Krem na noc – czy jest potrzebny?
23 sierpnia 2016
Herba Studio, Balsam do paznokci 2×5
5 września 2016

Dlaczego warto suplementować witaminę D

Witamina D to inaczej kalcyferol, należy do witamin rozpuszczalnych w tłuszczach. Jest ona syntetyzowana pod wpływem promieni słonecznych. Słońce jest dla nas niezbędne, chociażby do wytworzenia witaminy D, jak się okazuje niezwykle ważnej dla zachowania zdrowia. Odnoszę jednak wrażenie, że wiele osób unika go jak ognia. Wzbraniając się przed promieniami słonecznymi, narażamy się tylko na kłopoty ze zdrowiem. Wmawia się nam, że na dwór można wyjść tylko będąc posmarowanym kremem z filtrem, im wyższym tym lepiej. Nic bardziej mylnego.



Producenci kremów z filtrami tylko zacierają ręce nad rosnącymi wpływami ze sprzedaży. Jeszcze do niedawna kremy z filtrami były kupowane głównie w lecie, z przeznaczeniem na kąpiel słoneczną. Obecnie całkowicie zdominowały one rynek kosmetyczny i wiele kobiet stosuje kosmetyki z filtrami nierzadko wysokimi przez okrągły rok. Nie wiem czy jest to jest konieczne w takim kraju jak Polska, gdzie przez ponad pół roku panuje mrok i plucha a słońca jest tu jak na lekarstwo. 


Już filtr SPF8 potrafi blokować promienie słoneczne i syntezę witaminy D w 98%. Nie wierzę w propagandę związaną z filtrami i w to, że ochronią naszą skórę przed starzeniem i rakiem. Owszem, latem opalając się na plaży czy nad jeziorem, jak najbardziej powinno się stosować kremy z filtrem ale czy w grudniu również jest to konieczne, kiedy słońce jest bardzo słabe a my większość dnia spędzamy w pomieszczeniu? Zainteresowanych tematem odsyłam do mojego wpisu  filtry w kremach a niedobory witaminy D.
 

Wróćmy jednak do tematu dzisiejszego wpisu, czyli witaminy D, którą zaczęto niedawno nagłaśniać mediach, bo coraz więcej osób choruje na potęgę. Najnowsze wyniki badań epidemiologicznych wskazują, iż niedobór witaminy D w Polsce dotyczy aż 90-95% społeczeństwa. Witamina D w 90% powstaje w organizmie wskutek ekspozycji ciała na słońce, zaś tylko w 10% dostarczamy ją organizmowi wraz z pożywieniem.

Na niedostateczną ilość witaminy D w organizmie ma wpływ:

➙ długotrwałe przebywanie w pomieszczeniach zamkniętych
➙ niedostateczne przebywanie na świeżym powietrzu, na słońcu
➙ dieta uboga w witaminę D
➙ stosowanie kremów z filtrem

Suplementacja witaminą D może uchronić nas nie tylko przed przeziębieniem i grypą ale również przed innymi chorobami.Kliknij, aby Tweetnąć

Właściwości WITAMINY D

reguluje ilość gospodarkę wapniowo-fosforową
warunkuje prawidłowy kościec i zdrowe zęby
wzmacnia system odpornościowy
poprawia samopoczucie (korzystnie wpływa na układ nerwowy i mięśniowy; łagodzi depresje)
zwiększa spermatogenezę i hamuje rozrost endometrium (m in. zmniejsza bóle miesiączkowe)
ma wpływ na 2000 genów
działa przeciwnowotworowo
bierze udział w 200 reakcjach w organizmie



Skutki niedoboru WITAMINY D

osteoporoza i zwyrodnienia kości
krzywica u dzieci
osłabienie i wypadanie zębów
nowotwory
podatność na infekcje, stany zapalne skóry (alergie) i spojówek
cukrzyca
zaburzenia snu
choroby autoimmunologiczne (stwardnienie rozsiane, reumatoidalne zapalenie stawów, toczeń rumieniowaty)
demencja i choroba Alzheimera
choroby serca
nadciśnienie
choroba Leśniowskiego-Crohna




Nie bójmy się SŁOŃCA

W takim kraju jak Polska, czy też innym położnym w strefie klimatu umiarkowanego nie musimy się martwić o nadmiar słońca, wręcz przeciwnie. Witamina D jest syntetyzowana jedynie od maja do września. Wtedy słońce osiąga odpowiedni kąt padania. To tylko 5 miesięcy, pod warunkiem że mamy słoneczną pogodę i dziennie wystawiamy na działanie promieni słonecznych minimum 18% ciała przez 15-20 minut w godzinach 10.00-15.00. A co przez pozostałe 7 miesięcy? Sama dieta bogata w witaminę D, czyli tran, jaja, ryby to zdecydowanie zbyt mało. Jak już wspominałam witaminę D z pożywienia dostarczamy jedynie w 10%.



Suplementacja WITAMINY D

Pozostaje suplementacja. W okresie jesienno-zimowym nasze organizmy szczególnie potrzebują witaminy D, gdyż z racji niedoboru słońca i tym samym braku syntezy witaminy D, dochodzi do spadku odporności. Dlatego też zaczynamy częściej chorować. Niedobór witaminy D jest między innymi przyczyną częstych infekcji i przeziębień w tym czasie.

Niektórzy lekarze zalecają nawet suplementować witaminę D przez cały rok. Jest to zalecane szczególnie w przypadku osób, które nawet latem nie przebywają na słońcu, stosują kremy z wysokimi filtrami, są otyłe, u kobiet w okresie menopauzy oraz u osób powyżej 65. roku życia. Dla pewności możemy zbadać sobie poziom witaminy D we krwi, robiąc badanie 25-hydroksywitaminy D – 25(OH)D. Prawidłowy poziom witaminy D powinien wynosić 20-60 ng/ml. Poziom poniżej 12 ng/ml uważa się na niedobór witaminy D. Wielu badaczy uważa, iż stężenie witaminy D u człowieka powinno wynosić powyżej 35 ng/ml.




Dawkowanie witaminy D

Dzienne zapotrzebowanie na witaminę D wciąż się zmienia (podnosi). Po regulacji w 2011 r. przez amerykańską organizację Endocrine Society wynosi:


dla noworodków i niemowląt
(0-6 miesięcy) – 10 µg (400 IU*)
(6-12 miesięcy) – 10-15 µg (400-600 IU)

dla dzieci i młodzieży – 15-25 µg (600-1000 IU)

dla osób dorosłych 20-50 µg (800 – 2000 IU), u osób otyłych zapotrzebowanie wzrasta do 40-60 µg (1600-4000 IU) oraz u kobiet w ciąży do 37,5-50 µg (1500-2000 IU). Seniorzy powinni przyjmować witaminę D przez cały rok, z powodu wolniejszej syntezy, związanej ze starzeniem się skóry. Dawkę należy zwiększy 2-3 krotnie również w przypadku przyjmowania leków przeciwpadaczkowych, przeciwgrzybicznych, glikortykoidów oraz w leczeniu AIDS.

*IU to jednostka międzynarodowa


Witaminy D nie da się przedawkować, nawet przy intensywnej ekspozycji na słońce i tradycyjnej diecie. Jej nadmiar jest rozkładany w organizmie. Przedawkowanie może wystąpić niezmiernie rzadko przy przyjmowaniu bardzo wysokich dawek z rzędu 2500 µg (100 000 IU) ale kto by tyle jej przyjmował?


Witaminę D dobrze jest przyjmować: z magnezem, witaminą K2, Witaminą A, cynkiem albo borem, najlepiej podczas posiłku zawierającego tłuszcz.



Właściwości WITAMINY K2

zapewnia szybsze gojenie ran
wraz z witaminą D warunkuje prawidłowy kościec (zapobiega osteoporozie i próchnicy zębów)
zapobiega chorobom serca, cukrzycy, reumatoidalnemu zapaleniu skóry (RZS), stwardnieniu rozsianemu (SM), Alzheimera
działa przeciwnowotworowo
korzystnie wpływa na układ nerwowy
nie wykazuje działania toksycznego



Witamina K2 jest nazywana menachinonem.  W swoim działaniu różni się od witaminy K1. Istnieją dwa rodzaje witaminy K2: MK-4 i MK-7. Lepiej przyswajalna jest witamina K2 MK-7, z racji dłuższego czasu  rozpadu, który wynosi nawet do 3 dni a nie jak w przypadku K2 MK-4 – kilka godzin. Naturalnym źródłem witaminy K2 jest masło, żółtka jaj, ser żółty, natto – fermentowane nasiona soi. Jeśli chcemy suplementować osobno witaminę K2, należy tak samo jak w przypadku witaminy D3, przyjmować ją podczas posiłku zawierającego tłuszcz.

Gdzie kupić WITAMINĘ D?


Stosowałam poniższe preparaty i oba polecam.
Witaminę D w tabletkach kupisz tutaj.
Witaminę D3+K2 w płynie (jak na zdjęciu powyżej) kupisz tutaj.



Podsumowanie

Szczególnie jesień to dobry moment, aby rozpocząć suplementację witaminą D. Odpowiedni jej poziom może uchronić nas przed spadkami nastroju czy przeziębieniami typowymi dla sezonu jesienno-zimowego oraz innymi poważnymi schorzeniami. Myślę, że lepiej jest przyjmować witaminę D, niż ulegać szczepionkowej propagandzie szczepiąc się na grypę i narażając na związane z nią efekty uboczne.

Co sądzicie o suplementacji witaminy D? Zapraszam do dyskusji :)


Helen G.


Bibliografia:
http://www.vitamindcouncil.org/
http://www.endokrynologia.net/content/niedob%C3%B3r-witaminy-d
http://www.naturalna-medycyna.com.pl/witamina-d-wszystko-co-powinienes-wiedziec-witamina-d3.html
„Vitamin D deficiency: a worldwide problem with health consequences” Michael F Holick and Tai C Chen
http://www.medonet.pl/ciaza-i-dziecko/choroby-dzieciece,witamina-d—nasze-zimowe-paliwo,artykul,1635803.html
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,399291,ekspert-ponad-90-proc-polakow-ma-niedobory-witaminy-d.htm
J.Górnicka, Apteka Natury. Poradnik Zdrowia, Warszawa 2005, s. 25.
J. Zięba, Ukryte Terapie, Rzeszów 2015.


47 Komentarze

  1. Avatar kosmetykofanki pisze:

    Bardzo przydatny wpis kochana, dużo ostatnio czytałam na temat witaminy D i zdecydowanie warto ją przyjmować :)

  2. Avatar Emilka pisze:

    Nie wiedziałam, że można łączyć witaminę D3 z K2. Świetny wpis:)

  3. Avatar Karolina Horsi pisze:

    Każda mama ma w domu witaminę D3 dla maluchów, ale warto też czasem pomyśleć o swoim organizmie:)

  4. Avatar Gaja pisze:

    Zgadzam się ze wszystkim o czym tutaj piszesz. O filtrach wypowiadałam sie też u siebie, ale odniosłam wrażenie, że wiele osób jednak w kosmetykach z filtrami widzi receptę na piękną skórę i zachowanie jej młodego wyglądu. Nie wiem skąd to przekonanie. Tzn. zdaję sobie sprawę, że nasze mózgi nieustannie są przez kogoś prane, ale czasami warto wsłuchać sie w siebie, pomyśleć trochę samodzielnie. Dosłownie NIGDY na codzień nie używałam na twarz kremu z filtrem, a używam wyłącznie na plaży, kiedy przebywam przez dłuższy czas w pełnym słońcu. Moja twarz ma sie dobrze, mimo upływu lat nie mam też zbyt wielu zmarszczek. Czas pomyśleć o wit. D, to fakt. Do tej pory łykałam od października tran, ale może zdecyduję się na witaminę.

    • Avatar Helen G. pisze:

      Ja też nie mam pojęcia, skąd to przekonanie wśród kobiet o cudownych (przeciwzmarszczkowych) właściwościach filtrów. W większości kosmetyków i tak są to filtry chemiczne, niekoniecznie przyjazne dla skóry, niektóre zaburzają gospodarkę hormonalną i mogą działać kancerogennie. Więc nie wiem co gorsze. Starzeć się i tak będziemy a czy bez używania filtrów szybciej? Jest mnóstwo czynników wpływających na procesy starzenia. Też kiedyś łykałam tran, ale jest znacznie słabszy.

  5. Avatar agata pisze:

    Ostatnio moje samopoczucie leży i kwiczy, więc może taki suplement by mi się przydał :)

  6. Avatar Irek pisze:

    Ja też jestem zdania, że warto przyjmować witaminę D i to nie tylko zimą. Podoba mi się, że ten preparat jest z witaminą K2.

  7. Avatar Moni pisze:

    Bardzo rzeczowy wpis:) Dzieki! Nie wiedziałam, że witamina D jest aż tak ważna. Chyba zacznę ją suplementować :)

  8. Avatar Marzena T (Mania) pisze:

    Nie wiedziałam że tylko przez kilka miesięcy łapiemy witaminę D od słońca ! Może jak będę brała suplementy, jesienna pogoda nie będzie mnie tak gnębić ?

  9. Avatar kuchnia u Krysi pisze:

    Nigdy nie unikałam słońca. I nie używałam przesadnie kremów z filtrem. Kiedyś to nawet o takich się nie mówiło. Moje zdrowie szwankowało, miałam słabe kości (zrobiłam badania), łamałam nogi (3 razy). Dopiero dwa lata temu, kiedy zbadałam sobie poziom witaminy D okazało się, że mam duży niedobór. Od tej pory łykam (pod kontrolą lekarza) suplementy. Ostatnio Kinon D2. Po kilku miesiącach zażywania wynik zdecydowanie się poprawił. A badanie gęstości kości wykazało, że wynik jest zadowalający. I samopoczucie również. Serdecznie pozdrawiam :)

    • Avatar Helen G. pisze:

      Dobrze Krysiu, że zrobiłaś sobie to badanie poziomu witaminy D i że wyniki Ci się poprawiły. To dowód na to, że witamina D jest naprawdę niezbędna dla zdrowia i mocnych kości.

  10. Avatar Danuta Gut pisze:

    Witaminę D przyjmuję przez cały okres jesienno-zimowy i widzę dużą poprawę w samopoczuciu. Polecam!

  11. Avatar Magda pisze:

    Nie wiedziałam, że niedobór witaminy D może mieć tyle negatywnych skutków. Bardzo przydatny wpis.

  12. Avatar lukaszmakeup.pl pisze:

    Ja wiaminę D łykam w zimę

  13. Avatar Kaprysek pisze:

    Witamina D to bardzo ważna witamina szkoda, że jeszcze tak mało „popularna”. Ja zażywam wit. D od prawie roku i zdecydowanie czuję się lepiej ;)

  14. Avatar Wizaz Marzena Bartosz pisze:

    Bardzo fajny wpis. Racja jesień się zbiliza a za nią zima i czas sięgnąć po jakaś dawkę witaminy D :)

  15. Avatar czerwonafilizanka pisze:

    ostatnio jakoś sporo sie mówiło na temat skomplementowania tej witaminy

  16. Avatar Kinga pisze:

    Ja stosuję witaminę D od pół roku :)

  17. Avatar Gobli.pl pisze:

    Jak każda witamina jest bardzo potrzebna naszemu organizmowi. Dziękuję Ci za tyle przydatnych informacji, o których nie wiedziałam wcześniej.. Proszę więcej takich tematów ;) Pozdrawiam :*

    • Avatar Helen G. pisze:

      Miło mi, że mój wpis okazał się dla Ciebie pomocny :-) Polecam się na przyszłość. Zgłębianie wiedzy z zakresu pielęgnacji i zdrowia to moja pasja:) Pozdrawiam*

  18. Avatar anies.com.pl pisze:

    Suplementacja witaminą D3 jest korzystna szczególnie zimą, gdy jej niedobór jest duży (latem otrzymujemy ją poprzez promienie słoneczne). Poprawia samopoczucie, zapewnia prawidłowy wygląd włosów i paznokci. Must have na każdej diecie! :)

  19. Avatar Iwona pisze:

    Niestety w ogóle nie mogę się opalać i mało przebywam na słońcu, więc suplementuję witaminę D przez cały rok.

  20. Avatar Tola pisze:

    Ja wlasnie zaczelam podawac swojemu szkrabowi, ale sama tez musze zaczac suplementacje, faktycznie to bardzo wazne,

  21. Avatar Paulina pisze:

    Helen dokładnie tak witaminę D powinien przyjmować każdy nawet dorosły. :) Ja sama stosuję w tabletkach a synkowi podaję w kapsułkach. I ważne by raz na jakiś czas sprawdzić poziom witamin bo niedobór jak i nadmiar jest groźny.

  22. Avatar dorota pisze:

    ja ostatnio przestawiłam całą rodzinę na witaminę D w kroplach, już nie muszę dla każdego kupować osobnego suplementu i pilnować kiedy komu trzeba dokupić bo się kończy, przyjmujemy rodzinnie ;) o tej samej porze tylko dzieci po kropelce, a my rodzice po dwie..bardzo wygodne rozwiązanie.

    • Avatar Helen G. pisze:

      Bardzo dobry pomysł, jeden preparat na całą rodzinę :)

    • Avatar Paulina pisze:

      Dorota a dostałaś bez problemu w aptece? Bo ja chciałam zakupić to musiałam czekać na zamówienie i kolejnego dnia miałam do odbioru, chociaż wiadomo może akurat apteka nie miała na stanie. :) Ja też zaczęłam stosować takie rozwiązanie dla męża, mnie i synka 1,5 roczniaka. Po co wiele buteleczek jak można mieć jedną.

      • Avatar Helen G. pisze:

        W każdej aptece można zamówić dany preparat. Przynajmniej ja tak robię, jak czegoś nie mają to zamawiam. Zwykle mam na następny dzień:)

    • Avatar Natalaa pisze:

      O takim preparacie nie słyszałam, ale to faktycznie wygodne, ja jak narazie męczę się z tranem, bo dzieciaki go nie chciały a im podaje bobik dha bo smak ma raczej neutralny.

      • Avatar Dorota pisze:

        czy w cieplejszym i słoneczniejszym okresie jak wiosna lato również podajesz te kapsułki? Bo ja się zastanawiam..jeśli chodzi o witaminę d, raczej nie przedawkujemy w naszym klimacie, a z kwasów omega 3 to chyba tym bardziej nie ma co rezygnować..

        • Avatar Helen G. pisze:

          Witaminę D może przyjmować przez cały rok, nawet latem. Nie sądzę, aby groziło ci przedawkowanie. Poza tym nie opalasz się na słońcu każdego dnia w południe, kiedy jest najmocniejsze słońce. Kwasy omega-3 są bardzo ważne. Powinniśmy je spożywać każdego dnia w diecie np. za sprawą olejów tłoczonych na zimno.

        • Avatar Natalaa pisze:

          Dorota,nam pediatra dalej zalecił podawanie witaminy D dzieciom nawet latem, także jest to wskazane

          • Avatar MirekP pisze:

            I jak dziecko tego preparat akceptuje? Ma normalny smak?

          • Avatar Dorota pisze:

            Dziękuję, trochę poczytałam i dużo opinii jest takich właśnie, żeby nie przerywać podawania, bo u nas klimat zmienny i o przedawkowanie trudno…

  23. Avatar Natalaa pisze:

    Raczej w pełni neutralny, to chyba zasługa oliwy z oliwek, nie mamy problemów z jego podawaniem.

    • Avatar Marianna pisze:

      Też podajemy już dłuższy czas witaminę D i dziecko nie ma oporów, aby ją brać.

    • Avatar Dorota pisze:

      dziś miałam okazję skonfrontować z pediatrą swoje wątpliwości dot. podawania naszej witaminy d w lato, biorąc pod uwagę, że z ekspozycją na słońcu u nas różnie, a w badaniach są lekkie niedobory zalecenie mamy takie, żeby nie odstawiać naszych kapsułek dha.

      • Avatar Laura pisze:

        Czyli dobrze…my też podajemy cały rok wit.d i młody mniej choruje.

        • Avatar Dorota pisze:

          z tego wniosek :) my jeszcze mamy te nasze kapsułki wzbogacone w kwasy dha, więc tym bardziej nie przerywamy, b tego się nie da na słońcu nadrobić, a w przypadku naszego niejadka trudno też dostarczyć w pożywieniu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadom mnie o kolejnym komentarzu przez email. Możesz również subskrybować ten wpis bez komentowania.