Mariza, Soft&Colour, Pomadka do ust (nr 09)
3 marca 2013
Mariza, Matujący puder ryżowy
8 marca 2013

OCM – oczyszczanie twarzy naturalnymi olejami

OCM – (z j.ang. Oil cleaning method) to metoda oczyszczania twarzy przy użyciu naturalnych olejów bez użycia jakichkolwiek innych kosmetyków jak pianki czy żele. Metoda ta stała się ostatnio bardzo popularna w blogosferze. Postanowiłam ją wypróbować i podzielić się z wami moimi wrażeniami. Do jej wypróbowania przekonał mnie fakt, że jest całkowicie naturalna i ekonomiczna pod względem kosztów, jakie musimy ponieść i zdrowa dla skóry.


oczyszczanie twarzy olejkami


Olej rycynowy – podstawowy składnik OCM

Podstawowym składnikiem metody OCM jest olej rycynowy – popularny w leczeniu zaparć, zatruć pokarmowych i niestrawności. Olej rycynowy jest działa oczyszczająco na skórę, usuwa brud i wszelkie zanieczyszczenia nagromadzone w porach skóry w ciągu całego dnia. Wykazuje powinowactwo do ludzkiego sebum. Olej rycynowy ponadto wzmacnia i przyciemnia rzęsy. Działa także wzmacniająco na paznokcie i włosy. Ilość oleju rycynowego w mieszance, jaką będziemy stosować zależy od rodzaju cery, jaką posiadamy. Im mamy bardziej tłustą i zanieczyszczoną cerę, tym więcej oleju rycynowego powinno znaleźć się w naszej mieszance.


Cera sucha: 10% oleju rycynowego + 90% oleju bazowego
Cera normalna: 20% oleju rycynowego + 80% oleju bazowego
Cera tłusta: 30-40% oleju rycynowego + 60-70% oleju bazowego


Jak przygotować mieszankę do OCM?

Metoda OCM jest bardzo prosta. Nie wymaga wysokich jakich nakładów finansowych, wręcz przeciwnie –  jest bardziej ekonomiczna, wychodzi  nawet taniej od popularnych na rynku preparatów do demakijażu twarzy i oczu.

Potrzebujemy:

butelki oleju rycynowego (najlepiej tej dużej 100g , bo na dłużej starczy, do kupienia w aptece za ok. 8 zł)

oleju bazowego – tutaj zwłaszcza osobom początkującym polecam ogólnodostępne naturalne oliwki bez parafiny:

➩ oliwka Hipp (14 zł, Rossmann) – ma świetny skład jedynie 3 składniki – olej migdałowy i słonecznikowy i wit. E.

➩ oliwka Babydream niebieska (5 zł, Rossmann) – zawiera olej słonecznikowy, migdałowy, olej jojoba, wyciąg z rumianku, nagietka, wit. E.

➩ oliwka Babydream für mama różowa (12 zł, Rossmann) – zawiera olej sojowy, migdałowy, słonecznikowy, jojoba, olej makadamia, wit. E.

O tych trzech oliwkach pisałam szerzej w kontekście demakijażu oczu oliwką dla dzieci.

➩ oleje kuchenne ale te zimnotłoczone, nierafinowane, jak np. oliwa z oliwek, olej z pestek winogron, olej słonecznikowy, olej lniany.

plastikowej buteleczki, najlepiej z pompką np. po mydle z w płynie lub taką jak mam ja (dostępna w Rossmannie za 1,99 zł).


ściereczki z mikrofibry (np. z Biedronki za 3 zł) lub małego ręczniczka.


Przygotowujemy mieszankę wedle rodzaju cery jaką posiadamy. Ja posiadam cerę mieszaną z błyszczącą strefą T, więc zastosowałam ok. 30 % czyli tak 1/3 mojej buteleczki  o pojemności 100 ml i resztę czyli 70% dolałam oliwki Hipp. Wybrałam właśnie ją, gdyż ma najprostszy skład. Im więcej olejków w mieszance, tym większe prawdopodobieństwo ewentualnego zapchania porów. Najlepiej zacząć od 1-2 olejków.


oczyszczanie twarzy olejkami


Poniżej w tabelce oleje bazowe do mieszanki z olejem rycynowym wedle rodzaju cery.


