Farmona, Herbal Care, Krem Normalizująco-Matujący
14 lipca 2015
Sylveco, Łagodny żel do higieny intymnej
19 lipca 2015

Dlaczego warto stosować naturalne oleje na twarz

Na przestrzeni ostatnich kilku lat olejki stały się bardzo popularne w pielęgnacji zarówno ciała, włosów, jak i twarzy. Wzrasta świadomość konsumentów na temat szkodliwości konserwantów w kosmetykach. Naturalne oleje są ich pozbawione. W internecie można dostać przeróżne olejki, nawet te powstałe z egzotycznych roślin. Olej to kosmetyk w najprostszym wydaniu. Stąd tak duże nim zainteresowanie.


naturalne olejki na twarz




Naturalne oleje, to takie, które nie są poddane procesowi rafinacji, są tłoczone na zimno oraz nie zwierają sztucznych dodatków i konserwantów. Sklepy z naturalnymi kosmetykami, półproduktami kosmetycznymi, mydlarnie oferują coraz to nowe, bardziej egzotyczne oleje. Ich szeroki wybór może przyprawić o zawrót głowy. Różnią się od siebie ceną, w zależności od surowca, jego pochodzenia, marki/dystrybutora oraz formą opakowania (szklana buteleczka albo zwykła, plastikowa).


Dlaczego warto stosować naturalne oleje na twarz?


► dogłębnie nawilżają i wygładzają skórę (działają przeciwzmarszczkowo)

► regenerują

► odżywiają

► są naturalne, pozbawione konserwantów i sztucznych dodatków

► poprawiają napięcie i koloryt skóry (uelastyczniają naskórek)

► normalizują wydzielanie sebum (w przypadku cer tłustych, trądzikowych, mieszanych)

► działają przeciwzapalnie w przypadku wykwitów skórnych czy alergii.



Wybór olejów jest ogromny. Jak zatem nie zwariować w tym gąszczu informacji i wybrać właściwy dla siebie olej? Radziłabym zdecydować się na  przeznaczony do swojego typu cery i ewentualnych problemów, jakie chcielibyśmy zniwelować np. skóra alergiczna, trądzik, naczynka, działanie przeciwzapalne, zmarszczki itp.



Jaki olej wybrać dla siebie? Na co zwrócić uwagę podczas zakupu?

olej powinien być produktem w pełni naturalnym (nie zawierać konserwantów i innych chemicznych dodatków). Czasem w drogeriach są pseudo olejki, których bazą olej mineralny, czyli popularna parafina (a zawierają jedynie dodatek naturalnego olejku), jak to ma miejsce w przypadku Bio Oil. Sądząc po cenie tego produktu (37 zł za jedynie 60 ml) mogłoby się wydawać, iż jest olejek w pełni naturalny a jednak nie jest. Wielka szkoda, że cenne ekstrakty roślinne rozpuszczone są w taniej parafinie.


najlepiej wybierać oleje wyłącznie w szklanych butelkach.


olej powinien być nierafinowany (tłoczony na zimno). Unikałabym tych rafinowanych, które także często można spotkać w drogeriach.


im wyższy wskaźnik komedogenności danego oleju, tym większe ryzyko zatykania porów. Ma to niebagatelne znaczenie w przypadku cer podatnych za zapychanie, czyli tłustej, trądzikowej oraz mieszanej.
Oleje o wysokim stopniu komedogenności (w skali 3-5) – (raczej)* nie polecane dla cer tłustych, trądzikowych i mieszanych.
olej z kiełków pszenicy  – 5
olej kokosowy – 4
olej z awokado – 3
masło kakaowe -3
masło kokosowe -3
olej kukurydziany – 3
olej bawełniany – 3
olej jojoba – 3
olej sojowy – 3

*istnieją odstępstwa od tej zasady, czyli indywidualna reakcja skóry na dany olej.

