Zioła na uspokojenie
10 listopada 2017
Maseczka z marchewki
21 listopada 2017

Jak zaoszczędzić na kosmetykach?

Czy jest to w ogóle możliwe? Tak jak na wszystkim innym, tak i na kosmetykach możesz zaoszczędzić pieniądze, nie rezygnując przy tym z własnych potrzeb. W tym wpisie poznasz skuteczne sposoby jak mądrze kupować kosmetyki nie nadwyrężając zbytnio budżetu domowego. Nie jest to wcale takie trudne i skomplikowane. Chodzi o to, aby kupować z głową.

 

KOSMETYCZNY ZAKUPOHOLIZM

Wiele kobiet wydaje sporo pieniędzy na kosmetyki, również te do makijażu. Często kupujemy w natłoku emocji, nie zastanawiając się czy w ogóle dany produkt jest nam potrzebny. Kupujemy kosmetyki, bo nasze koleżanki czy blogerki je mają. Nie chcemy podświadomie czuć się od nich gorsze. Warto zadać sobie pytanie czy ja też potrzebuję tej rzeczy? czy to jedynie mój kaprys i sposób na poprawę nastroju oraz zatuszowanie własnych kompleksów.

Kiedyś kupowałam kosmetyki na potęgę. Byłam właściwie od nich uzależniona. Nie ważne czy były mi na daną chwilę potrzebne. Co rusz dokupowałam nową paletkę cieni, kolejną tubkę podkładu albo tusz do rzęs. Przyznam się wam, iż niejednokrotnie zdarzyło mi się kupować kosmetyki, których na dany moment wcale nie potrzebowałam i często były to produkty niekoniecznie trafione. Wiele kosmetyków kolorowych wylądowało ostatecznie w koszu. Z powodu nadmiaru nie nadążałam z ich zużyciem albo kończył się ich termin przydatności. To jest klasyczne marnotrawstwo. Obecnie nadwyżki gotówki wolę wydać na inne rzeczy niż kosmetyki lub po prostu ją odłożyć.

 

<< Zobacz też: Jak ograniczyć zakupy?

 

źródło zdjęcia: pixabay.com

Okazuje się, iż nawet na słabości wielu kobiet – kosmetykach można i to całkiem sporo zaoszczędzić. Trzeba jedynie kupować odpowiednie produkty z rozwagą. Zaoszczędzone miesięcznie pieniądze możecie wydać lub odłożyć na wyższy cel np. wakacje, czy sensowny zakup czegoś czego akurat potrzebujecie.

 

JAK ZAOSZCZĘDZIĆ NA KOSMETYKACH?

 

Kupuj mniej a bardziej wartościowe produkty

Chodzi o to, aby skupić się wyłącznie na kosmetykach, które rzeczywiście używasz na co dzień (nie od wielkiego dzwonu). Nie muszą to być wcale drogie produkty, a takie które się u ciebie sprawdzają i lubisz do nich powracać. Im jestem starsza, tym mniejszą mam potrzebę wciąż testować nowości kosmetyczne. Mam kilka kosmetyków, które  kupuję, bo jestem z nich zadowolona. Nie oznacza to jednak, że nie kupię od czasu do czasu nowego produktu. Czasem lubię poznać nowy krem czy balsam do ciała.


Przed udaniem się na zakupy kosmetyczne zrób listę produktów, które potrzebujesz

Lista zakupów jest bardzo pomocna, bo w drogeriach czyha na klienta dużo pokus, w tym tzw. promocje. Mogą okazać się pułapką, bowiem kupujesz wtedy o wiele więcej. Sumarycznie wydajesz więcej pieniędzy.

 

Sięgaj po kosmetyki uniwersalne

W drogeriach jest wiele kosmetyków uniwersalnych np. kremów, które można wykorzystać zarówno do ciała, twarzy czy rąk. Zamiast osobnego kremu na dzień i na noc, możesz używać jednego uniwersalnego kremu do twarzy. A co z kremem pod oczy? Z doświadczenia wiem, iż wiele kremów do twarzy tych nawilżających i odżywczych spokojnie nadaje się także pod oczy (pod warunkiem, że nie wywołują u ciebie pieczenia). W sklepach są także szampony 2w1 z odżywką albo żel z peelingiem do ciała.

