Wzmacniająca maseczka do włosów z olejem kokosowym
Alergia na biżuterię – uczulenie na nikiel
18 maja 2016
Wzmacniająca maseczka do włosów z olejem kokosowym
Green Pharmacy, Żel pod prysznic ‚Olej arganowy i Figi’
30 maja 2016

Wzmacniająca maseczka do włosów z olejem kokosowym

Wzmacniająca maseczka do włosów z olejem kokosowym
Olej kokosowy rewelacyjnie sprawdza się w pielęgnacji nie tylko twarzy i ciała ale i również włosów. To  kosmetyk uniwersalny, który zawsze warto mieć pod ręką. Lubię go też stosować zamiast kremu na noc. Olej kokosowy doskonale regeneruje, nawilża i pielęgnuje włosy oraz skórę głowy. Można używać go solo ale moim zdaniem działa mocniej w połączeniu z innymi składnikami. Podobno nie sprawdza się jedynie w przypadku włosów wysokoporowatych.


Wzmacniająca maseczka do włosów z olejem kokosowym



W dzisiejszym wpisie chciałam przedstawić wam dwie wersje maseczki do włosów na bazie oleju kokosowego, które szczerze uwielbiam. Wersja w naftą jest polecana szczególnie osobom o włosach przetłuszczających, ze skłonnością do wypadania. Wersja z miodem zaś – działa silnie odżywczo. Idealnie więc sprawdzi się dla osób o suchych, zniszczonych i łamliwych włosach.



<<< Zobacz także: olej kokosowy w pielęgnacji i kuchni.



✳ Działanie oleju kokosowego na włosy


✓ regeneruje zniszczenia i uszkodzenia łusek włosów ( zapobiega rozdwajaniu się końcówek)
nawilża (dociąża włosy – stają się mięsiste)

✓odżywia; zawiera cenne kwasy tłuszczowe (m in. kwas laurynowy i kaprylowy o działaniu grzybobójczym, przeciwwirusowym i przeciwbakteryjnym), witaminy (B2,B6, B9, C, E) oraz minerały (potas, żelazo, magnez, wapń, fosfor, jod)

✓ nabłyszcza



Wybierając olej kokosowy, zwróćcie uwagę na to, czy jest on rafinowany czy też nie. Najlepszy jest olej tłoczony na zimno, nieoczyszczony – taki zawiera więcej aktywnych składników, które w znacznej mierze ulegają zniszczeniu podczas procesu rafinacji. Naturalny olej kokosowy posiada też piękny kokosowy zapach. Te tanie wersje często są bezzapachowe, nadają się co najwyżej do smażenia. Olej kokosowy kupisz tutaj.

Nafta to prawdziwy klasyk w pielęgnacji włosów. Stosowana powszechnie przez nasze babcie. Niedawno znów powraca do łask. Przede wszystkim poprawia kondycję włosów – ogranicza ich przetłuszczanie i wypadanie, pomaga w walce z łupieżem i odżywia. Zdarza się, że nafta u osób bardzo wrażliwych może podrażniać skórę głowy, powodując zaczerwienienie i swędzenie. Wtedy należy zaprzestać jej stosowania. Duży wybór rodzajów nafty kosmetycznej znajdziesz np. tutaj.

Żółtko jest z kolei skarbnicą witamin (A, D, E, K, C, B1, B2, B6, PP) oraz minerałów (fosfor, wapń, żelazo, magnez, kwas foliowy, potas, cynk, miedź, sód, selen). Bogate jest również w kwasy omega-3 i omega-6.

Miód działa na włosy silnie odżywczo, regenerująco, nawilżająco, wygładzająco oraz antybakteryjnie. Należy mieć na uwadze, że lekko rozjaśnia włosy, dlatego polecany jest szczególnie do włosów blond. Miód zawiera sporo witamin (A, B1, B2, B6, B12, C, biotynę, kwas foliowy i pantotenowy) oraz minerałów (magnez, fosfor, potas, cynk, selen, chlor, wapń, żelazo, mangan, molibden, kobalt).



Jak zrobić wzmacniającą maseczkę do włosów z olejem kokosowym?

Składniki:

■ 1 łyżka oleju kokosowego

■ 1-2 łyżeczki nafty kosmetycznej (wersja polecana do włosów przetłuszczających i ze skłonnością do wypadania)  lub 1-2 łyżeczki miodu (wersja polecana do włosów suchych)

■ 1-2 żółtka (w zależności od długości włosów)

Na długie włosy proponuję proporcje: po łyżce oleju, nafty/miodu oraz 2 żółtka.


