odzywka do wlosow Isana volumen1
Isana, Professional Power Volumen, Odżywka do włosów delikatnych zwiększająca objętość
13 marca 2017
plyny micelarne Cien z Lidla
Płyny micelarne Cien z Lidla
24 marca 2017

Cierpisz na żylaki? Suplementuj naturalną witaminę E

zylaki a witamina e
Do napisania dzisiejszego artykułu zainspirowała mnie książka Andrew Saula, Wylecz się sam. Megadawki witamin [i]. Jest to amerykański bestseller, w którym autor przedstawia naturalne sposoby leczenia powszechnych chorób wysokimi dawkami witamin. Informacje zawarte w publikacji opiera na naukowych badaniach, nierzadko przemilczanych i zamiecionych pod przysłowiowy dywan.

Żylaki kończyn dolnych to niestety bardzo popularne schorzenie, dotykające wiele osób, głównie kobiet. Od ponad 10 lat bezskutecznie próbuję zahamować rozwój tej choroby u siebie. Stosowałam wiele znanych preparatów zarówno w postaci tabletek jak i żelów czy maści, mających na celu poprawę krążenia żylnego, m in. diosminę, kasztanowiec, heparynę, dobezylan wapnia (rostil). Zwykle działały one jedynie powierzchniowo, nie przynosząc konkretnej poprawy.

zylaki a witamina e

Nigdy dotąd nie pomyślałabym, że witamina E (mowa jednak o tej naturalnej, nie syntetycznej) może być się skutecznym lekiem w leczeniu żylaków a nawet w ich całkowitym wyleczeniu. Lekarze, bracia Wilfrid i Evan Shute w 1950 roku skutecznie leczyli żylaki kończyn dolnych witaminą E[ii] Zaintrygowała mnie informacja, jaką przeczytałam we wspomnianej wyżej książce, w której autor podaje przykład swojego ojca. Był leczony na dusznicę bolesną bardzo wysokimi dawkami witaminy E na poziomie 1600 jednostek międzynarodowych. Miał również żylaki w zawaansowanym stopniu . Dzięki suplementacji witaminą E, w ciągu 6-7 lat udało mu się całkowicie z nich wyleczyć. Po prostu żylaki zniknęły z jego kończyn. Sam autor książki, Ander Saul również cierpiał na żylaki. Od wielu lat przyjmuje 800 jednostek międzynarodowych witaminy E dziennie i także wyleczył się z żylaków.

 

WITAMINA E – jak działa na organizm?



Postanowiłam zgłębić ten temat i zaczęłam dużo czytać na temat wpływu witaminy E na organizm oraz na żyły. Jak wiadomo witamina E jest nazywana „witaminą młodości” oraz „witaminą płodności”. Jest to niezwykle istotna witamina, która pełni szereg funkcji w organizmie.  Witamina E jest mieszaniną 8 substancji. Dzieli się na dwie grupy: tokoferole i tokotrienole, a każda z nich dzieli się na 4 pod-grupy (alfa, beta, delta, gamma).

  •  jest silnym przeciwutleniaczem (przeciwdziała starzeniu; wspomaga działanie układu odpornościowego)
  • chroni czerwone krwinki
  • wykazuje działanie przeciwzapalne
  • zmniejsza zapotrzebowanie tkanek na tlen
  • zapobiega tworzeniu się blizn w procesie gojenia
  • zmniejsza zapotrzebowanie na insulinę u ok. ¼ cukrzyków
  • chroni ściany naczyń krwionośnych
  • hamuje krzepnięcie – agregację i adhezję płytek krwi (działa przeciwzakrzepowo)
  • wpływa na prawidłowość wydolną mięśni
  • wspomaga prawidłowe funkcjonowanie wzroku
  • wpływa na wytwarzanie nasienia u mężczyzn
  • jest odpowiedzialna za prawidłowy rozwój płodu

 

 

Wspomniani lekarze, bracia Shute badali wpływ witaminy E na organizm i doszli do wniosku, iż jest ona niezwykle skutecznym naturalnym remedium na choroby serca (w tym dusznica bolesna), gorączkę reumatyczną, nadciśnienie, miażdżycę, przewlekle zapalenie nerek, stłuszczenie wątroby, oparzenia, rany, owrzodzenia, gangrenę, szkody popromienne, cukrzycę, choroby oczu, psychozę czy właśnie żylaki. Codzienna suplementacja witaminy E może zmniejszać również ryzyko zachorowania na niektóre nowotwory, jak rak (prostaty, płuc, wątroby) oraz na chorobę Alzheimera. Na tej angielskiej stronie można przeczytać o pozytywnych wynikach związanych z przyjmowaniem witaminy E w przypadku niektórych chorób.


