych bylo wiec chyba sie nie zdecyduje, mysle o tej Nail Tek Citram stosowal ktos? musze jakos zaradzic temu:( mieszkam w anglii i nie mam za bardzo dostepu do roznych rzeczy, pomocy dziewczyny

  56. Anonimowy pisze:

    A czy ktoś orientuje się czy w produktach Avon,Oriflame występuje też ta chemia ?

    • Helen G. pisze:

      Co do lakierów Avon, co seria Gel Finish jest ok 🙂 Na temat lakierów Oriflame niestety nic mi nie wiadomo, nie znam ich składów.

  57. Helen G. pisze:

    Seria Paris nie zawiera formaldehydu, pozostałe zaś niekoniecznie.

  58. Anonimowy pisze:

    "zwłaszcza" seria Paris golden rose? to ona jest bardziej "bezformaldehydowa" niż inne serie? 😀

  59. Helen G. pisze:

    Cieszę się, że twoim paznokciom odżywka służy, nie każdego uczula formaldehyd.

  60. marta pisze:

    używam eveline 8w1 już ponad rok i moje paznokcie są jak nigdy! Długie, mocne, wiele osób się pyta czy są sztuczne. Dopiero teraz zaczelam czytać jakies informacje na temat tej odzywki. No cóż widać możemy tu spokojnie zastosować tą teorię, że różne kosmetyki na wszystkich działają różnie i chyba tylko tak pozostaje mi to somentować.
    Pozdrawiam 🙂

  61. Helen G. pisze:

    Ja też na początku stosowania odżywki Eveline 8w1 byłam zachwycona, potem jakby przestała działać. O tej odżywce GR w czarnej buteleczce również słyszałam wiele dobrego, moja koleżanka ją bardzo zachwala, chyba ją kupię skoro nie zawiera formaldehydu a jest skuteczna 🙂

  62. Anonimowy pisze:

    Ja od 3 lat nie rozstawalam sie z ta odzywka , sprawiala ze mialam piekne paznokcie:) bylam nia zachwycona -polecalam ja kazdemu 🙂 Teraz bardzo zaluje ze ja polecalam bo moze narazilam kogos na to co mam teraz. Moje paznokcie najpierw zaczely sie potwornie rozdwajac i lekko odklejac -teraz nie moge na nie juz patrzec. Naiwnie myslalam ze to stres ktorego mialam duzo ,ale teraz widze ze to ta odzywka . Wiec nie ma pewnosci ,ze jesli na razie nam nie szkodzi to z czasem moze formaldehyd zrobic krzywde naszym paznokcia takze radze odstawic. Golden Rose wypuscilo odzywki bez formaldehydu i podobno tez dzialaja swietnie zwlaszcza diamentowa w czarnym opakowaniu wiec za niedlugo mam zamiar zaczac testowac 🙂 Moze miloscniczki eveline tez powinny poszukac czegos zdrowszego zanim bedzie za pozno ( przepraszam za brak polskich znakow -ale mam problemy z klawiatura )

  63. Ela Sz pisze:

    Pod jakimi nazwami w skladzie kryje sie formaldehyd?

  64. Helen G. pisze:

    Zwykle jako Tosylamide/Formaldehyde Resin ale są także jego pochodne, podałam nazwy w artykule.

  65. Bardzo przydatny post. Ja niestety złapałam onycholizę od zbyt częstego malowania paznokci a także prawdopodobnie alergię, dlatego też nie będę ich malować… z żalem, bo z żalem, ale trudno.

