Maybelline, Pure Cover Mineral – Mineralny korektor w płynie (nr 03 SAND)
3 czerwca 2012
L’Orient, Coconut Oil, Pressed Organic – 100% Naturalny olej kokosowy
16 czerwca 2012

SOS dla podrażnionej, zapchanej cery – co robić w momentach kryzysowych

Tak zwany „kryzys cery” objawia się jej negatywną reakcją najczęściej na kosmetyk, najczęściej na krem, podkład bądź puder. Skóra jest wówczas podrażniona, piekąca. Często dochodzi też do zapchania porów. Warunki atmosferyczne zwłaszcza jesienią i zimą również mogą pogarszać stan cery, co skutkuje przesuszeniem i podrażnieniami. Co robić w momentach, kiedy nasza skóra przeżywa kryzys i jest kiepskiej kondycji? Zdaję sobie sprawę z tego, że każda z nas ma inną cerę. Nie wszystkim będzie służyć to, co mnie. Warto jednak wypróbować którąś z metod, zwłaszcza że są one naturalne.

sos dla podraznionej zapchanej cery




 Oto kilka niezawodnych sposobów, wypróbowanych przez mnie wielokrotnie:


Maść z witaminą A

Zachwalam tą maść jak mogę, bo naprawdę czyni cuda. O zbawiennym działaniu maści z witaminą A na cerę przeczytałam kiedyś na jednym z forów internetowych. Słyszałam, że niektórych może zapychać. W moim przypadku jest dokładnie odwrotnie – leczy skórę, zdecydowanie poprawia koloryt, likwiduje wszelkie krostki i goi większe zmiany skórne. Likwiduje też suchość skóry. Zawsze do niej wracam jak pogarsza mi się cera. Maść z witaminą A stosuje wyłącznie na noc zamiast kremu. Rano moja jest wypoczęta i zregenerowana. Witamina A działa przeciwzmarszczkowo, wygładza skórę. Maść z witaminą A można również stosować pod oczy. Dobrze bowiem wygładza drobne zmarszczki. Absolutnie nie przeszkadza mi jej tłustość. Zawsze można przyłożyć do twarzy chusteczkę by odcisnąć jej nadmiar. Maść z witaminą A kupisz tutaj.



Maść nagietkowa lub rumiankowa

Obie maści działają podobnie – przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie i przeciwalergicznie. Świetnie regenerują skórę, redukują podrażnienia, zaczerwienienia i różne krostki. Trzeba tylko trzeba się nieco uzbroić w cierpliwość. Można stosować je zamiennie z maścią z witaminą A. Maści rumiankowa i nagietkowa są bezpieczne. Nie wywołały u mnie zatkania porów. Maść rumiankową kupisz tutaj a nagietkową tutaj.



Tonik z kwiatów bzu czarnego

Kwiaty czarnego bzu działają przeciwzapalnie i wzmacniająco na naczynia włosowate. Roślina ta jest polecana szczególnie do cery naczyniowej ze skłonnością do rumienia oraz skłonnej do przetłuszczania się. Tonik z kwiatów bzu czarnego stosuję codziennie rano i wieczorem od miesiąca i zauważyłam, że dotąd notorycznie czerwone policzki zbledły. To jest tonik dosłownie za grosze!

Przepis:
Należy 1 łyżeczkę kwiatów bzu czarnego zalać ½ szklanki wrzątku i  parzyć pod przykryciem 10 minut, po czym odcedzić. Ostudzonym naparem przemywać twarz po uprzednim jej umyciu. Napar przechowuję przykryty spodkiem w lodówce przez 48h, po czym przygotowuję świeży.


Krem Alantan Dermoline z 5% d-pantenolem

To świetny krem do skóry wrażliwej, zarówno na co dzień, jak i w chwilach kryzysowych. Jest dobry pod makijaż. Ma lekką konsystencję, świetnie się wchłania i nie roluje. Krem Alantan Dermoline jest bezpieczny dla skóry. Nie zatyka porów. W składzie zawiera 5 % d-pantenolu i alantan. Idealnie nadaje się również do łagodzenia podrażnień po goleniu u panów czy depilacji oraz  po opalaniu. Krem Alantan kupisz tutaj.


<< Zobacz też: Alantan na podrażnienia skóry.

 

Maseczka z rumianku i siemienia lnianego

Mikstura ta dobrze łagodzi rumień i zaczerwienienia skóry wywołane zwłaszcza zmianami temperatur w zimie. Serdecznie polecam :)

Przepis:
▻1 łyżka suszonego rumianku
▻1 łyżka zmielonego siemienia lnianego
▻4 krople płynnej witaminy A (np. kapsułki Capivit A+E)
▻ gaza

Rumianek i siemię lniane należy zalać niewielką ilością wrzątku, napar przykryć spodkiem i odstawić na parę minut. Gdy przestygnie należy dodać płynną witaminę A i wymieszać. Nałożyć miksturę na twarz, omijając okolice oczu i ust. Najlepiej położyć się. Przykryć twarz gazą i pozostawić maseczkę na 20 minut. Na koniec zmyć maseczkę letnią wodą.