Powyższe oleje mają wysoki wskaźnik komedogenności, nie oznacza to jednak, że na pewno zapchają nam pory. Istnieje tylko wyższe ryzyko, jak w przypadku pozostałych olejów. Jest to też kwestia indywidualna. U jednej osoby z cerą podatną na zapychanie olej kokosowy będzie siał spustoszenie na twarzy, wywołując krostki, podskórne gule czy popularną „kaszkę”, u innych zaś takie działanie nie będzie mieć w ogóle miejsca, jak np. w moim przypadku. Pomimo cery mieszanej mogę bez obaw stosować olej kokosowy w pielęgnacji twarzy. Zatem jestem zaprzeczeniem tej zasady.


dobrze gdyby olejek taki posiadał certyfikat (często ma to miejsce w przypadku  preparatu składającego się z kilku olejków np. olejek nawilżający do wszystkich typów cery firmy Planeta Organica) albo informację, że pochodzi z upraw ekologicznych.



   TYP CERY

POLECANE OLEJE

 

CERA

SUCHA

masło kakaowe, olej kokosowy, masło Shea, masło babassu, olej lniany, olej canola, olej marchewkowy, olej z awokado, olej makadamia, oliwa z oliwek, olej z pestek brzoskwini, olej z pestek dzikiej róży, olej z orzechów laskowych, olej ze słodkich migdałów, olej z ogórecznika lekarskiego, olej nagietkowy, olej z pestek śliwki, olej acai, olej z wiesiołka, olej abisyński, olej z baobabu, olej z ostropestu, olej z pestek moreli, olej z nasion bawełny, olej arganowy, olej z pestek dyni, olej z pachnotki, olej aloesowy, olej z opuncji figowej

CERA

WRAŻLIWA/

NACZYNKOWA

olej nagietkowy, olej aloesowy, olej z rokitnika, olej ze słodkich migdałów, olej z pestek granatu, olej z pestek dzikiej róży, olej acai, olej z opuncji figowej, olej lniany, olej z pachnotki, olej z nasion truskawki, olej z pestek czarnej porzeczki, olej konopny, olej z ostropestu, olej z ogórecznika lekarskiego

CERA

TŁUSTA/

TRĄDZIKOWA/

MIESZANA

olej z pestek winogron, olej jojoba, olej z wiesiołka, olej lniany, olej słonecznikowy, olej moringa, olej tamanu, olej z pachnotki, olej nagietkowy, olej z pestek malin, olej z pestek arbuza, olej z pestek dyni, olej z czarnuszki, olej z krokosza barwierskiego, olej z neem, olej z ostropestu, olej sezamowy

CERA

DOJRZAŁA

olej arganowy, olej z baobabu, olej z opuncji figowej, olej z pestek brzoskwini, olej makadamia, olej z pestek dzikiej róży, olej z awokado, olej Monoi (Tiare), olej marchewkowy, olej ze słodkich migdałów, olej z pestek malin, olej z pestek dyni, olej z nasion bawełny, olej z kiełków pszenicy, olej z pestek moreli, masło babassu

 


Naturalne olejki


Naturalne oleje kontra kremy do twarzy

olejek czy krem

Olej jest produktem w 100% naturalnym, pozbawionym konserwantów a krem już niekoniecznie. Ryzyko podrażnienia, uczulenia jest zatem minimalne. Z drugiej strony przy wyborze oleju powinniśmy kierować się jego stopniem komedogenności (0-5), czyli ewentualnym ryzykiem zatykania porów skóry.  


<< Zobacz też: Co nas zapycha, składniki w kosmetykach blokujące pory (komedogenne).


Kremy są dla wielu osób wygodniejszym rozwiązaniem. Są bowiem zamknięte w słoiczkach bądź tubkach. Przez co łatwiej je transportować chociażby w podróży. Olej za to może się rozlać a buteleczka ulec stłuczeniu. Nie zawsze oleje nadają się pod makijaż. Często po ich zastosowaniu twarz potrafi się nieestetycznie świecić. Dlatego zdecydowanie wolę je stosować na noc w celu regeneracji skóry. Olej są  także o wiele bardziej wydajne niż kremy.  

