Karob – słodka wersja kakao?
30 listopada 2016
Tanie i dobre pudry do twarzy (do 25 zł)
8 grudnia 2016

Domowe sposoby na ból gardła

Ból gardła dopada nas zwykle jesienią i zimą. Wtedy też najczęściej łapiemy infekcje. Zamiast od razu sięgać po gotowe leki z apteki, warto poznać kilka równie skutecznych domowych sposobów, by dolegliwość tę zdusić w zarodku. Mój dziadek zawsze mawiał, że na bolące gardło najlepsze są…lody. Nie wiem ile w tym stwierdzeniu jest prawdy ale kilka razy zdarzyło mi się jeść lody podczas bólu gardła i przynosiły chwilową ulgę. Chłód bowiem lekko uśmierza ból. Trzeba jeść lody tylko powoli :)

Ból gardła potrafi niejednemu uprzykrzyć życie. Nieprzyjemne uczucie kłucia, suchości, pieczenia albo drapania, to najczęstsze objawy nieżytu gardła. Warto wtedy zrezygnować z palenia papierosów, ostrych przypraw oraz alkoholu, które dodatkowo mogą podrażniać błonę śluzową. Dbajmy też o nawilżenie pomieszczeń, w jakich przebywamy. Często wietrzmy pokój a na kaloryferach zawieśmy mokre ręczniki. Wskazana jest również aromaterapia, wdychanie olejków eukaliptusowego czy sosnowego, a także picie dużych ilości płynów.




Płukanie gardła wodą z solą

To stary sposób na infekcje gardła. Zawsze kiedy bolało mnie gardło mama kazała mi płukać je roztworem (1 łyżeczka soli na około ½ szklanki ciepłej wody). Płukankę robić kilka razy dziennie.


Płukanie gardła naparem z szałwii

Można zarówno płukać nim gardło, jak i pić. Szałwia działa przeciwzapalnie oraz zmniejsza przekrwienie błon śluzowych. Wystarczy zaparzyć 1 saszetkę ziela szałwii ½ szklanki wrzątku. Parzyć 15 minut. Przestudzić. Można dodać też 1 łyżeczkę Azulanu (alkoholowy wyciąg z rumianku).


Płukanie gardła Septosanem

To niezawodna mieszanka ziół firmy Herbapol, stosowana w stanach zapalnych jamy ustnej i gardła oraz w anginie. Należy zalać 1 łyżkę ziół 1 szklanką wrzątku i naparzać pod przykryciem 20 minut. Odstawić na 10 minut, po czym przecedzić. Stosować do płukania jamy ustnej i gardła 2-4 razy dziennie. Mieszankę można kupić w aptekach albo w sklepach zielarskich.

Propolis

Jest cudownym naturalnym lekiem o właściwościach przeciwzapalnych, przeciwbakteryjnych, przeciwwirusowych, przeciwgrzybicznych i regenerujących. Można stosować go zarówno pod postacią kropli (polecam zrobić sobie domową nalewkę propolisową i pić 2-3 razy dziennie po 20-40 kropli (ok.1/2 łyżeczki) w ½ szklanki z 1 łyżeczką miodu); w postaci aerozolu do psikania gardła lub pastylek do ssania.


Syrop z cebuli

Ułatwia odkrztuszanie, działa bakteriobójczo, wzmacnia odporność. Wystarczy kilka cebul pokroić w plastry. Na dno słoika wsypać łyżkę cukru pudru. Układać plastry cebuli, każdą warstwę przesypując cukrem pudrem albo płynnym miodem i lekko dociskać. Słoik odstawić w ciepłe i ciemne miejsce na kilka godzin lub na całą noc. Następnie przecedzić płyn do słoiczka. Do syropu można dodać sok z cytryny lub/i posiekany czosnek. Syrop z cebuli można przechowywać w lodówce przez 2-3 dni. Syrop przyjmować 2-3 razy dziennie po 1 łyżce stołowej (dzieci po 1 łyżeczce).




Żucie goździków

Goździki mają silnym antyseptykiem, działają odświeżająco i znieczulająco (przeciwbólowo). Łagodzą tym samym ból gardła oraz kaszel. Żucie goździków świetnie sprawdza się także przy bólu zęba albo w stanach zapalnych dziąseł. Można również smarować bolące miejsca olejkiem goździkowym.


Czosnek

Działa jak antybiotyk, tylko że jest on naturalny. Zwalcza infekcje (działa silnie przeciwbakteryjnie). Przy bólach gardła warto spożywać 1-2 ząbki drobno posiekanego czosnku posmarowanego na pieczywie. Starym sprawdzonym sposobem na nieżyty gardła jest również picie ciepłego mleka z miodem, masłem i czosnkiem. Ta mieszanka doskonale łagodzi przekrwienie i podrażnienie błony śluzowej gardła. Mleko należy podgrzać w rondelku. Niektórzy nawet je zagotowują. Nie jest to dobry pomysł, ponieważ w temperaturze powyżej 40-45°C cenne właściwości miodu ulegną zniszczeniu. Mleko powinno być raczej ciepłe, nie zaś gorące. Oprócz miodu do mikstury dodajemy ½ łyżeczki masła oraz drobno posiekany ząbek czosnku. Taki specyfik dobrze jest wypić wieczorem np. przed snem.


Herbatka z kwiatów lipy

Z racji działania napotnego jest polecana również w przeziębieniu i grypie. Obecność związków śluzowych w lipie łagodzi ból gardła. Zamiast lipy można też po sięgnąć po inne równie skuteczne zioła jak tymianek, szałwia, liście malin, rumianek czy kwiat bzu.