Maseczka miodowo-pyłkowa

Maseczka ta działa odżywczo, nawilżająco (dzięki zawartości żółtka i miodu), a także przeciwzapalnie  i przeciwbakteryjnie (pyłek pszczeli). Dostarcza skórze wielu mikroelementów, biopierwiastków i enzymów.

 Przepis:
 ▻1 żółtko
 ▻1 łyżka miodu
 ▻1 łyżka zmielonego pyłku kwiatowego (pszczelego) – kupisz tutaj.
 ▻1 łyżka twarogu
 ▻2 łyżki skrobi ziemniaczanej


Składniki wymieszać ze sobą w miseczce na gładką masę. Nałożyć na twarz na 20 minut, następnie zmyć letnią wodą.


<< Zobacz też Pyłek kwiatowy.


Kompres z rumianku i lipy 

Wielokrotnie zapchaniu cery towarzyszyły mi małe mocno swędzące krostki (wysypka). Kompres z lipy i rumianki łagodzi świąd i pieczenie skóry. Działa kojąco.

Przepis:
Należy po jednej saszetce rumianku i lipy należy zalać  ok. ½ szklanki wrzątku  i parzyć 10 minut.  Przykładać ciepły kompres przy pomocy gazy lub wacików na twarz i po paru minutach zmieniać. Powtarzać kilkakrotnie. Kompres robić każdego wieczora przez kilka dni, do złagodzenia objawów


kompres z rumiankuźródło zdjęcia: pixabay.com


Maść propolisowa

Działa ochronnie na skórę. Maść propolisowa wykazuje pełny zakres działania propolisu – działa bakteriobójczo, przeciwwirusowo, grzybobójczo, dezynfekująco i regeneracyjnie. Najlepiej stosować ją wyłącznie na noc. Maść propolisowa z uwagi na swoją miodową barwę może brudzić ubrania. Jest też bardzo lepka. Jeśli chcemy nałożyć nią na całą twarz, po kilkunastu minutach najlepiej odcisnąć jej nadmiar w chusteczkę. Należy też zabezpieczyć poduszkę, nakładając stary ciemny ręcznik. Maść propolisową kupisz tutaj.


<< Zobacz też: Popularne maści na trądzik.


Maseczka z aspiryny/polopiryny S (kwas acetylosalicylowy)

To skuteczny sposób na trądzik. Kwas acetylosalicylowy działa podobnie do kwasu salicylowego, który działa złuszczająco i oczyszczająco na naskórek. Kwas ten nieco rozjaśnia naskórek. Maseczka z aspiryny działa antybakteryjnie i przeciwłojotokowo (świetnie zwęża pory). Maseczkę można robić 1-2 razy, w tygodniu w zależności od potrzeby. Efekty są zauważalne jak stosuje się ją regularnie.

Przepis:
▻ 4 tabletki aspiryny Bayer (zwykła bez osłonki) lub Polopiryny S (jest nieco tańsza)
▻ 1 łyżeczka oliwy z oliwek lub innego oleju np. sezamowy, konopny, z czarnuszki.
▻ 1 łyżeczka miodu
▻ 2-3 krople soku z cytryny (opcjonalnie)

Tabletki aspiryny lub polopiryny rozgnieść, dodać olej i miód. Dokładnie wymieszać. Gotową mieszankę nałożyć na twarz omijając okolice oczu i ust. Pozostawić miksturę na twarzy na 20 minut, po czym zmyć letnią wodą. Osoby z cerą naczyniową powinny bardzo delikatnie zmywać maseczkę ze względu na granulki aspiryny, które mogą podrażniać naczynka.


Maseczka z sody oczyszczonej

Soda (wodorowęglan sodu) doskonale oczyszcza pory, niwelując niedoskonałości. Działa jak mocny peeling. Rozjaśnia przebarwienia potrądzikowe. Maseczka z sody oczyszczonej najlepiej sprawdzi się u osób z cerą tłustą, trądzikową i mieszaną. Powinny jej unikać osoby mające wrażliwą i suchą skórę, gdyż soda może lekko podrażniać.

Przepis:
▻ 1 czubata łyżka sody oczyszczonej
▻ około 1 łyżka wody przegotowanej lub mineralnej

Sodę z wodą należy wymieszać, aby powstała papka. Jeśli konsystencja maseczki jest zbyt płynna, dodać nieco sody. Miksturę nałożyć na umytą twarz na 5-10 minut, omijając okolice oczu i ust. Następnie delikatnie zmyć letnią wodą. Skóra może lekko piec i być zaczerwieniona. Ta niedogodność na szczęście po kilkunastu minutach mija. Maseczkę z sody stosować nie częściej jak 1 raz w tygodniu.


