n/a
Problemy z cerą – jak pokonałam trądzik i kruche paznokcie
Domowe sposoby na brudny piekarnik
1 stycznia 2020
Problemy z cerą – jak pokonałam trądzik i kruche paznokcie
Jak wyczyścić srebrną biżuterię w domu?
26 stycznia 2020

Problemy z cerą – jak pokonałam trądzik i kruche paznokcie

Problemy z cerą – jak pokonałam trądzik i kruche paznokcie

Z trądzikiem zmagałam się przez kilkanaście lat, od czasu kiedy byłam nastolatką, aż do 35. roku życia, kiedy to nastąpił wielki przełom. O tym jednak za chwilę. Kilka lat temu udało mi się wyraźnie poprawić stan mojej cery za sprawą naturalnej pielęgnacji – m in. stosowania olejków i naturalnych mydeł i maseczek, o których wielokrotnie pisałam na blogu.


Problemy z cerą – jak pokonałam trądzik i kruche paznokcie

Problemy z cerą, włosami i paznokciami

Bardzo wstydziłam się też moich  kruchych jak papier, mocno rozdwajających się paznokci. Noszenie lakieru na paznokciach było dla mnie sporym wyzwaniem, bo bardzo szybko odpryskiwał, z uwagi na fatalny stan płytki paznokciowej. Ochrona paznokci w postaci odżywek również nie dawała praktycznie żadnego efektu, a jeśli już to był on krótkotrwały.

Zakładanie gumowych rękawiczek celem ochrony paznokci podczas prac domowych także nie chroniło moich paznokci przed nieustannym rozdwajaniem. Nie mówię już o ciągłym wypadaniu włosów i zmiennych nastrojach zwłaszcza przed miesiączką (PMS). Zastanawiałam się niejednokrotnie dlaczego pomimo, że staram się zdrowo odżywiać, stan mojej cery, paznokci i włosów odzwierciedla zupełnie co innego.



Olej lniany – przełom w pielęgnacji ciała

Olej lniany kupiłam właściwie spontanicznie, na skutek sugestii lekarza laryngologa, celem nawilżenia śluzówki nosa. Zaczęłam go pić podczas posiłku (śniadania lub kolacji) 1 łyżkę dziennie. Często też dodaję go do twarogu, który potem jadłam zazwyczaj na słodko z miodem i orzechami. Tak przeszło 9 miesięcy temu zaczęła się moja „lniana przygoda”, które trwa do dziś.  I nie zamierzam jej kończyć.


Problemy z cerą – jak pokonałam trądzik i kruche paznokcie

Olej lniany – jak pić?

W moim odczuciu olej lniany w porównaniu z innymi olejami ma delikatny smak, minimalnie rybi. Jest łagodniejszy od tranu. Zdecydowanie łatwiej „wchodzi”, jeśli zagryzam olej jedzeniem, bądź dodaję go do sałatek albo twarogu. Picie oleju lnianego na czczo u mnie się nie sprawdza. Źle się wtedy czuję, odbija mi się i bierze mnie na wymioty. Wiem jednak, że niektórzy zalecają właśnie celem oczyszczenia organizmu z toksyn picie oleju lnianego na czczo.  Spróbujcie sami czy możecie pić olej lniany na czczo.

 

Picie oleju lnianego – efekty stosowania

Pierwsze efekty regularnego stosowania oleju lnianego dostrzegłam już po około 2 miesiącach. Chciałam dalej kontynuować kurację.

 

 mocne i twarde paznokcie (dotąd nie byłam w stanie ich zapuścić, bo łamały się i mocno rozdwajały).

 znaczne ograniczenie wypadania włosów (włosy owszem wypadają ale małej – kontrolowanej ilości).

 cera jest gładka, czysta (brak krostek i zaskórników) o zdrowym kolorycie (wcześniej notorycznie ziemista z zaczerwienieniami, krostkami oraz zaskórnikami).

 skóra całego ciała jest miękka i nawilżona – nie ma potrzeby częstego stosowania balsamów (używam  czasem balsam, bo prostu lubię a nie muszę).

 wyraźnie lepsze samopoczucie psychiczne (pomimo obecnie panującej zimy!), słabszy PMS (pozostał mi jedynie zwiększony apetyt :))

 wyższa odporność – rzadziej „łapię” infekcje.