Napój imbirowy z miodem i cytryną

Doskonale rozgrzewa, działa przeciwzapalnie oraz łagodzi ból gardła. Napój ten jest bardzo pomocny w przeziębieniu. Kawałek imbiru (ok. 3 cm) obrać ze skórki i pokroić w plasterki. Zalać 1 szklanką wrzątku i parzyć pod przykryciem przez 15 minut. Dodać gruby plaster cytryny (trochę go wycisnąć) oraz 1-2 łyżeczki miodu. Pić ciepły.



Kogel-mogel

To stary ludowy sposób nie tylko na ból gardła, kaszel, chrypkę ale także na przeziębienie. Do zrobienia mikstury potrzebujemy 2 jajka i 2 łyżki cukru. Jajka umyć, następnie na chwilę zanurzyć we wrzątku, by pozbyć się ewentualnych zarazków salmonelli. Do jednej szklanki wbić żółtka, do drugiej białka. Do białek dodać cukier i ubijać powoli dolewając żółtka. Wypić.


Nalewka bursztynowa

Gorąco zachęcam was do jej przygotowania. Sama używam jej na co dzień, dodając 2-3 krople do herbaty profilaktycznie albo ½ łyżeczki w przypadku przeziębienia i towarzyszącej mu infekcji gardła. Rozcieńczoną nalewką bursztynową (1 łyżeczka na ½ szklanki) można także płukać gardło.


Woda z octem jabłkowym i miodem

Mieszanka ta nie tylko łagodzi stany zapalne gardła (działa odkażająco i ściągająco) ale też działa ogólnie wzmacniająco, usuwa toksyny i złogi z organizmu oraz pobudza metabolizm (przyspiesza spalanie tłuszczów).  Do ½ szklanki lekko ciepłej wody dodać 1 łyżkę octu jabłkowego i 1-2 łyżeczki miodu. Dokładnie wymieszać. Ciekawostką jest, iż mikstura ta spożywana 3 razy dziennie przed posiłkami ułatwia odchudzanie. Jeśli nie chcecie pić tej mieszanki, możecie jedynie płukać chore gardło kilka razy dziennie roztworem złożonym z 1 łyżki octu jabłkowego i ½ szklanki lekko ciepłej wody.


A wy jak radzicie sobie z bólem gardła? Macie jakieś swoje sposoby? czy polegacie na specyfikach aptecznych?

Helen G.

loading...
loading...

17 Komentarze

  1. Ewelina pisze:

    syrop z cytryny czosnek i witaminy ;)

    • Monika pisze:

      Sposoby bardzo dobre. Dodam jeszcze inhalację, czyli wdychanie ugotowanych i potłuczonych ziemniaczków. Tak z 10 minut. A jak ktoś nie ma ochoty na obieranie ziemniaków to jest jeszcze ziołowy Floradix. Tak samo pomaga. Ważne aby leczyć czymś co jest po prostu naturalne. Ostatnio koleżanka poczęstowała mnie sokiem z cebuli na gardło. Słyszałam o tym, ale nie dałam rady, jak weszłam do kuchni to coś nieźle dawało, a tam w spodeczku cebulka z cukrem :):)

  2. Bardzo przydatny wpis, świetne sposoby:)

  3. JolaK pisze:

    Najczęściej stosuję płukanie gardła naparem z szałwii, ale też piję mleko z miodem i masłem. Dobry jest też preparat z porostem islandzkim w formie pastylek do ssania, bo tworzy warstwę ochronną i nawilża.

  4. Julita pisze:

    W zeszłym tygodniu bardzo bolało mnie gardło i nie pomagały mi żadne lekarstwa. Następnym razem spróbuje tych metod

  5. ewko pisze:

    u mnie dużo piwka grzanego wystarcza :) zawsze jakoś w miarę ten ból wówczas przechodzi :)

  6. Mleko z czosnkiem i miodem to ulubiony drink mojego męża gdy czuje że coś go łapie… ja uciekam wtedy gdzie pieprz rośnie bo czosnkowy oddech odstrasza :D P.s u mnie goździki najbardziej pomagają :D Na ból zęba też

  7. Asia pisze:

    Mnie na szczęście rzadko boli gardło. Nie znam tych sposobów. Szałwia jest dobra.

  8. chyba muszę spróbować niektórych tricków bo gardło mnie boli juz 2 tygodnie i nic nie pomaga… :(

  9. Kasia pisze:

    Akurat czosnek podrażnia śluzówkę, nabiału również nie powinno się spożywać przy infekcjach gardła, bo zwiększa stan zapalny.

  10. Leedia pisze:

    Przydatne rady, o kilku sposobach nie wiedziałam. Obym nie musiała z nich korzystać :)

  11. kuchnia u Krysi pisze:

    Moim sprawdzonym domowym sposobem na zlikwidowanie bólu gardła ale w fazie początkowej jest płukanie wodą z solą z dodatkiem kilku kropli wody utlenionej. Do tego piję po łyżce sok z cebuli. Ale ja robię troche inaczej. Obraną cebulę kroję w grubsze krążki i zalewam miksturą zrobioną z płynnego miodu i wyciśniętego soku z połowy cytryny. Takie moje sposoby stawiają mnie na nogi :)

    • Helen G. pisze:

      Fajny pomysł z tym dodatkiem wody utlenionej do wody z solą:) Syrop z cebuli także można robić na bazie płynnego miodu, to nawet zdrowsza jego wersja, jak z cukrem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadom mnie o kolejnym komentarzu przez email. Możesz również subskrybować ten wpis bez komentowania.