Olej kokosowy warto delikatnie podgrzać. Miksturę nałożyć na suche, nieumyte włosy, dokładnie wetrzeć również w skórę głowy. Spiąć włosy gumką lub grzebykiem. Owinąć w worek foliowy lub czepek, następnie w ręcznik. Pozostawić maseczkę na włosach przez 30-40 minut, po czym umyć dokładnie włosy (co najmniej 2 a nawet trzy razy) najlepiej oczyszczającym szamponem ziołowym. Ja dodatkowo po umyciu nakładam jeszcze odżywkę do spłukiwania. Maseczkę polecam robić regularnie np. 1 raz w tygodniu.


Efekty

✓ włosy po umyciu wyraźnie błyszczą i lśnią
✓ włosy są bardzo miękkie w dotyku i wygładzone
✓ włosy znacznie lepiej się układają, są mięsiste i dociążone
✓ włosy nie elektryzują się
✓ włosy na dłużej zachowują świeżość (wersja z naftą) – przynajmniej o 1 dzień.
✓ włosy szybciej rosną, po pewnym czasie pojawiają się tzw. baby hair
✓ włosy są wzmocnione (mniej ich wypada)



Wzmacniająca maseczka do włosów z olejem kokosowym



Minusy: Wersja z naftą może się trochę opornie zmywać z włosów, dlatego trzeba je dokładnie umyć 2-3- krotnie szamponem ziołowym. Przez jakiś czas możecie też czuć zapach żółtka na włosach. Ja czuję a mój mąż już nie. Może to kwestia węchu? :)



Podsumowanie
Serdecznie polecam którąś z wersji mojej maseczki. Osobiście moim włosom bardziej służy ta z naftą kosmetyczną ale miód też działa świetnie. Najlepsze efekty można osiągnąć stosując ją przez dłuższy czas, np. 1 raz w tygodniu. 


Robicie sobie czasem naturalne maseczki na włosy? Jakie lubicie najbardziej?



Helen G.

16 Komentarze

  1. Avatar agata pisze:

    Miałam kiedyś olej kokosowy, niestety po miesiącu zostawiłam go na słońcu i mi umarł :(

  2. Avatar Makeup Art Marzena Bartosz pisze:

    Mi ostatnio brak czasu na maseczki. Ale Ty masz piękne włosy.

  3. Avatar ...SZKATUŁKA... pisze:

    Chyba nie miałabym cierpliwości do takich pielęgnacji – nie mniej jednak jestem ciekawa OLEJU KOKOSOWEGO – muszę go w końcu kupić :)

  4. Avatar Izabela pisze:

    Olej kokosowy stosuję wewnętrznie i zewnętrznie, jest to moje must-have zarówno w kuchni, jak i łazience. Miałam kiedyś kokosową maskę do włosów, kupiłam ją we Włoszech i byłam zadowolona. Co jakiś czas sięgam po olej kokosowy na włosy (chociaż póki co preferuję lniany), częściej jednak stosuję go do twarzy i demakijażu.

  5. Avatar anaikosmetyki pisze:

    Miałam olej kokosowy :)

  6. Avatar Asia pisze:

    Nie stosowałam u siebie oleju kokosowego, ale lubię naftę kosmetyczną :)

  7. Avatar JolaK pisze:

    Przymierzam się do oleju kokosowego, ale jeszcze nie sprawdziłam na włosach. Mam nadzieję, że dociąży moje włosy.

    • Avatar Helen G. pisze:

      Musiałabyś Jolu na początek wypróbować olej kokosowy solo do olejowania włosów, a potem ewentualnie w maseczkach.

  8. Avatar kosmetykiwmoimswiecie pisze:

    Używam oleju kokosowego z ORGANIQUE :) jestem zadowolona :)

  9. Avatar Barbeo pisze:

    Ja wręcz kocham kokosa <3

  10. Avatar kafkazmlekiem pisze:

    Piękne masz włosy, ale ja jestem leniuszkiem i chyba się nie skuszę na olejowo – naftową walkę :D :P

  11. Avatar Jagoda pisze:

    Super! Świetnie znać taki przepis. Od dziś oleju kokosowego będę używała już nie tylko w kuchni :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadom mnie o kolejnym komentarzu przez email. Możesz również subskrybować ten wpis bez komentowania.