  66. Anonimowy pisze:

    dzięki Eveline ja tez mam onyholizę ciężko to wyleczyć najgorzej ze żaden dermatolog u którego byłam nie ma pojęcia co to… od 5 czy 6 lat próbuje się tego pozbyć ale zawsze gdy już jest końcówka to sie odnawia na całym paznokciu .. najlepiej działa olejek z drzewa herbacianego, Regenerum i olejowanie paznokci.. po prostu porażka ale na początku stosowania miałam paznokcie jak z bajki długie twarde szpony, dziewczyny pytały czy to tipsy… a paznokcie i opuszki palców bolały jak cholera ale nie wiem dlaczego wtedy myślałam że tak ma być bo to znaczy że działa.. teraz boję sie jakichkolwiek odżywek :/ ale spróbuje z tym czarnym Golden Rose 🙂

  67. Vii pisze:

    Przyznam szczerze,że mimo świadomości o szkodliwym działaniu formaldehydu konsekwentnie kupuję odzywki do paznokci z tym składnikiem,po prostu nic tak dobrze nie działa na moje paznokcie niż właśnie np odżywki z Eveline i ciężko mi od nich odejść.Cieszę się,że na blogach pojawiają się takie posty,które uświadamiają czytelników 🙂

  68. Helen G. pisze:

    Być może nie każda seria jest go pozbawiona.

  69. Anonimowy pisze:

    kupiłam ostatnio lakier z firmy Ados i on zawiera formaldehyd.

  70. NieznającyTematuSamiec pisze:

    Jakiś czas temu w ramach żartów pomalowano mi paznokcie – zielonym i czarnym lakierem oraz odżywką utwardzającą (firma Essence), żebym nie mógł się łatwo pozbyć draństwa. Na przekór nosiłem te lakiery przez kilka dni. Po około tygodniu zauważyłem, że pęka mi skóra na dłoniach (wnętrzu i między palcami), ale nie przejąłem się zbytnio, bo jestem alergikiem z bardzo suchą skórą. Przez następne dwa tygodnie skóra schodziła wąskimi pasmami z wnętrza dłoni, nadgarstków i palców. Dermatolog kazała mi przynieść odżywkę do paznokci, po czym orzekła, że to właśnie przez nią. Ze względu na wieczne alergiczne problemy ze skórą ciężko orzec, które zmiany na reszcie ciała lub twarzy były powiązane z odżywką, ale dłonie wyglądały jak jedno wielkie pobojowisko. Minął trzeci tydzień, w tym tydzień leczenia, a strzępy skóry wokół zdartych pasm są nadal widoczne. Miewałem już lakier na paznokciach (mam młodszą siostrę w typie księżniczki 😉 ), ale nigdy nie doświadczyłem czegoś takiego. Wcześniej byłem bardzo zadowolony ze swoim paznokci – były mocne, aż trudne do obcięcia, zdrowo wyglądały (dla alergika skórnego to całkiem spory plus mieć coś takiego). Teraz są matowe, nijakie, odrobinę słabsze.

  71. Anonimowy pisze:

    Miałam podobnie z odżywką Eveline – najpierw piękne paznokcie,twarde, takich jakich nigdy nie miałam! Jednak odstawiłam ją po przeczytaniu wielu opinii w Internecie. Po roku znowu po nią sięgnęłam ("skoro wtedy mi pomogła to pewnie teraz też!"). No i właśnie. Paznokcie zaczęły mi żółknąć, łamać się bardziej niż wcześniej, okropnie rozdwajać, a na jednym palcu odżywka wyżarła (nie wiem jakiego innego słowa mogę użyć) dziurę w płytce – musiałam czekać, aż odrośnie mi płytka. Teraz wiem, że formaldehyd to mój wróg numer jeden, a dla paznokci najlepsze są olejki.
    A co do ożywek – polecam serię Bielenda 10w1, CC magic nials. Zero formaldehydu.

