Nivea Hairmilk odzywka mleczna do wlosow
Nivea Hairmilk, Mleczna odżywka do włosów normalnych
1 lipca 2017
domowe peelingi do twarzy i ciala
Domowe peelingi do twarzy i ciała
10 lipca 2017

Szkodliwość słodzików w żywności

slodziki
Powszechnie wiadomo o szkodliwym wpływie rafinowanego cukru na zdrowie. W wielu produktach żywnościowych, zwłaszcza tych uznawanych za dietetyczne, coraz częściej zastępuje się go sztucznymi słodzikami. Czy ta zamiana jest jednak bezpieczna dla naszego zdrowia? Okazuje się, że niekoniecznie. Słodziki, zwłaszcza te syntetyczne budzą wiele kontrowersji. Nic dziwnego, bowiem odkąd zaczęto masowo dodawać je do żywności, wzrosła jednocześnie liczba zachorowań na wiele chorób, w tym na nowotwory, cukrzycę czy otyłość. Pomimo skutków ubocznych, słodziki syntetyczne wciąż są usilnie propagowane jako bezpieczna alternatywa dla cukru. Dodaje się je do wielu produktów, także tych dietetycznych tzw. light. Słodzi się nimi m in. napoje, przetwory mleczarskie, gumy do żucia (również niestety te dla dzieci), konfitury owocowe czy wyroby cukiernicze. Sztuczne słodziki są ponadto wykorzystywane w przemyśle farmaceutycznym do produkcji chociażby tabletek do ssania na gardło, witamin musujących, syropów, leków dla diabetyków itp. Za „słodzikowym” biznesem stoją ogromne zyski, więc wielkie koncerny nigdy z nich nie zrezygnują, choćby były szkodliwe dla zdrowia ludzi.
slodziki

Słodziki znalazły szerokie zastosowanie w produktach dietetycznych. Pozbawione niemal kalorii, miały być doskonałą alternatywą dla osób odchudzających się oraz diabetyków. Niestety badania epidemiologiczne wskazują na to, iż słodziki pomimo, że prawie nie zawierają kalorii, zwiększają apetyt i co najgorsza sprzyjają tyciu! Jest to związane z silniejszą aktywacją ośrodka nagrody w mózgu, jak w przypadku cukru. Ponadto ich długotrwałe stosowanie prowadzi do cukrzycy. Paradoks polega na tym, że diabetycy właśnie stosują wyłącznie słodziki, by unikać spożywania cukru. Błędne koło.

Słodziki syntetyczne takie jak aspartam, acesulfam K, sacharyna, cyklaminiany podejrzewa się o działanie rakotwórcze. Niektóre słodziki stosowane z kolei w na nadmiarze (mannitol, sorbitol, laktitol) mogą wywołać biegunki. Słodziki są zwykle tanie, doskonale zastępują cukier i są praktycznie pozbawione kalorii. Czy są dla nas bezpieczne? W większości niestety nie. Choć znajda się wyjątki.


Słodziki syntetyczne (sztuczne)

  • aspartam E951
  • acesulfam K E950
  • cyklaminiany (sodu, potasu i wapnia; cyklamat) E952
  • sacharyna E954
  • sukraloza E955
  • sól aspartamowo-acesulfanowa E962
  • neohesperydyna DC E959
  • izomalt E953
  • neotam E961

Za najbardziej szkodliwe uznaje się słodziki syntetyczne, szczególnie aspartam i acesulfam K i neotam. Są bowiem podejrzewane o działanie rakotwórcze. Słodziki te są znacznie tańsze w produkcji od cukru, praktycznie nie dają żadnej wartości energetycznej i są 200-400 razy słodsze. W Stanach Zjednoczonych aspartam wprowadzono do obrotu w 1983 roku. Po dwóch latach zanotowano niepokojący wzrost zachorowalności na raka mózgu o 10%, na cukrzycę o 30%, zaś chłoniaka o 60%. Aspartam jest uznawany przez wielu naukowców za neurotoksynę, ponieważ składa się trzech szkodliwych związków: fenyloalaniny, kwasu asparaginowego i metanolu. Zaburza syntezę białek, przewodzenie impulsów w synapsach oraz strukturę DNA. Aspartam jest znany również pod nazwą handlową Nutra Sweet, Crystal Night, Spoonful albo Equal. Związek ten może powodować szereg objawów ubocznych związanych z jego nadmiernym spożywaniem. Do najczęstszych należą m in.: chroniczne bóle głowy, agresja, zmęczenie, nudności, wysypki, przybieranie na wadze, szumy uszne, bóle stawów czy bezsenność. Objawy mogą wystąpić już po wypiciu litrowego napoju słodzonego aspartamem. Aspartam wykazuje zdolność kumulowania się w organizmie oraz może wywołać wiele chorób np. raka mózgu, stwardnienie rozsiane, zaburzenia emocjonalne, epilepsję, cukrzycę, chorobę Alzheimera czy powstawanie wad wrodzonych u dzieci.  Podobna rzecz ma się z acesulfamem K, który jest także podejrzewany uszkodzenia struktury DNA. Może powodować bóle głowy, nadpobudliwość czy choroby układu oddechowego.