 

Nie przepłacaj za kosmetyki, które używasz okazjonalnie

Jeśli nie używasz na co dzień cieni do powiek, rozświetlacza albo pudru brązującego, nie ma sensu  być wydawała na nie krocie. Wystarczy jeśli wybierzesz produkt z niższej lub co najwyżej średniej półki cenowej.
 

Traktuj promocje rozwagą

Z jednej strony promocje są dobre, bo dany kosmetyk można kupić w atrakcyjnej cenie. Niestety najczęściej wcale nie kończy się na jednym produkcie, tylko kupujesz ich co najmniej kilka, bo taniej. Duże sieciowe drogerie jak np. Rossmann, Hebe czy Natura organizują kilka razy do roku spore obniżki cen z rzędu -49%. Obniżając ceny produktów i tak bardzo dużo zarabiają, gdyż najczęściej klienci kupują wtedy znaczniej więcej niż powinni. A to już wtedy nie jest promocja.

 

Kupuj tańsze zamienniki kosmetyków codziennych np. żeli pod prysznic czy szamponów

Niektóre sklepy sieciowe i dyskonty mają swoje marki własne, które są tańsze od produktów uznanych na rynku firm. Są to np. szampony czy żele pod prysznic. Mają one zwyczajne opakowania, czasem słabiej się pienią albo są trochę mniej wydajne ale w zasadzie tak samo myją. Droższe szampony są za to bardziej naszpikowane chemią i zawierają więcej wypełniaczy czy silikonów. Dobrym pomysłem jest też zakup kosmetyków w większych opakowaniach tzw. rodzinnych.

Nie warto inwestować w drogie kremy

80% ceny kosmetyku stanowi jego marka. Krem do twarzy wcale nie musi kosztować majątku. Czy myślisz, że kremy za 200 zł działają dużo lepiej od tych przeciętnych za 30 zł? Luksusowe produkty do twarzy czy ciała nie mają jakiegoś kosmicznego składu. Nie zawierają nie wiadomo jakich składników. Zwykle są to ekstrakty roślinne, kwas hialuronowy, witaminy czy minerały. Kilka razy w życiu stosowałam kremy z wyższej półki i powiem szczerze, że nie zauważyłam jakiejś spektakularnej różnicy w kondycji mojej cery. Lepiej zainwestować w jakiś naturalny olej tłoczony na zimno. 


<< Zobacz też: Dlaczego warto stosować naturalne oleje na twarz.

 

Sięgaj po kosmetyki domowe  (peelingi, maseczki, płukanki do włosów)

Szczególnie warto robić sobie domowe peelingi, maseczki do twarzy i włosów oraz płukanki do włosów. Działają znacznie lepiej od gotowych produktów kosmetycznych ze sklepu, gdyż zawierają wyłącznie naturalne i świeże składniki. Kosmetyki domowe są także pozbawione konserwantów, przez co znacznie rzadziej uczulają. Moje poniższe wpisy mogą okazać się tutaj przydatne 😉

Domowe peelingi do twarzy ciała.

Domowe maseczki do twarzy.

Domowe maseczki na włosy.

Domowe płukanki do włosów.

 

Wybieraj kosmetyki w wygodnych opakowaniach, które możesz zużyć do końca

Wiele kosmetyków, zwłaszcza kolorowych nie da się zużyć do końca jak np. podkłady w szklanych opakowaniach z pompką albo twarde tubki kremów czy fluidów, których nie da się rozciąć.

Korzystaj z darmowych próbek kremów czy podkładów

Są zwykle dostępne w przypadku niektórych firm apetycznych oraz nieco droższych marek kosmetycznych, jak Vichy czy La Roche Posay. Unikniesz wówczas rozczarowania, jeśli dany produkt niekoniecznie przypadnie ci do gustu.