Tonik laurowy

Liście laurowe zwane też liśćmi bobkowymi to popularna przyprawa w kuchni. Wykazuje działanie antyseptyczne, przeciwgrzybicze, przeciwbakteryjne, przeciwgnilne oraz gojące. Tonik laurowy odkaża skórę i działa złuszczająco. Osoby z suchą cerą powinny zachować ostrożność, gdyż tonik ten może ją wysuszać.

Przepis:
▻2-3 liście laurowe
▻1/2 szklanki wrzątku

Liście laurowe należy zalać w 1/2 szklanki wrzątku. Przykryć spodkiem. Parzyć tak długo, aż napar przestygnie. Przecedzić do szklanej buteleczki. Tonikiem laurowym przemywać twarz rano i wieczorem. Buteleczkę przechowywać w lodówce do 3 dni, po czym zrobić nową porcję.


tonik laurowy na problemy skorne

Olejek herbaciany

Olejek z drzewa herbacianego można stosować zarówno punktowo nierozcieńczony na pojedyncze zmiany skórne (dobrze sprawdza się także olejek lawendowy), jak i w postaci toniku stosując roztwór  5%, czyli 5 ml olejku/100 ml wody destylowanej. Jest to dość mocny roztwór o intensywnym zapachu charakterystycznym dla olejku herbacianego. Przez kilka minut po nałożeniu twarz może piec (przynajmniej mnie), po czym przechodzi. Niemniej warto stosować ten tonik w przypadku zapchania porów.

Olejek herbaciany jest silnym antyspetykiem. Działa przeciwbakteryjnie, przeciwirusowo oraz przeciwgrzybiczo. Tonik z olejku herbacianego stosowałam 2 razy dziennie przez około 2 tygodnie i bardzo poprawił stan mojej cery. Polecam go jednak stosować doraźnie, bo może nieco wysuszać twarz. Tonik przechowuję w lodówce przez około 5 dni i robię nową porcję. Olejek z drzewa herbacianego kupisz tutaj.


Tonik ze świeżego mleka 

Zawarty w mleku kwas mlekowy oczyszcza pory, delikatnie złuszcza i rozjaśnia naskórek, neutralizując zaczerwienienia. Tonik do twarzy ze świeżego mleka pomaga zwalczać zaskórniki i prosaki. Polecam przemywać twarz świeżym, najlepiej pełnym mlekiem (3,2% tłuszczu) najlepiej rano i wieczorem. Jak cera się poprawi można rzadziej. Niektórzy zmywają po chwili mleko z twarzy. Ja czekam chwilę aż zacznie zasychać, resztki delikatnie osuszam ręcznikiem papierowym, a następnie wklepuję krem. Mam wrażenie, że w ten sposób działanie kwasu mlekowego jest mocniejsze.



Stosowaliście któryś z powyższych specyfików?



Helen G.

9 Komentarze

  1. Avatar monia pisze:

    maść z witaminą a bardzo mi pomogła zimą gdy moja twarz była bardzo odwodniona jednak czy 3 opakowaniu przestała działać i jedynie natłuszczała, ale moja skóra już tak ma że dość szybko się przyzwyczaja do różnych mazideł

  2. Avatar Mari... pisze:

    Tę maść z witaminą A muszę koniecznie mieć:) Ostatnio mam fazę na kremy z retinolem, chyba niepotrzebnie wywalam tyle kasy, prawda:)
    Jak dobrze,że trafiłam na Twojego bloga:)
    Pozdrawiam:)

  3. Avatar One_LoVe pisze:

    ciekawy post. :) u mnie maść z witaminą a zawsze jest w domu i kupuję od razu jak widzę że sięga dna. :)

  4. Avatar Basia pisze:

    Maści z witaminą A oraz nagietkowej również używam. Ostatnio bambino naprawdę wyleczył mi mocno podrażnioną cerę ;)

  5. Avatar Ceci pisze:

    A gdzie pasta cynkowa? Pojemniczek kosztuje jakieś 2zł a jest baaaardzo wydajna i dobra – mi zawsze pomaga na nieproszonych gości – kilka dni i znikają! Ale niestety strasznie wysusza, więc i przy mojej mieszanej cerze nie jest wskazane nadmierne jej używanie… Mimo to, polecam ją :)

  6. Avatar Racja Pielęgnacja pisze:

    muszę wypróbować Twoje sposoby! Widzę, że stawiasz na naturalność, fajnie!

  7. Avatar Mallene pisze:

    Bardzo przydatny post!

  8. Avatar Helen pisze:

    Mnie maść cynkowa nie pomaga, nie lubię jej, poza tym wysusza.

  9. Avatar Wzorowa_Pani_Domu pisze:

    Polecam maść z wit. A – wypróbowałam na sobie :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadom mnie o kolejnym komentarzu przez email. Możesz również subskrybować ten wpis bez komentowania.