Cera sucha/wrażliwa

Cera naczynkowa

Cera normalna

Cera tłusta

Cera trądzikowa

Oliwa z oliwek

Olej sezamowy

Olej ze słodkich migdałów

Olej jojoba

Olej lniany

Olej ze słodkich migdałów

Olej jojoba

Olej z awokado

Olej sezamowy

Olej sezamowy

Olej z zarodków pszenicy

Olej z wiesiołka

Olej krokoszowy

Olej lniany

Olej krokoszowy

Olej z pestek granatu

Olej z ogórecznika

Olej jojoba

Olej sojowy

Olej z awokado

Olej ryżowy

Olej rzepakowy

Olej z dziurawca

Olej z pestek moreli

Olej ze słodkich migdałów

Olej z pestek moreli

Olej z orzechów włoskich

Olej słonecznikowy

Olej słonecznikowy

Olej z pestek brzoskwini

Olej z pestek granatu

Olej kokosowy frakcjonowany




<< Zobacz też: Dlaczego warto stosować naturalne oleje na twarz.


METODA OCZYSZCZANIA TWARZY OCM – krok po kroku

Metodę OCM najlepiej stosować wieczorem, by dokładnie oczyścić twarz z makijażu, kurzu i zanieczyszczeń z całego dnia. Rano wystarczy przetrzeć twarz płynem micelarnym, tonikiem lub przemyć delikatnym żelem.


Zwilżamy dłonie wodą i naciskamy pompką taką ilość oleju, by pokryć wpierw całą twarz – masujemy chwilę, następnie znów bierzemy kolejną porcję oleju i wykonujemy delikatny masaż oczu.

Ściereczkę z mikrofibry moczymy w gorącej wodzie (ciepło otworzy łatwiej pory z tłuszczu), wyciskamy i okrywamy nią twarz na kilka 5-10 sekund.

Ścieramy ręcznikiem nadmiar oleju wpierw z twarzy, następnie z oczu. Zabieg ten powtarzamy kilka razy, aż ściereczka będzie czysta.

Na koniec moczymy ściereczkę w bardzo zimnej wodzie, wyciskamy i zimną przykładamy do twarzy i lekko przecieramy. Ten zabieg zamknie nam pory. Pozostanie przyjemne uczucie chłodu.

Tak oczyszczoną twarz możemy przetrzeć tonikiem i nałożyć ulubiony krem.


Zalety i wady metody OCM


Zalety

✦  oleje nie naruszają płaszcza lipidowego skóry, odpowiednio dobrane do rodzaju cery pielęgnują ją nie powodując wysuszenia ani nadmiernego przetłuszczania.

✦  reguluje wydzielanie sebum, zwłaszcza u cer mieszanych i tłustych/trądzikowych a tym samym często przyczynia się do znacznej poprawy stanu skóry.

✦  ekonomiczna/wydajna.

✦  naturalna bez sztucznych substancji i konserwantów.

✦  skóra po oczyszczeniu metodą OCM jest wyraźnie miękka, jędrna, odzyskuje zdrowy koloryt.

✦  olej rycynowy wzmacnia i przyciemnia rzęsy oraz brwi.

✦ produkty do jej wykonania są ogólnodostępne.


Wady

 ✦ źle dobrana mieszanka olejów może spowodować zapychanie porów lub wysuszenie (zbyt dużo oleju rycynowego), trzeba postępowanie metodą „prób i błędów” zwłaszcza w przypadku cery problematycznej.

✦ na początku stosowania może wystąpić pogorszenie cery spowodowane oczyszczaniem porów ale po kilku tygodniach cera powinna się uspokoić.

✦ nie jest to do końca dobra metoda dla osób z cerą naczyniową (stosowanie gorącej ściereczki może uszkadzać naczynka).

✦ metoda OCM jest bardziej czasochłonna w porównaniu z tradycyjnym myciem twarzy żelem czy pianką.

✦ ściereczka wymaga umycia w delikatnym szamponie lub mydle po każdorazowym użyciu, co nie każdemu może odpowiadać (mnie to trochę denerwuje).

✦ ściereczka niedokładnie radzi robię ze zmywaniem makijażu oczu, za bardzo trze delikatną skórę wokół oczu. Tutaj wolę wpierw osobno zmyć makijaż przy użyciu zwilżonych wodą płatków kosmetycznych a dopiero potem myć twarz.

✦ zawsze podczas mycia otłuszczam zlew od olejków, nie wygląda to schludnie.


Moje wrażenia   

Prawdę powiedziawszy, to nie do końca polubiłam metodę OCM. Nie dlatego, że spowodowała wysyp, tak  na szczęście się nie stało. Po prostu nie odpowiada mi ona pod względem technicznym. Metoda OCM jest dla mnie zbyt czasochłonna. Zawsze brudzę zlew od olejów, który później muszę dodatkowo umyć. Ściereczkę niestety po każdym użyciu należy uprać, czego też nie lubię. Chyba jestem zbyt wygodna. Poza tym mam cerę naczyniową, skłonną do zaczerwień i jakoś nie do końca odpowiada mi przykładanie gorącej ściereczki. Wolę tradycyjne mycie twarzy, w moim przypadku mydłem. Oleje lepiej się u mnie spisują stosowane zamiast kremu na noc.