 

Czytaj opinie o danym kosmetyku

Jest to nierzadko pomocne przy jego wyborze, choć pamiętaj, że każda z nas jest inna.

 

Kupuj przez internet

Kupowanie przez internet wychodzi trochę taniej, jak w sklepach stacjonarnych. Opłaca się jednak, gdy  zamawiasz co najmniej kilka kosmetyków. Musisz przecież doliczyć opłatę za przesyłkę.

 

Korzystaj z kuponów

Są specjalnie strony z kuponami, które oferują zniżki do poszczególnych sklepów. Kupony są też często dostępne w magazynach kolorowych. Czasem zniżki oferują także blogerzy. Niekiedy też opłaca się założyć kartę stałego klienta w danej drogerii. Możesz wówczas liczyć na pewne zniżki.

 

Udaje się wam czasem zaoszczędzić na kosmetykach, czy w ogóle tego nie robicie?

Helen G.

loading...

20 Komentarze

  1. Mój Mały Kawałek Nieba napisał(a):

    Ja na szczęście nie mam z tym problemu. Zazwyczaj kupuję kosmetyki które są mi potrzebne, mają pomóc mi zadbać o moją cerę, włosy, ciało. Nie mam nadmiaru kosmetyków.

  2. Ania napisał(a):

    Nie mam prblemu z nadmiernym wydawaniem na kosmetyki 🙂 Lubie kosmetyki dobre, ale kupuję wtedy kiedy ich potrzebuję 🙂

  3. Basia napisał(a):

    Czasem robię spontaniczne, nieprzemyślane zakupy – zazwyczaj są nietrafione 😛 Więc wszystko warto przemyśleć 🙂

  4. agata napisał(a):

    Wezmę sobie te rady do serca 🙂

  5. Chocolade napisał(a):

    Bardzo mądre rady 🙂 Ostatnimi czasy wydaję coraz mniej pieniędzy na kosmetyki, chyba się już „przesyciłam” nowościami 😉

  6. Martyna Ewa napisał(a):

    Świetne rady (pewnie piszę to już po raz setny na Twoim blogu). Ja obecnie walczę ze swoim kosmetykoholizmem ale mam słabsze dni niestety. No cóż sprawia mi to sporą przyjemność niestety… Ja muszę sobie niestety (to słowo chyba sponsoruje mój dzisiejszy komentarz) wyznaczać sztywne zasady i potem się ich trzymać… A na razie ich sobie nie ustaliłam. Tak czy owak rady bardzo cenne muszę je sobie przyswoić 🙂

  7. Marzena napisał(a):

    Ja ostatnio jakoś nie kupuje kosmetyków. Ba używam ich o wiele mniej, po prostu złapało mnie jakieś znudzenie haha 🙂 Dodałabym jeszcze punkt ,,kupować kosmetyki które się sprawdziły”. Ja przez bloga w kółko kupowałam nowe, inne… i na nic mi to nie wyszło. Teraz sięgam po sprawdzone produkty i nie marnuje kasy na eksperymenty. Też jestem zdania, że nie warto przepłacać w kosmetykach. Na ulicy nie rozpoznasz, czy ktoś używa drogich czy tanich kosmetyków. Liczy się efekt końcowy a ten można osiągnąć za grosze równie dobrze. No i te promocje teraz strasznie kuszą, trudno przejść koło nich obojętnie

    • Helen G. napisał(a):

      Mnie również złapało pewne znudzenie 🙂 Łapię się na tym, że ostatnio kupuję dużo tych samych kosmetyków, do których lubię wracać.

      • Marzena napisał(a):

        Myślę że to też kwestia tego, że za dużo teraz marek kosmetycznych powstaje i jest tego wszystkiego przesyt. Zresztą mnie te ciągłe szukanie ideałów już tak nie bawi jak kiedyś

  8. anaikosmetyki napisał(a):

    Miałam taki okres, że w półce stały 4 podkłady i nie zdążyłam ich zużyć, teraz na szczęście wyleczyłam się z tego 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadom mnie o kolejnym komentarzu przez email. Możesz również subskrybować ten wpis bez komentowania.