  72. Anonimowy pisze:

    Owszem, formaldehyd jest drazniacy, to wszystko prawda. Szkoda tylko ze panie same sie prosza o powiklania i choroby paznokci stosujac ta odzywke z uporem 😉 formaldehyd dla wiekszosci osob nie jest czynnikiem alergicznym(prosze nie mylic alergii z podraznieniem, oczywiscie), jest stosowany w wielu dziedzinach. Bede ostra, ale zniszczone paznokcie kobiet wynikaja z ich czystej glupoty i ignorancji. Wielokrotnie usmiechalam sie pod nosem, jak ktos pisal ze smarowal sie ta odzywka kilka miesiecy z rzedu, nie wiem nawet jak to skomentowac. Podsumowujac, nie ma trucizn, o dzialaniu substancji decyduje jej dawka, i tyle. Macie taki hype na te swoje "naturalne skladniki" w kosmetykach, a nie znacie nawet podstaw chemii. Kazda substancja sklada sie z pierwiastkow i wystepuje w naturze . Alkohole sa naturalne, parabeny tak samo. Formaldehyd rowniez. Producenci odzywek z tym oto skladnikiem ostrzegaja na opakowaniach, zalecaja obserwowanie reakcji, robienie dluzszych przerw… Ale po co to czytac, prawda? Same jestesmy madrzejsze, skoro odzywka dziala, to dlaczego by nie stosowac jej pol roku, codziennie po nowej warstwie 🙂 jak ktos jest myslacy, to jemu odzywka bedzie najprawdopodobniej dobrze sluzyc(chyba, ze jest bardzo wrazliwy), ale jak nie… No coz, bedzie jak to juz niektorym paniom bylo dane doswiadczyc. Wcale mi takich jednostek nie szkoda, maja nauczke, zeby uwazac na to co stosuja i ile, jak z niej skorzystaja to spoko, a jak nie, i beda obwiniac producentow kosmetykow, lekow czy innych srodkow chemicznych za swoja glupote to juz ich sprawa 🙂
    Rozpisalam sie, ale jak widze te glupie akcje, posty i komentarze przeciw "trujacym" i "nienaturalnym" kosmetykom w necie, to nie wiem czy juz sie z tych ludzi smiac czy plakac. Oczywiscie nie mam nic do autorki tego postu, jak i innych, dobrze jest ostrzegac. Ale niektore komentarze, byleby tylko nie stosowac formaldehydu to juz komedia, tak 🙂

  73. Helen G. pisze:

    Możesz stosować odżywki z formaldehydem, nie bronię tego, ja tylko przekazuję czytelnikom potwierdzone naukowo informacje o jego szkodliwości i toksyczności na zdrowie. Wybór należy do każdego z osobna.

  74. 85braks pisze:

    Zgadzam sie eveline 8 w 1 to trucizna dla paznokci. Stosowalam 2 tyg na poczatku paznokcie lekko piekly ale w 14 dniu myslalam ze sie posikam z bolu. Napisalam im na FB co o tym mysle i pare dni pozniej odezwala sie do mnie inna uzytkowniczka tejze wspanialej odzywki. Opisala mi ze od ponad roku zmaga sie z konsekwencjami stosowania tego preparatu. Stosowala go 4 miesiace i paznokcie zaczely jej

  75. 85braks pisze:

    Cd. Zaczely schodzic platami. Wyleczyla juz prawie wszystkie paznokcie niestety z 1 ma problemy. Miala ostatnio usuwany paznokiec laserowo i musi stosowac masci rano i wieczorem. Ma 60% szansy ze odzyska paznokiec.
    Producent niestety nic sobie nie robi z reklamacji czy skarg i dalej to gowno produkuje.

  76. Anonimowy pisze:

    Czy lakiery eveline zawierają formaldehyd czy nie?

  77. Marzena T pisze:

    Dobrze że trafiłam na ten wpis 🙂 Będę teraz uważać przy zakupie lakieru do paznokci

  78. Helen G. pisze:

    Podobno nie zawierają te w dużych buteleczkach, choć posiadam lakier tej marki z serii Color edition i niestety zawiera Tosylamide/Epoxy Resin.

  79. Anonimowy pisze:

    A ja stosuję odżywkę Eveline od dwóch lat, 8 w 1 od roku. Stosuję raz w tygodniu jako podkład pod kolorowy lakier. Troszkę mnie martwi ten formaldehyd (nigdy dotąd nie interesowałam się składem), ale uważam, że ten preparat jest cudowny. Dwa lata temu miałam okropne, pękające, złuszczone do połowy paznokcie, a teraz ten problem jest mi zupełnie obcy.