Aspartam pomimo wielu kontrowersji, został oficjalnie uznany przez Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa (European Food Safety Authority) za bezpieczny dla zdrowia. Dopuszczono go do użytku w ponad 90 krajach. Aspartamu bezwzględnie powinny unikać kobiety ciężarne a także chorzy na fenyloketonurię. Aspartam często podaje się razem acesulfamem K jako sól aspartamowo-acesulfanową. Związek ten daje szybciej daje słodki smak, dlatego w produktach żywnościowych można użyć mniej. Neotam jest z kolei chemicznym odpowiednikiem aspartamu, różni się jedynie dodatkiem 3-demitybutylu. Słodzik ten został wprowadzony przez amerykańską firmę Monsanto. Jest aż 13 000 razy słodszy od cukru!  Stosuje się w tak małych ilościach, że FDA nie ma obowiązku umieszczania tego związku na etykietach produktów spożywczych. A jeśli już podaje, to pod określeniem „naturalne dodatki smakowe”. Neotam jest dodawany do płatków śniadaniowych, wyrobów cukierniczych, gum do żucia i napojów bezalkoholowych.


Sacharyna jest ok.300-500 razy słodsza od cukru. Stosuje się ją razem z innymi słodzikami jak cyklaminiany, aby pozbyć się jej charakterystycznego gorzkawo-metalicznego posmaku w ustach. Naukowcy kanadyjscy dowiedli, iż nadmierne spożywanie sacharyny może zwiększa ryzyko raka pęcherza u szczurów płci męskiej. Niegdyś sacharyna była wycofana z produktów polskich. Unia Europejska jednakże dopuszcza ten słodzik do obrotu w żywności. Jako że Polska należy do krajów UE, znów można dodawać sacharynę do żywności.


Cyklaminiany (sodu i potasu) są uważane za silne alergeny. Podejrzewa się je o działanie rakotwórcze. W latach 70. XX wieku cyklaminian sodu wycofano z wielu krajów na świecie. Ostatecznie uznano go za rzekomo nieszkodliwy związek. Sukraloza została początkowo opracowana jako pestycyd. Kiedy jednak okazało się, że jest bardzo słodka, zaczęto wykorzystywać ją w produkcji żywności. Związek ten rozkłada się na toksyczne chloroglukozę i chlorofruktozę. Neohesperydyna jest ok. 400-600 razy słodsza od cukru. Dodaje się ją do napojów bezalkoholowych, kremów do smarowania pieczywa, dżemów czy suplementów diety. Neohesperydyna jest uznawana za nieszkodliwy słodzik syntetyczny. Izomalt nazywany palatinitem, oprócz słodzika pełni funkcje przeciwzbrylające. Jest często dodawany do produktów dietetycznych. Izomalt sprzyja fermentacji pokarmu w jelicie cienkim, powodując zaburzenia gazy, wzdęcia i biegunki.

slodziki

Słodziki półsyntetyczne, tzw. poliole (alkohole cukrowe)

  • mannitol E421
  • sorbitol E420
  • ksylitol E 967
  • erytrol E968
  • maltitol E965
  • laktitol E966
Są też słodziki uznawane za stosunkowo bezpieczne a nawet mające działanie prozdrowotne. Są to słodziki półsyntetyczne, czyli poliole (alkohole cukrowe). Jednym z nich jest ksylitol, który pozyskuje się z kory brzozy. Stąd często określa się go cukrem brzozowym. Ksylitol wykazuje działanie bakteriobójcze, wzmacniające odporność, ułatwia przyswajanie wapnia a także przeciwdziała próchnicy. Jest 40% razy mniej kaloryczny od cukru oraz ma 14-krotnie niższy indeks glikemiczny. Maltitol pozyskuje się z maltozy znajdującej się w ziarnach zbóż np. w kukurydzy. Erytrol (Erytrytol) występuje natomiast niektórych owocach (np. w winogronach, gruszkach), a także w grzybach i owocach morza. Jest bezpiecznym słodzikiem dla diabetyków. Erytrol wzmacnia odporność i wykazuje działanie antyoksydacyjne. Sorbitol występuje naturalnie niektórych owocach (np. śliwki, gruszki, jabłka, morele). Jest często dodawany do produktów spożywczych przeznaczonych dla cukrzyków. Jednakże w nadmiernych ilościach może wywołać efekt przeczyszczający oraz wzdęcia. Żywności z sorbitolem nie powinno się podawać dzieciom poniżej 1. roku życia, gdyż może wywołać ostre biegunki. Mannitol oprócz tego iż jest słodzikiem, znalazł zastosowanie również w medycynie jako środek podawany dożylnie w skąpomoczu i zatruciach nerek. Występuje naturalnie w oliwkach oraz w figach. Jest w 90% słodki jak cukier oraz dwa razy mniej od niego kaloryczny (2,1 kcal/g) Spożyty w nadmiarze może wywoływać biegunki, mdłości i wymioty. Laktitol z kolei pozyskuje się laktozy pochodzącej z serwatki. Słodzik ten powszechny w wielu wyrobach cukierniczych, jest uznawany za w miarę bezpieczny. W nadmiarze może jednak wywołać efekt przeczyszczający.

