Woda utleniona i jej szerokie zastosowanie
21 sierpnia 2017
Recenzja antyperspirantu Garnier Mineral Invisible w kulce
4 września 2017

Jak utrzymać opaleniznę z wakacji?

Muśnięta słońcem skóra niewątpliwie dodaje uroku. Opaleni czujemy się atrakcyjniejsi i mamy lepszy nastrój. Tak się dzieje m in. za sprawą promieni słonecznych, dzięki którym dostarczamy sobie witaminy D. Opalenizna jest niestety nietrwała. Skóra, która nie jest regularnie wystawiana na promienie słoneczne, z czasem zaczyna blednąć. Warstwa rogowa naskórka odnawia się średnio co 28 dni. Jeśli nie wystawiamy ciała na słońce, proces ten dodatkowo przyspiesza. Nie należy jednak przesadzać z opalaniem, gdyż łatwo dopuścić do poparzeń skóry oraz przebarwień. Jeśli już do nich dojdzie, starajmy się je zminimalizować → sposoby na oparzenia słoneczne oraz na przyszłość do nich już nie dopuszczać.

Jak utrzymac opalenizne z wakacji

W dzisiejszym wpisie chciałam podzielić się z wami poradami na temat jak najdłuższego utrzymania opalonej skóry. Sama jestem fanką naturalnej opalenizny. Staram się stosować poniższe zasady i moja opalenizna utrzymuje się dość długo. Lubię stosować balsamy brązujące oraz puder brązujący. Za samoopalaczami natomiast nie przepadam.


Jak utrzymać opaleniznę z wakacji?

przed planowanym wypoczynkiem/opalaniem zrób peeling skóry. Zabieg ten zetrze martwy naskórek. Twoja skóra będzie przyswajać promienie słoneczne, zaś opalenizna stanie się równomierna. Nie musisz obawiać się peelingów podczas lata, kiedy jesteś opalona. Nie sprawią, że opalenizna szybciej zniknie. Peeling pomaga złuszczyć jedynie martwy naskórek, nie dociera do skóry właściwej, gdzie znajduje się opalenizna. Nie przesadzaj jednak z częstotliwością i mocą peelingu, niech to będzie raczej delikatny masaż.


podczas opalania używaj filtrów dopasowanych do fototypu twojej skóry. Typowe kremy z filtrem należy nakładać na skórę średnio co 2-3 godziny oraz po każdej kąpieli w morzu, basenie czy jeziorze. Zawierają one filtry chemiczne, które są niestabilne. Istnieją też naturalne filtry UV zawarte w olejach roślinnych (np. olej kokosowy, olej z awokado, oliwa z oliwek). Mają jednak znacznie niższy faktor, za wyjątkiem oleju z pestek malin czy olejem z nasion marchwi.


suplementuj beta-karoten lub stosuj na skórę oleje bogate w ten związek np. olej z nasion marchwi albo olej rokitnikowy. Warto też uwzględnić beta-karoten w codziennej diecie, czyli regularnie pić świeży sok marchewkowy, a także spożywać pomidory, paprykę, brokuły, szpinak, marchewkę, paprykę, morele, nektarynki i brzoskwinie. Beta-karoten zwany prowitaminą A, jest organicznym związkiem należącym do karotenoidów, który przyspiesza opalanie skóry. Beta-karoten dodatkowo chroni skórę przed poparzeniem (zmniejsza jej wrażliwość na promieniowanie UV) oraz przed przebarwieniami.


regularnie po każdej kąpieli nawilżaj skórę. Mogą to być tzw. kosmetyki po opalaniu after sun – balsamy, żele, pianki czy lotiony. Zawierają witaminy A, C, E, wpływające na regenerację naskórka, glicerynę oraz liczne wyciągi roślinne o działaniu kojącym (np. ekstrakt z aloesu). Bardzo dobrze nawilżają, odżywiają i regenerują również naturalne olejki, które moim zdaniem działają lepiej od typowych balsamów.