  80. Anonimowy pisze:

    Mi ta odżywka nie robi nic, wręcz jakby osłabiała paznokcie. Genialnym produktem natomiast okazał się u mnie lakier utwardzający z Herome. Oczywiście zawiera formaldehyd, co jest zaznaczone na buteleczce. Ulotkę przeczytałam dokładnie i producent wyraźnie pisze, żeby odżywkę stosować przez 2 tygodnie, max. 2 razy w roku. Ja się do tych zaleceń stosuję i nie mam problemów. Paznokcie rzeczywiście są twarde i zdrowe.
    Zgadzam się z całą wypowiedzią Anonimka z 14 czerwca. Wszystko jest dla ludzi, ale z umiarem. To ma być kuracja ograniczona czasowo. W nadmiarze wszystko szkodzi i taka jest prawda.

  81. Katelate pisze:

    Dziewczyny a lakiery z AVON ?

  82. Wioleta Krol pisze:

    Proszę dopisać do listy lakiery marki Gio di giovanni. Są wspaniałe

  83. Helen G. pisze:

    Dziękuję za sugestię, dopisałam, choć nie słyszałam o tej marce 🙂

  84. Anonimowy pisze:

    Witam. Musi coś być nie tak…zapach! Jestem w ciąży i zapach czuję aż do płuc! Mimo że traktowalam "8w1" za bazę pod lakier bo super trzymały się lakiery, to jednak muszę zmienić na inny. Dzieki za informacje na temat formaldehydu i innych odżywek.

  85. Unknown pisze:

    Odżywkę eveline 8 w 1 stosowalam dwa tygodnie. Wszystko robiłam według instrukcji na pudelku. Zmywając paznokcie po ostatnim użyciu przezylam cos strasznego.. Pod paznokciami porobily sie pęcherze z powietrzem.. Jeden paznokieć ledwo trzyma sie palca ponieważ tylko do kącików nie doszedl pęcherz.. Paznokcie przed stosowaniem odzywki wygladaly u mnie strasznie, wyginaly sie na każda stronę a przy lekkim zachaczeniu od razu pekal.. Po kilku dniach stosowania odzywki moje paznokcie zrobily sie twarde dlatego tak bardzo bylam z niej zadowolona.. Taki produkt nie powinien być dostępny w sklepach, co inego gdybym postepowala inaczej niż jest napisane na opakowaniu ale robilam wszystko według instrukcji. Stosowalam ja 2 tygodnie na pudelku jest napisane ze kuracja trwa 3-4 tygodnie.. Nie polecam… 🙁

  86. Anonimowy pisze:

    Gdzie można dostać Nail Tek Citra?

  87. stosowałam tę nieszczęsną odżywkę dość długo raz -2 razy w tygodniu Na początku było dobrze żadnych ubocznych skutków .Teraz od sierpnia mam ogromny problem ze środkowym palcem prawej ręki. Byłam u chirurga myśląc ze to po zanieczyszczeniu ziemia w ogrodzie .Podciął paznokieć od wału paznokciowego ,przepisał masc z antybiotykiem Mupirox Po 2 tyg stosowania jest nieznaczna poprawa ale palec wokół paznokcia jest szklący piecze a maści dalej nie powinnam stosować ( w ulotce jest do 10 dni) Zastanawiam się czy nie powinnam zgłosić się do dermatologa i powiedzieć o odzywce

  88. Helen G. pisze:

    Bardzo możliwe, że to reakcja na formaldehyd:( Współczuję i życzę szybkiego powrotu do zdrowia 😉

  89. Anonimowy pisze:

    Zdaje się że wzmocnienie paznokci może być ich reakcją obronną na obecny formaldehyd. Może u osób u których układ immunologiczny wywoła taką reakcję, paznokcie początkowo zgrubieją a u niektórych od razu osłabną?

  90. Helen G. pisze:

    Nie mam pojęcia. Być może. Wiadomo tylko tyle,że formaldehyd utwardza płytkę paznokcia.