Problemy z cerą – jak pokonałam trądzik i kruche paznokcie

 

Cudowne kwasy omega-3 – paliwem dla mózgu

Dlaczego dostrzegłam tyle pozytywnych efektów spożywania oleju lnianego? Z uwagi na cenne dla zdrowia kasy omega-3, w które olej ten jest bogaty. Nie bez powodu olej lniany jest uznawany za jeden z najzdrowszych olejów świata. Dzieje się tak z uwagi na dobry stosunek kwasów omega-3 do omega-6.

 

Olej lniany na trądzik

Odkąd rozpoczęłam „lnianą przygodę” moje odwieczne problemy z cerą poszły po wielu latach w zapomnienie. Szczerze mówiąc, to nie sądziłam, że jest to możliwe, zwłaszcza jeśli męczyłam się z niedoskonałościami skóry jeszcze po 30 – tce. Myślałam, że taka moja uroda. A jednak na szczęście się myliłam.

Odpowiedź na moje problemy z cerą okazała się bardzo prosta, wręcz banalna. Brakowało mi zwyczajnie kwasów omega-3. Olej lniany zawiera w swoim składzie również witaminę E, fitosterole, związki białkowe, kwasy organiczne, śluz a także glikozydy cyjanogenne.

Olej lniany zniwelował u mnie zaskórniki, drobne krostki i zaczerwienienia na twarzy. Skóra mojej twarzy jest sprężysta gładka i nawilżona jakby od wewnątrz. Zero przesuszenia jak to bywało dawniej, zwłaszcza zimą.

 

Olej lniany na kruche, słabe i rozdwajające się paznokcie oraz na wypadające włosy

To dla mnie również ogromny przełom, bowiem nie wierzyłam że kiedykolwiek mogę mieć mocne i zdrowe paznokcie. Mama mi zawsze powtarzała, że po niej mam słabe i kruche paznokcie. Myliła się. Obecnie od około 7 miesięcy noszę długie paznokcie, które tyko spiłowuję. Nie łamią się ani nie rozdwajają. Nigdy nie miałam takiego dobrego efektu, nawet podczas przyjmowania suplementów diety typu Skrzypovita czy Biotebal.



Kuracja olejem lnianym jest bardzo korzystna cenowo w stosunku do suplementów diety. Butelka o pojemności 0,5 l kosztuje tylko około 24 zł i starcza mi na około 2,5 miesiąca.




Problemy z cerą – jak pokonałam trądzik i kruche paznokcie

Olej lniany – właściwości zdrowotne  

 korzystnie wpływa na skórę, włosy i paznokcie (pomocny w leczeniu trądziku, łuszczycy, egzemy, czy AZS – olej lniany wykazuje działanie antyalergiczne)

 podnosi odporność

 wykazuje działanie przeciwnotworowe

 obniża poziom „złego” cholesterolu, obniża ciśnienie (zapobiega miażdżycy)

 wzmacnia układ nerwowy (poprawia samopoczucie – łagodzi depresję; pomocny w leczeniu SM, choroby Alzheimera i Parkinsona)

 przywraca równowagę hormonalną (łagodzi PMS u kobiet oraz menopauzę)

 poprawia metabolizm

 pomocny w otyłości – redukuje tkankę tłuszczową

 

Olej lniany – jaki wybrać?

Olej lniany, który chcecie kupić do picia, koniecznie powinien być tłoczony na zimno, nieoczyszczony, najlepiej aby był w butelce wykonanej z grubego ciemnego szkła. Osobiście mnie najbardziej smakuje olej lniany Budwigowy Oleofarm, z względu na łagodny smak. Inne potrafią mieć gorzki posmak.

 

Olej lniany – uwagi

Pamiętajcie, że oleju lnianego nie wolno podgrzewać. Może być spożywany wyłącznie na zimno jako dodatek do sałatek, twarogu, dressingów. Olej lniany wymaga przechowywania w lodówce. Ma krótką ważność, zwykle do 3 miesięcy.

 

 

Helen G.

 

Loading...

2 Komentarze

  1. Avatar Królowa Karo pisze:

    Nie wiem czy dałabym radę spożywać go tak na czysto, ale w sałatce pewnie da się przeżyć. I warto.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadom mnie o kolejnym komentarzu przez email. Możesz również subskrybować ten wpis bez komentowania.