WITAMINA E – KONFLIKT INTERESÓW


Ilość schorzeń, które można leczyć naturalną witaminą E wydaje się być spora. Wynika z tego jednak wiele kontrowersji. Jak zwyczajna witamina może niwelować wiele poważnych chorób? Z racji iż jest to substancja naturalna, nie da się jej opatentować i tym samym zarobić na niej duże pieniądze. W interesie koncernów farmaceutycznych nie leży propagowanie leczenia witaminami a raczej wielomilionowe zyski ze sprzedaży leków. Dlatego też nieprzypadkowo witamina E stała się celem ataków koncernów farmaceutycznych. Wielu lekarzy nadal uważa, iż witamina E niewiele robi dla organizmu  i nie widzi potrzeby jej przyjmowania, podczas, gdy choroby serca, miażdżyca, nadciśnienie, żylaki i wiele innych chorób dotyka miliony osób na całym świecie.

 

 

ILE PRZYJMOWAĆ WITAMINY E ?


Dzienna rekomendowana „oficjalna” dawka witaminy E (RDA) wynosi zaledwie 10 mg u mężczyzn i 8 mg u kobiet. Przeliczając to na jednostki międzynarodowe (1 mg = 1,5 j.m.) wychodzi 15 j.m. dla mężczyzn oraz 12 j.m. w przypadku kobiet. To bardzo mało. Aby działanie witaminy E było skutecznie, należy przyjmować dziennie 200-800 jednostek międzynarodowych. Zaczęłam od dawki 200 j.m. Wyraźną różnicę w zmniejszeniu dolegliwości bólowych związanymi z żylakami (uczucie ciężkich nóg, obrzmienia) dostrzegłam dopiero przy dawce w wysokości 600 j.m. podzielonej na 3 porcje w ciągu dnia. Taką dawkę przyjmuję od ponad 3 miesięcy (łącznie witaminę E przyjmuję 6 miesięcy). Żylaki mi co prawda jak dotąd nie zniknęły, bo tak łatwo nie znikną ale przynajmniej mniej mi tak „nie dokuczają”. Ważne jest, aby zaczynać od mniejszych dawek witaminy E (np. od 100 lub 200 j.m. i zwiększać je stopniowo, do pożądanej. Sądzę, że aby zobaczyć konkretne efekty, należałoby suplementować witaminę latami, tak jak autor książki Wylecz się sam oraz jego ojciec. Sądzę też, iż lepiej przyjmować naturalne witaminy jak typowe leki, które nie są pozbawione efektów ubocznych. Witamina E może być toksyczna powyżej dawki 1000 j.m. (choć i to jest przez niektórych naukowców kwestionowane). Przy okazji suplementacji witaminy E w profilaktyce żylaków nie można również zapominać o noszeniu rajstop czy podkolanówek uciskowych, o odpowiednim stopniu kompresji (1 lub 2).


witamina E


Przyswajanie witaminy E zwiększają: witamina A, C, B kompleks, nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT) selen, mangan oraz fosfor. Substancje wpływające na pogorszenie wchłaniania witamin E to środki przeczyszczające, siarczan żelaza, środki antykoncepcyjne (estrogen), hormony tarczycy. Witamina E jest witaminą rozpuszczalną w tłuszczach, dlatego dobrze jest przyjmować ją podczas posiłku zawierającego tłuszcze. Jeśli zdecydujemy się na suplementację witaminy E, wybierzmy tę naturalną, czyli mieszaninę tokoferoli i tokorienoli, pozyskiwaną z roślin, niż syntetyczną. Naukowcy dowiedli, iż naturalna witamina E może działać dwukrotnie silniej jak jej syntetyczna wersja.


Przykładowe ceny preparatów witaminy E:
Tokovit E, Hasco Lek 200 IU (60 kaps.  14 zł)
Solgar Vitamin E 200 IU (50 kaps. 55 zł)
Swanson, Natural Vitamin E 200IU (100 kaps. 35 zł)
EVNOL SUPRABIO, Kompleks tokotrienoli i tokoferoli (witamina E) (60 kaps. 88zł)


NATURALNE ŹRÓDŁA WITAMINY E


Warto zwrócić uwagę na to, aby wraz z dietą dostarczać swojemu organizmowi jak najwięcej naturalnej witaminy E .

♣ migdały

♣ orzechy

♣ słonecznik

♣ pestki dyni

♣ oleje* – słonecznikowy, oliwa z oliwek, olej z kiełków pszenicy, kukurydziany, sojowy, palmowy, rzepakowy, olej z orzechów włoskich)

♣ zielone warzywa liściaste (szpinak, sałata, kapusta)

 

*chodzi o te tłoczone na zimno; proces rafinacji oleju niszczy aż 75% witaminy E.