  91. Helen G. pisze:

    To prawda, producent podaje wyraźnie na opakowaniu aby zachować ostrożność i nie stosować odżywki dłużej niż określony czas, nie pamiętam dokładnie jak długo. Trzeba stosować się do tych wytycznych ale i tak znajdą się osoby, które nie będą tolerować tego składnika i będą reagowały uczuleniem. Trzeba wtedy przerwać stosowanie.

  92. aJJcia pisze:

    Wydaje mi się, że gdyby każdy przeczytał ulotkę która jest załączona do tych odżywek to nie byłoby aż takich szkód. W ulotce napisane jest, że może uczulać i żeby przed regularnym stosowaniem sprawdzić czy wszytko jest w porządku, a w razie jakichkolwiek problemów odstawić ją natychmiast i jeśli dobrze pamiętam jest również określony czas który jest na pewno krótszy niż 4 miesiące na okrągło. Ja korzystam, ale z głową i pomaga.

    • Helen G. pisze:

      To prawda, trzeba ściśle przestrzegać zaleceń producenta i nie używać odżywki zbyt długo. Niestety wiele osób jest uczulonych na formaldehyd:(

  93. Joanna pisze:

    No a jak z lakierami z avonu? Padły pytania ale bez odpowiedzi 🙁 ja używam z serii nailwear pro+. Czy one to dziadostwo zawierają?

    • Helen G. pisze:

      Seria lakierów Avon Gel Finish nie zawiera formaldehydu, DPB, żywicy formaldehydowej ani kamfory. Ta Twoja seria Nailwear pro zawiera niestety formaldehyd.

  94. kukulka pisze:

    Czesc dziewczyny, pozbawiona formaldehydu jest takze odzywka “Pirolam” z ceramidami, nasza polska od medana pharma – to chyba nawet jest grupa polpharma.
    kiedys uzywalam lakieru przeciwgrzybiczego tej firmy a pozniej odkrylam odzywke – dla mnie rewelacja, regeneruje skorki wokol paznolcia. Uzywam jako bazy pod lakier.

    • Helen G. pisze:

      Dziękuję za polecenie odżywki 🙂 dopisałam ją do listy. Ona zawiera jedynie w kamforę i dwa parabeny.

  95. Natalia pisze:

    Zapomniałaś jeszcze o odżywkach marki Bielenda, stosuje ja od niedawna, bo właśnie stosując odżywkę Eweline 8 w 1 najpierw była super a potem coraz gorsza, nie wiem jak innymi lakierami ale przejrzalam wszystkie dostępne odżywki tej marki (w mojej perfumerii) i żadna z nich nie zawiera formaldehydu

  96. ivleen pisze:

    Świetnie, że o tym piszesz i zasięgnęłaś do odpowiednich źródeł. Dzisiaj miałam pogadankę nt. z dziewczyną ,która była u mnie na paznokciach i jej siostra dostała onycholizy w zimie po regularnym stosowaniu eveline 8in1. A tak jeszcze dla ścisłości, u mnie w labie utrwalamy organy do krojenia już w 4% formaldehydzie, także niewielka jest różnica porównując do tej odżywki 8in1 🙂 Pozdrawiam ciepło.

  97. Marta pisze:

    A jak jest w końcu z O.P.I? Na moich wszystkich jak wół jest: formaldehyde Resin :/

    • Helen G. pisze:

      Być może nie wszystkie serie lakierów O.P.I. są wolne od formaldehydu. Trzeba uważnie czytać skład.

      • Marta pisze:

        Chyba niestety tak trzeba robić…
        Szukam takich, które będą bezpieczne dla kobiet w ciąży, także odżywek.
        Dziś kupiłam Inglot Nail Rich oraz Gel Effect. Innych nie mogę znaleźć 🙁

  98. Dorota pisze:

    Witam ja również mam pytanie a co z lakierami do paznokci marki Rimmel?