Poniżej przestawiłam zalety i wady olejów oraz kremów do twarzy. Z powyższej tabelki wynika, że więcej zalet posiadają naturalne oleje. Nie oznacza to jednak, że kremy są gorsze i mają nagle pójść w odstawkę. Zachęcam jedynie do spróbowania olejków w pielęgnacji twarzy i przekonania się na własnej skórze, w sensie dosłownym 🙂

ZALETY

WADY

 

OLEJE

 

 

◊ produkt całkowicie naturalny (idealny dla cer wrażliwych, atopowych)

◊ minimalne ryzyko podrażnień

◊ bardzo wydajny

◊ dogłębnie odżywia i uelastycznia skórę

 

◊ nieodpowiednio dobrany do typu cery (patrz: stopień komedogenności) może zatykać pory

◊ mniej wygodny w podróży (może się rozlać lub stłuc)

◊ nie zawsze nadaje się pod makijaż (twarz zwykle się świeci ale można to zniwelować chusteczką)

 

KREMY

 

◊ łatwiejsza dostępność (liczne drogerie) w stosunku do olejów, które często trzeba zamawiać w internecie

◊ wygodne opakowanie w podróży (słoiczek bądź tubka)

 

◊ zwykle nafaszerowany chemią, poza nielicznymi wyjątkami



◊ znacznie większe ryzyko podrażnień i uczuleń z racji dłuższego składu (nie wiadomo wówczas co nas zapycha)

 


naturalne oleje na twarz


Jak stosować olej na twarz?

Przede wszystkim w ilości minimalnej, aby nie spływał nam z twarzy. Wystarczą w zupełności ok. 2 krople. Olej aplikujemy na skórę twarzy, również pod oczami oraz szyi i okrężnymi ruchami wykonujemy delikatny masaż. Pobudzimy tym samym krążenie oraz ułatwimy jego wchłanianie. Nadmiar oleju można po kilku minutach zetrzeć z twarzy chusteczką. Olej możemy stosować solo, bądź z dodatkiem np. kwasu hialuronowego albo wybranego olejku eterycznego. Ja z racji mieszanej cery stosuję oleje wyłącznie na noc ale jeśli komuś nie przeszkadza lekki błysk, to może smarować twarz olejem także pod makijaż. Ta metoda sprawdzi się szczególnie w chłodne miesiące oraz w przypadku suchej cery.



Gdzie kupić?

Naturalne olejki można kupić zarówno w sklepach ze zdrową żywnością i kosmetykami naturalnymi np. tutaj, w aptekach oraz w sklepach internetowych. W Hebe są przykładowo olejki marki Nacomi oraz Kneipp. Przed zakupem patrzmy na skład, czy jest to olej naturalny, najlepiej zimnotłoczony i nierafinowany czy też zawiera również olej mineralny (parafina), substancje zapachowe i konserwanty. Przykładowe marki naturalnych olejków to: L’Orient, Olini, Nacomi, Kneipp, Ol’Vita, Bioer, Oleofarm, Esent, Etja, Orientana, Khadi.




Co sądzicie o stosowaniu  naturalnych olejów w pielęgnacji twarzy? Macie z nimi związane jakieś doświadczenia? Jakie olejki polecacie? A może zdecydowanie preferujecie kremy?


Helen G.

loading...

38 Komentarze

  1. Martyna Ewa napisał(a):

    Uwielbiam oleje w pielęgnacji. Jak zawsze świetny artykuł! Pozdrawiam serdecznie 🙂

  2. uwielbiam oleje w swojej pielęgnacji 🙂

  3. Helen G. napisał(a):

    Olej jojoba ma co prawda wskaźnik komedogenności 3 w skali 5, więc jest on stosunkowo wysoki ale nie oznacza to, że koniecznie musi zapychać pory u każdej osoby. Reguluje on wydzielanie sebum, jest pomocny w leczeniu stanów zapalnych skóry (w tym trądziku), a z drugiej strony silnie nawilża i polecany jest także do cer suchych. Podobnie jest z olejem kokosowym który działa antybakteryjnie z racji kwasu laurynowego i jest polecany zarówno dla osób przesuszoną skórą jak i tłustą z wykwitami skórnymi. Wszystko zależy od indywidualnej reakcji skóry. Spokojnie bym go użyła i obserwowała jak się sprawdzi 🙂

    • Ewa napisał(a):

      Mnie kokosowy zapchał koszmarnie! Mam cerę mieszaną. Nigdy więcej.

      • Helen G. napisał(a):

        Oleje kokosowy może zapychać cerę, bo ma wysoki wskaźnik komedogenności 4/5. Ale są inne oleje polecane do cer tzw. problematycznych (podatnych na zapychanie) np. z wiesiołka, jojoba, konopny, nagietkowy, z czarnuszki czy z tamanu.