Podsumowując: Przyjmowanie naturalnej witaminy E, odpowiednia zbilansowana dieta bogata w owoce, warzywa, nasiona i naturalne zimno tłoczone oleje roślinne, ponadto codzienna porcja ruchu i stosowanie podkolanówek albo rajstop uciskowych może wiele zdziałać zarówno w profilaktyce, jak i w leczeniu żylaków.


Helen G.

 

[i] Andrew W. Saul, Wylecz się sam. Megadawki witamin, Warszawa 2016.

[ii] Shute E., The Vitamin E Story.

J. Zięba, Ukryte terapie. Czego ci lekarz nie powie, cz 1., Rzeszów 2015 s. 231-247.

„Evaluation of dietary intake of vitamin E in the treatment of atopic dermatitis: a study of the clinical course and evaluation of the immunoglobulin E serum levels.”
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12010339

loading...

14 Komentarze

  1. Cyanna pisze:

    Bardzo ciekawy wpis. Od jakichś 10 lat walczę z nieestetycznymi czerwonymi pajączkami na nogach i jak dotychczas, nie pomagało nic. Chętnie spróbuję pokonać je w ten sposób 🙂 A jakie rajstopy możesz polecić?

    • Helen G. pisze:

      Też mam niestety pajączki, których jest coraz więcej z roku na rok 🙁 Stosuję podkolanówki przeciwżylakowe marki Veera o stopniu kompresji 1. Kosztują 28 zł. Mają też oczywiście w ofercie rajstopy. Można je dostać w sklepach medycznych albo w internecie.

  2. marzena t pisze:

    Współczuję, że masz problem z żylakami – z tym nie ma żartów. Uważam że jak są naturalne i skuteczne metody to lepiej wybrać te niż faszerować się chemią 😀 Ja uwielbiam jeść pestki dyni, to prawdziwa skarbnica zdrowia

  3. agata pisze:

    Żylaków na szczęście (odpukać!) nie mam 🙂

  4. Bote pisze:

    Świetny artykuł! Ja jestem za tym, żeby przyjmować jak najwięcej witamin z naturalnych źródeł, czyli z pożywienia – ale wiadomo, że nie zawsze jest to możliwe, np. tak jest w przypadku witaminy D. Co do witaminy E, nie zagłębiałam tematu, ale z miłą chęcią przejrzę literaturę, na podstawie której napisała Pani post, bo bardzo mnie to zaciekawiło 🙂

  5. Ewelina pisze:

    Żylaki mnie jeszcze nie dopadły..ale mam wiecznie zmęczone nogi ;( i psikam je różnymi preparatami do zmęczonych nóg

  6. Coś zdecydowanie dla mnie, bo niestety cierpię na żylaki 🙁 muszę koniecznie zaopatrzyć się w wit. E 🙂

  7. Ewelina pisze:

    łykam witaminę E ale nie codziennie ;p żylaków nie mam ale mam pracę gdzie dużo stoję czasem po 16 h i odczuwam zmęczenie ;-(

  8. JolaK pisze:

    Bardzo ciekawe informacje. Wszystkie produkty zawierające duże dawki witaminy E lubię i mogłabym je zjadać na okrągło:)

  9. Dorota pisze:

    Maga dawki witamin i ukryte terapie wpadły mi w rece ponad rok temu….od czerwca 2016 suplementuje sie wit e, gdyz zylaki dostalam w spadku, ktory po drugiej ciąży nasilił się. Od ponad 20 lat jestem wegetarianka, uprawiam sport i zajadam wit e. Przeraża mnie fakt ceny tej witaminy i dawek do zażywania. Stwierdzilam jednak, ze wolę płacić za witaminy niż za zastrzyki po 300za jeden. Nogi nie bolą. Czy coś zniknęło? Nie zauważyłam ale nie poddaję się. Jak zauważę efekty napisze

    • Helen G. pisze:

      Mnie też dzięki witaminie E żylaki jakoś przestały boleć a na efekty ich zniknięcia trzeba by poczekać pewnie z kilka dobrych lat.

  10. asiak pisze:

    Tez czytalam te ksiazke i szczegolnie rozdzial poswiecony zylakom i zastanawialam sie czy ktos zaczla sie do tego stosowac i czy aby jest to bezpieczne? Zapewnie trzeba lat, aby zobaczyc pozytywne dzialanie , ale pewnie warto sprobowac?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadom mnie o kolejnym komentarzu przez email. Możesz również subskrybować ten wpis bez komentowania.