Helen G.
Loading...

18 Komentarze

  1. Avatar Place Of Woman pisze:

    Muszę się w końcu skusić na tę metodę,wiele dobrego o niej słyszalam:)

  2. Avatar Helen pisze:

    Fajny pomysł:)

  3. Avatar Balbina Ogryzek pisze:

    Lubie OCM, ale też denerwował mnie trochę ten cały kram: ściereczki, kubeczki, olejki. Teraz robię to inaczej, przemywam twarz ciepłą wodą, na to mieszanka olei i tak trzy razy, po zmyciu olei wodą myję twarz mydłem aleppo, potem hydrolat i tyle. W moim przekonaniu tak jest lepiej niż ze ściereczką, no i na pewno wygodniej.

  4. Avatar Meraja pisze:

    prawda – efekty daje świetne, ale zabawa z tym skutecznie zniechęca do dłuższego stosowania…
    ja z kolei ostatnio przechodzę fascynację pastą migdałową i glinką :)

  5. Avatar Iska pisze:

    Świetny pomysł, przetestuję. Ja się zabrałam ostatnio za testowanie tej metody, ale po drugim razie mi się odechciało. Za dużo z tym zachodu :-/
    Twój pomysł wydaje mi się o wiele lepszy niż ściereczkowanie.

  6. Avatar Marta pisze:

    Bardzo dobrze ją opisałaś, wszystko zrozumiałam :)
    Chciałabym zacząć ją stosować, ale jako że mam cerę problematyczną to obawiam się pogorszenia jej stanu, dlatego na razie się nie zdecyduję.

  7. Avatar iKa pisze:

    Warto wypróbować OCM bo daje fajne rezultaty :)

  8. Avatar hurija pisze:

    Przede wszystkim to nie jest dla każdego. ;)

  9. Avatar Świat Wery pisze:

    no właśnie ja się boję jak źle coś dobiorę i więcej szkody mi zrobi;/

  10. Avatar Helen pisze:

    O to szkoda! jak widać na każdego inaczej działa.

  11. Avatar T itex pisze:

    Szkoda, że na mnie to nie podziałało:( mam cere mieszana. Stosowałam OCM gdzieś przez 2-3 tygodnei i miałąm straszny wysyp pryszczy. Przez miesiąc z nimi walczyłam, aby przywrócić cerze dawny wygląd:/

  12. Avatar Bala pisze:

    nie próbowałam bo zazwyczaj jak wracam z pracy( po 23 ciej) to padam na twarz i mi się nie chce stosować nic z czym musiałabym się cackać dłużej niż 5 minut:(

  13. Avatar Petit pisze:

    Jedną z większych wad jest rozciąganie porów, para z gorącej ściereczki je otwiera, my masujemy, a zimny okład z całą pewnością nie może doprowadzić ich do poprzedniego stanu. Ja połączyłam OCM i tradycyjne mycie odpowiednim mydłem. Jeśli Cię to interesuje niedługo będzie to dokładniej opisane na moim blogu.
    Pozdrawiam i zapraszam na rozdanie :)

  14. Avatar Petit pisze:

    Polecam najpierw wypróbować jak skóra reaguje na sam olej rycynowy. Zakup w aptece małej buteleczki to koszt ok. 2zł.
    A co do dobierania to na stronach internetowych z naturalnymi olejami jest dołączony opis dla jakiej cery jest on przeznaczony, więc się nie pogubisz. Pozdrawiam.
    Zapraszam na rozdanie : )

  15. Avatar Helen pisze:

    Jestem ciekawa tej metody, gdyż sama lubię tradycyjne mydło do mycia twarzy:)

  16. Avatar Helen pisze:

    Zgadzam się z Petit,że można dobrać właściwą mieszankę do swojego typu cery i przekonać się na własnej skórze czy warto:)

  17. Avatar Marigold pisze:

    Jak dla mnie ta metoda też jest zbyt czasochłonna i po prostu nie chce mi się jej robić regularnie :(
    Ja jednak wolę metodę 'parówkową', ze szmatką mi się jakoś nie sprawdziła, a teraz jak się przeziębiłam mogę sobie przy okazji zrobić inhalację z olejkiem eterycznym.

  18. Avatar Panna Pedantka pisze:

    Też próbowałam, ale po tygodniu zrezygnowałam. Za dużo roboty. Mydełko szare lepsze i wygodniejsze ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadom mnie o kolejnym komentarzu przez email. Możesz również subskrybować ten wpis bez komentowania.