  4. Helen G. napisał(a):

    Chciałam o nim wspomnieć ale jest to olejek eteryczny, który wymaga rozcieńczenia w oleju bazowym.

  5. Anonimowy napisał(a):

    piszesz ze oleje o wysokiej komedogenności takie jak jojoba nie sa polecane dla cer tlustej, a w tabelce wymieniasz go jako polecany dla takowej cery, zatem czym się sugerowac? bo akurat mam taki w swojej szafce i nie wiem czy uzyć czy nie 🙂

  6. byCarol napisał(a):

    Świetny post i bardzo przydatny. Zastanawiałam się co zrobić z moim olejem jojoba. Teraz już wiem 🙂

  7. Chocolate&Chocolate napisał(a):

    Stosuję regularnie (ale zamiennie!) od jakoś 10 miesięcy olej jojoba, z czarnuszki, rycynowy oraz olejki od Evree w OCM 🙂

  8. Helen G. napisał(a):

    Dziękuję za miłe słowa:) Cieszę się, że mogłam jakoś pomóc:)

  9. Szczurzyczka.pl napisał(a):

    Ja również mam skórę mieszaną i mimo wszystko na całą twarz stosuję olej kokosowy i jestem zadowolona 🙂
    Ps. Zapomniałaś o olejku herbacianym dla cery tłustej

  10. Veronica B. napisał(a):

    Rewelacyjny post, czytałam z zaciekawieniem i wiele się dowiedziałam. Dziekuje 🙂

  11. Kaprysek napisał(a):

    Ja w olejach zakochałam się 2 lata temu i teraz stanowią one podstawę mojej pielęgnacji przy czym stosuję je tylko na noc, albo na dzień w dni gdy jestem w domu. Przetestowałam wiele olejów (nie mylić z olejkami) i jak na razie najlepszy dla mnie okazał się olej sacha inchi, bardzo lubię też olej jojoba. Sprawdziły się też u mnie olej z uczepu trójlistkowego, olej tamanu, olej z czarnuszki, olej awokado, olej arganowy. Nie polubiłam się z to z wiesiołkiem choć wydawałoby się, że moja skłonna do trądziku cera go pokocha. Olej z maruli mnie nie zachwycił, a olej z opuncji figowej w ogóle nie działał. Miałam też okazję poznać olej z ogórecznika, który stosowany solo nic nie wniósł, za to w połączeniu z serum nawilżającym, olejem tamanu i olejem z uczepu okazał się bardzo fajny 😉

  12. Helen G. napisał(a):

    No widzisz, wynika z tego, że każdy nas reaguje inaczej na dany olej. U mnie akurat wiesiołek sprawdził się świetnie i ciągle do niego powracam. Dlatego warto próbować 🙂

  13. Jola K napisał(a):

    Świetnie to napisałaś:) Bardzo przydatne rady dla kogoś kto dopiero zaczyna stosowanie olejków:)

  14. Łukasz Bier napisał(a):

    Lubię oleje sam myję twarz olejami : )

  15. Athoualia napisał(a):

    świetny artykuł! Dobre info dla początkujących z olejami 🙂
    Stosowałam ogórecznikowy, wiesiołkowy i fajnie się sprawdziły, czasem na noc z kiełków pszenicy

  16. Iva G napisał(a):

    Kiedyś myślałam, jak można stosować olejki na cerę trądzikową i mieszaną, a dziś nie wyobrażam sobie pielęgnacji mojej cery bez olejków. Wspomagają leczenie cery, idealnie nawilżają, są przeciwzmarszczkowe – uwielbiam je, i moja cera ogromnie 🙂

  17. Anonimowy napisał(a):

    Czy "pod" olej stosujemy tonik? Zastanawia mnie to, ponieważ przy użyciu tonik+olej świecę się niemiłosiernie, z kolei gdy dam albo sam tonik albo olej to już błyszczenie nie jest takie straszne. Mam skórę tłustą, używam olej jojoba oraz tonik oczyszczający ziołowy z fitomedu.

  18. Helen G. napisał(a):

    Ja najczęściej stosuję pod olej tonik albo czasem kolagen z elastyną, ale nie jest to konieczne. Nie zauważyłam, by stosowanie toniku pod olej wzmagało świecenie skóry. Może nakładasz za dużo oleju? Albo stosujesz zbyt krótki masaż? Nadmiar oleju możesz po paru minutach delikatnie odcisnąć w chusteczkę, ja tak zwykle robię.