 Słodziki pochodzenia naturalnego

  • taumatyna E957

Na koniec chciałam wspomnieć o taumatynie, białku naturalnie występującym w owocach tropikalnej rośliny Thaumatococcus daniellii. Co ciekawe substancja ta jest ok.2,5 tys. razy słodsza od cukru, co plasuję taumatynę jako najsłodszy słodzik pochodzenia naturalnego. Taumatyna jest popularna w Japonii. W Polsce  została dopuszczona do obrotu w 1988 roku jako substancja bezpieczna dla zdrowia. Jest związkiem całkowicie trawionym przez człowieka. Odznacza się także niską kalorycznością 4 kcal/1g. Słodki smak taumatyny pojawia się  z około 15-sekundowym opóźnieniem i utrzymuje się dość długo przez około 30-60 minut. Taumatynę dodaje się ciastek, napojów, soków, lodów oraz leków.  


Podsumowując: Jeśli zależy nam na zdrowiu i szczupłej sylwetce, powinniśmy unikać sztucznych słodzików oraz wszelkich napojów dietetycznych z ich zawartością jak ognia. Najzdrowiej byłoby w ogóle nie słodzić, cukru zaś używać w minimalnych ilościach. Unikałabym szczególnie produktów dosładzanych, jak np. napoje i gumy do żucia (co najwyżej sięgać po nie od wielkiego dzwona). Mniejszym złem będzie wybieranie napoje i żywność dosładzaną cukrem, jak syntetycznymi słodzikami typu aspartam, acesulfam K, neotam, sukralozą, cyklaminianami czy sacharyną, pod warunkiem, że zachowamy umiar w dostarczaniu cukru. Wybierzmy słodziki pochodzenia naturalnego (np. miód), półsyntetyczne (poliole), jak ksylitol albo erytrol (ksylitol i erytrol mogą być spożywane przez cukrzyków) albo pochodzenia naturalnego – taumatynę. Zainteresowanych odsyłam do wpisu czym słodzić zamiast cukru.


Helen G.

Bibliografia
  • https://www.scientificamerican.com/article/how-artificial-sweeteners-may-cause-us-to-eat-more/
  • http://articles.mercola.com/sites/articles/archive/2014/12/23/artificial-sweeteners-confuse-body.aspx
  • http://www.akademiawitalnosci.pl/czego-mozesz-nie-wiedziec-o-slodzikach/
  • Qing Yang, Gain weight by “going diet?”Artificial sweeteners and the neurobiology of sugar cravings, Yale Journal of Biology and Medicine, 2010, 83(2), 101-108.
  • Sara N. Bleich, Julia A. Wolfson, Sienna Vine and Y. Claire Wang, Diet Beverage Consumption and Caloric Intake Among US Adults Overall and by Body Weight, American Journal of Public Health, 2014.
  • http://oczymlekarze.pl/profilaktyka-i-leczenie/2307-dlaczego-napoje-light-i-sztuczne-slodziki-sa-tuczace
  • Dwumiesięcznik Nexus nr2  (2/1998), Gorzka prawda o sztucznych słodzikach.

 

loading...

10 Komentarze

  1. Musze przyznać, że wpis bardzo przydatny 🙂 Słodzików nie lubię a ksyciolu nie używałam i przyznam że zachęciłaś mnie by spróbować

  2. a ja tak słodkie lubie ;-( ehh

  3. Asia pisze:

    Nigdy nie używałam słodzików.

  4. Ania pisze:

    Ja będąc na diecie używałam stevię, ale teraz tylko cukier lub miód 🙂

  5. Basia pisze:

    Ciężko wyeliminować słodziki z żywności, którą spożywamy, ale do herbaty ich nie używam. Dla mnie nadają okropny posmak, poza tym, że są tak szkodliwe.

  6. agata pisze:

    Słodzików nie używam 🙂 cukier trzcinowy jedynie 🙂

  7. To trochę tak jak z margaryną. Miała być zdrowsza od masła, a finalnie okazało się, że to właśnie masło jest zdrowsze i się do niego wraca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadom mnie o kolejnym komentarzu przez email. Możesz również subskrybować ten wpis bez komentowania.