Oleje polecane do pielęgnacji skóry na lato:


olej kokosowy – doskonale łagodzi oparzenia; działa regenerująco i przeciwzmarszczkowo.

olej z nasion marchwi – jest bogaty w beta-karoten (prowitamina A), dzięki temu poprawia koloryt skóry (utrwala opaleniznę). Olej z nasion marchwi działa przeciwzmarszczkowo i regenerująco.

olej z rokitnika – jest bogaty w beta-karoten, który chroni skórę przed działaniem wolnych rodników.  Olej rokitnikowy działa przeciwzmarszczkowo, regenerująco, wzmacnia też naczynia krwionośne.

masło shea – działa regenerująco, odżywczo a przy tym przeciwalergicznie.

masło kakaowe – przyspiesza opalanie oraz utrwala opaleniznę. Jest bogate w antyutleniacze.  Działa odżywczo, natłuszczająco i regenerująco. Masło kakaowe sprawia, że opalenizna staje się brązowa a nie czerwona. W temperaturze 33°C przybiera postać płynną. Masło kakaowe można stosować zarówno przed, jak i po opalaniu.

olej migdałowy – jest bogaty w witaminę A i E, łagodzi podrażnienia, ponadto działa ujędrniająco i przeciwzmarszczkowo.

olej z awokado – działa regeneracyjnie, przeciwzapalnie, odżywczo oraz przeciwzmarszczkowo.




unikaj gorących kąpieli. W trakcie wakacji, kiedy często się opalasz, bierz letni lub co najwyżej ciepły prysznic. Gorąca woda nie tylko wysusza ale też i podrażnia świeżo opaloną skórę. Używaj delikatnych mydeł i żeli o działaniu nawilżającym. Nie trzyj też zbyt mocno skóry ręcznikiem.


pij dużo wody (około 2 litry dziennie). Na nawodnionej skórze opalenizna utrzymuje się dłużej.


aby utrzymać opaleniznę możesz wspomóc się także samoopalaczem (nie przesadzaj jednak z jego używaniem) lub balsamami brązującymi. Te drugie działają łagodniej (nie robią plam, jak to ma często miejsce w przypadku samoopalaczy). Balsamy brązujące zwykle zawierają też drobinki, które odbijają światło, sprawiając, że skóra wygląda zdrowo i promiennie. Na twarz warto używać puder brązujący, który delikatnie przyciemni newralgiczne miejsca i sprawi, że cera będzie ładnie współgrać z opalonym ciałem.

balsamy brazujace i samoopalacze
Bielenda, Mgiełka arganowa samoopalająca 2w1.
Ziaja, Masło kakaowe, Spray przyspieszający opalanie.
Perfecta, Olejkowy balsam brązujący, karnacja jasna.
Ziaja, Cupuacu, Brązujące nawilżająco-odżywcze mleczko do ciała.
Lirene, Body Arabica, Balsam brązująco-ujędrniający.
Lirene, Golden Charm, Balsam ’Magia złota na skórze’.
Ziaja, Sopot, Balsam brązujący relaksujący.
Eveline, Sun Care, Olejek pogłębiający i utrwalający opaleniznę.
Soraya, Samoopalający krem do twarzy.
Dax, Samoopalacz w piance.


jeśli używasz kremy wybielające czy też kwasy, odstaw je na pewien czas.


Mam nadzieję, że opisane przeze mnie sposoby na przedłużenie opalenizny okażą się dla was przydatne. Jakie wy znacie sposoby na utrwalenie opalenizny?


<< Zobacz też:
Czy słońce jest takie złe? Filtry w kremach a niedobory witaminy D.
Dlaczego po lecie pogarsza się stan cery.


Helen G.

5 Komentarze

  1. Avatar Chocolade pisze:

    U mnie opalenizna trzyma się bardzo długo ;)

  2. Avatar Marzena pisze:

    Myślę, że opalenizna to też kwestia genów :D Ja zawsze długo jestem ciemna hihi :P No chyba że nie ma słońca ! A coś niestety na moje wczasy nad morzem nie będzie go wcale :( Świetny wpis :D Polecam go z przyjemnością !

  3. Avatar Ania pisze:

    Ja w tym roku nic się nie opaliłam, więc nie mam czego utrzymać ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadom mnie o kolejnym komentarzu przez email. Możesz również subskrybować ten wpis bez komentowania.