    • Helen G. pisze:

      Najprawdopodobniej mogą go zawierać, gdyż producent nie chwali się, że jego produkty go nie zawierają. Miałam kiedyś odżywkę po paznokcie Rimmel’a Nail Rescue i pamiętam, że miała formaldehyd w składzie.

  99. ja pisze:

    Lakiery i odzywki Sally Hansen nie zawieraja formaldehydu i innego swinstwa (DBP, toulen), chyba, ze na rynek europejski wypuszcza lakiery o innym skladzie, Co nie znaczy, ze nie jest wolny od innych, dopuszczalnych chemikaliow. Sally Hansen zreszta nie dziala. Proponuje zainwestowac w OPI,

  100. Maggy pisze:

    A mnie uczulil właśnie lakier z Sally Hansen gel. Miałam go na paznokciach 3 tyg i przez ten czas dokuczala mi okropna pokrzywka. Była dosłownie tam gdzie przyjechałam paznokciami po skorze:/ Po zmyciu lakueru jak ręka odjal!

  101. Alicja pisze:

    Ja też jestem fanką odżywki 8 w 1 Eveline’a:)

  102. Aneta pisze:

    Co do OPI, to niestety nie jest tak – niektóre lakiery mają formaldehyd, niektóre nie, dosłownie zależy od lakieru pojedynczo. Ich bazy pod lakier miały pochodne formaldehydu, podobnie jest z China Glaze, Sally Hansen – co jeden lakier to inaczej. Nie polecam wielu lakierów z serii Insta-Dri od Sally Hansen (tych kolorowych), bo mają często czysty formaldehyd w składzie. Essie ma żywice formaldehydowe. U mnie formaldehyd spowodował onycholizę.

  103. Ronnie pisze:

    Może gdyby większość pokrzywdzonych czytała ulotkę producenta równie chętnie jak te internetowe bzdury o 8w1, to by problemu nie miała. LITOŚCI, 4 MIESIĄCE? Jak byk w opisie produktu jest, żeby nie stosować dłużej niż 2 tygodnie.

    • Helen G. pisze:

      Zgadzam się. Trzeba bezwzględnie przestrzegać instrukcji na ulotce, choć zdarza się, że niektóre osoby mogą być uczulone na formaldehyd.

  104. Aleksandra pisze:

    Doskonały post!

  105. elizka pisze:

    do tej listy dodaj jeszcze odżywkę Unglax – też nei ma formaldehydu w składzie!!

  106. Karo pisze:

    Czytałam że odżywkę z Evelin 8w1 powinno się używać nie więcej niż 2-3 tygodnie, z początku codziennie malować a po tygodniu używać jako bazy. Obecnie używam odżywkę Essence SOS. Błyszczą się ładnie ale pęknięciom nie zapobiegają. Jest minimalna różnica. Czekam na dalsze rezultaty

  107. Karolina G. pisze:

    8 w 1 Eveline dawało super rezultaty na początku, więc pomyślałam – jestem tą szczęściarą, która nie będzie na niego narzekać. Niestety, od kilku tygodni strasznie zaczęły łamać mi się paznokcie… Używałam tej odżywki jako bazy od października, więc chyba czas ją odstawić :/.

  108. Juju pisze:

    Właśnie mam w ręcę pudełko z lakierami OPI, niestety w składzie znalazłam formaldehyd 🙁

  109. Elly pisze:

    Znalazłam odżywki dla zainteresowanych, które nie zawierają (formaldehydu) zwany także aldehydem mrówkowym, toluenu, DBP i kamfory. Firma Yoko Bomba witaminowa oraz proteinowo krzemowa. Na znalezienie takich odżywek trzeba poświęcić dużo czasu – strach się bać jak firmy kosmetyczne faszerują nas chemią, która w późniejszym czasie niestety ma wpływ na nasze zdrowie.

  110. Josephine pisze:

    Dziękuję Helena za ten post.

    Chciałam jednak zwrócićuwagę,że natural nail base coat opi i top coat opi zawierają tosylamide!!!!!!!!po 10 miesiacach nieregularnego stosowania, moje paznokcie łamią sie jak szalone 🙁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *