Joanna, Z Apteczki Babuni, Odżywka jajeczna do włosów
13 stycznia 2013
Rossmann, Isana Handcreme Olive – oliwkowy krem do rąk
17 stycznia 2013

Pasta cynamonowa – pogromca wyprysków

Cynamon to pięknie pachnąca przyprawa, która znalazła zastosowanie nie tylko w kuchni. Z racji działania odkażającego, bakteriobójczego i grzybobójczego, łagodzeni zmiany trądzikowe. Pasta cynamonowa to bardzo skuteczny naturalny środek na wypryski. Jej przygotowanie zajmie nam dosłownie chwilkę. Wystarczy mieć pod ręką mielony cynamon i odrobinę wody.


pasta cynamonowa pogromca wypryskow




Cynamon czyli mielona kora cynamonu, to roślina znana już w starożytności. Stosowano go w leczeniu przeziębień, biegunek, nudności i wzdęć. Cesarze chińscy uznawali cynamon za skuteczny afrodyzjak.


Właściwości cynamonu


❁ działa rozgrzewająco

❁ działa odkażająco, bakteriobójczo i grzybobójczo (pomocny w leczeniu przeziębień – obniża gorączkę i leczy kaszel oraz w leczeniu problemów skórnych)

❁ usuwa zmęczenie i działa rozweselająco  

❁ odmładza

❁ działa jak afrodyzjak (zwłaszcza jako składnik maceratu wina i wanilii)

❁ wzmacnia i pobudza serce

❁ reguluje procesy trawienne (likwiduje wzdęcia)


pasta cynamonowa pogromca wypryskow

Jak zrobić pastę cynamonową na wypryski?


Składniki:

◆ cynamon mielony (około 1/2 łyżeczki)
◆ odrobinę wody przegotowanej lub mineralnej



W niewielkim pojemniczku lub miseczce zmieszać nieco mielonego cynamonu (ilość zależy od ilości wyprysków, jakie chcemy pokryć pastą). Ja daję zazwyczaj 1/3-1/2 łyżeczki cynamonu. Następnie dodajemy bardzo niewielką ilość wody, by powstała gęsta pasta, która nie będzie nam spływać z twarzy.

Taką gotową pastą cynamonową smarujemy zmianę skórną i trzymamy przez około 20 minut, po czym zmywamy wacikiem nasączonym wodą. Polecam powtarzać zabieg 2-3 razy dziennie, zwłaszcza jeśli mamy uporczywe krostki. Znacznie szybciej się zagoją.


<< Zobacz też: Olej z czarnuszki – naturalny kosmetyk do cery problemowej.



pasta cynamonowa pogromca wypryskow


UWAGA: Zaraz po nałożeniu skóra będzie mocno piekła. Należy więc pamiętać, aby pastę nie nakładać naraz na zbyt dużą powierzchnię skóry, tylko punktowo. Pieczenie przechodzi po paru minutach. Pasty cynamonowej powinny unikać osoby z cerą naczynkową, gdyż cynamon rozszerza naczynia krwionośne. Ewentualnie mogą nakładać pastę w miejscach, gdzie nie mają rozszerzonych i popękanych naczynek.


Należy pamiętać, żeby robić małe porcje pasty cynamonowej, gdyż za każdym razem powinno się robić „świeżą porcję”.


Efekty


✔ krostki szybciej się goją

✔ szybciej znika zaczerwienienie wokół krosty

✔ jeśli zależy nam na czasie, chcemy jak najszybciej pozbyć się rażących krostek, taką pastę można nałożyć 2-3 razy dziennie.



Co sądzicie o takiej domowej paście cynamonowej na wypryski? Stosowaliście?


<< Zobacz też:
Tonik z octu jabłkowego na trądzik
Tonik laurowy na problemy skórne.



Helen G.

10 Komentarze

  1. Avatar Arcelia pisze:

    Używałam, ale pieczenia na początku było straszne! Potem było oki :)
    Ważne by osoby z naczynkami nie stosowały tak cynamonu..

  2. Avatar Helen pisze:

    dokładnie:)

  3. Avatar Ginger G pisze:

    bardzo ciekawe,nie znalam cynamonu od tej strony ;)a z tradzikiem walcze juz kupe czasu,bezskutecznie.moze wypróbuje.

  4. Avatar Balbina Ogryzek pisze:

    Uwielbiam cynamon, i zapach, i działanie ;)) najbardziej lubię dodawać go do peelingów.

  5. Avatar Hexx ana pisze:

    Niestety nie dla mnie ona. Cynamon z reguły mnie uczula :/ także naczynka swoją drogą a reakcja ogólna swoją.

  6. Avatar Ivette. pisze:

    dla mnie cynamon śmierdzi xD nie lubię tego zapachu… :/

  7. Avatar Cola H pisze:

    Fajny pomysl,trzeba wyprobowac,zwlaszcza ze zima mam duzo niespodzianek na twarzy ;/

  8. Avatar Zwyczajna o wszystkim i o niczym ... pisze:

    nigdy nie robilam ale chyba wyprobuje :)

  9. Avatar Helen G. pisze:

    Niestety ale jest pomocna.

  10. Avatar Anonimowy pisze:

    Świetny pomysł, minus niestety taki, że maseczka strasznie piecze, a gdy ją zmyłam moja skóra została podrażniona i zaczerwieniona ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadom mnie o kolejnym komentarzu przez email. Możesz również subskrybować ten wpis bez komentowania.