  19. Anonimowy napisał(a):

    Aaaa i drugie pytanie – co w kwestii przeolejowania/przekremowania skóry? Może napiszesz coś na ten temat? 🙂

  20. Helen G. napisał(a):

    To jest propozycja na post? czy chcesz krótkiej odpowiedzi?

  21. Anonimowy napisał(a):

    Jak wolisz – jeżeli uważasz, że to pytanie krótkiej odpowiedzi to napisz. A jeżeli chcesz wyczerpać temat to mogę poczekać na pełen post.

  22. Barbara Maciejewska napisał(a):

    Ja lubię oleje, ale nie w takie upały, skóra aż się gotuje 🙂

  23. arletunialalunia napisał(a):

    zaczęłam olejować twarz na noc 🙂

  24. Helen G. napisał(a):

    Fajnie:) Jestem ciekawa Twoich wrażeń, daj znać;)

  25. Kasia napisał(a):

    czy mowa tu jest o „zwyklych” olejach, ktore sa tez uzywane w kuchni, czy sa to specjalne oleje do pielegnacji ciala i twarzy?

    • Helen G. napisał(a):

      Mowa jest o tzw. naturalnych olejach, tłoczonych na zimno, nie rafinowanych, nieoczyszczonych, które także można stosować w kuchni lub typowo kosmetycznych, bez sztucznych dodatków, sprzedawanych drogeriach z kosmetykami naturalnymi 🙂

  26. Kasia napisał(a):

    Dziekuje za szybka odpowiedz, zabieram sie za „olejowanie”:-)

    • Helen G. napisał(a):

      Dać Kasiu znać, jak Twoje wrażenia 🙂 Czasem potrzeba trochę czasu, aby znaleźć dla swojej cery ten ulubiony olej. Jeśli by się okazało, że dany olej Cię „zapycha”” nie zrażaj się do tej metody, tylko wypróbuj po prostu inny.

  27. pewna napisał(a):

    Ja na dzień używam oleju z pestek malin, ze względu na właściwości nieco wybielające oraz wysoki filtr UV natomiast na noc krokoszowy, makadamia lub z dzikiej róży, zależy jak moja skóra zachowuje się po wieczornym myciu albo ile musiała przejść za dnia. Na moją cerę najgorsze zapychacze to kremy, po olejach jeszcze nigdy nie zdarzył mi się wykwit niespodzianek 🙂

  28. Karola napisał(a):

    Jaką firmę polecacie żeby były to olejki 100% i bez dodatków bo większość w drogeriach mają jakieś konserwanty itp. Konkretnie poprosze jakąś firmę tylko nie evree bo to też trochę oszustwo jest

    • Helen G. napisał(a):

      Np. olejki firmy L’Orient, Olini, Nacomi, Ol’Vita. Najlepiej kupić olejek w sklepach ze zdrową żywnością lub z naturalnymi kosmetykami albo zamówić przez internet.

  29. ULLA napisał(a):

    Ja używam na noc tylko olej rycynowy. Od miesiąca. Mam 40 lat i nie mam ani jednej zmarszczki. Nawet koło oczu. A miałam. I nie żałuje go sobie. A niech się świecę. W nocy też potrzebujemy światła. Za to rano używam kremu z Mediderm.

    • Helen G. napisał(a):

      Oleju rycynowego akurat nie stosowałam na twarz, tylko w połączeniu z innym olejem do demakijażu twarzy. A czy nie wydaje ci on się zbyt lepki na skórze ?

  30. Mama napisał(a):

    Jakie olejki poleciłabyś dla dzieci?

    • Helen G. napisał(a):

      U dzieci można stosować w zasadzie większość olejków eterycznych: lawendowy na wyciszenie, uspokojenie, cytrynowy na przeziębienie np. do nacierania klatki piersiowej (oczywiście rozcieńczony), rumiankowy albo majerankowy na kolki, mandarynkowy, pomarańczowy, bergamotkowy, olejek miętowy (dla dzieci powyżej 6 lat), eukaliptusowy (dla dzieci powyżej 10 lat), sosnowy i tymiankowy na katar i ból gardła.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadom mnie o kolejnym komentarzu przez email. Możesz również subskrybować ten wpis bez komentowania.