Tusze do rzęs warte zakupu – T0P10

plyny micelarne Cien z Lidla
Płyny micelarne Cien z Lidla
24 marca 2017
ziola pomocne w leczniu tradziku
Zioła pomocne w leczeniu trądziku
3 kwietnia 2017

Tusze do rzęs warte zakupu – T0P10

Tusz do rzes warte zakupu - TOP10

Tusz do rzęs to jeden z podstawowych kosmetyków, po jakie sięgamy w codziennym makijażu. Każda z nas przecież marzy o rzęsach jak firanki – gęstych, czarnych, podkręconych i długich. Był już ranking pudrów matujących, tanich i dobrych pudrów (do 25 zł), podkładów matujących oraz przegląd róży do policzków. Przyszedł więc i czas na podsumowanie dotyczące maskar do rzęs. Postanowiłam zestawić 10 tuszy do rzęs w różnej klasie cenowej, na które warto zwrócić uwagę podczas zakupu. Są to marki znane i ogólnodostępne w drogeriach. Wyjątek stanowi Oriflame, który jak wiadomo trzeba zamawiać przez konsultantkę. Wszystkie zaprezentowane maskary przetestowałam na sobie i z czystym sumieniem mogę wam je polecić. Żadna z nich nie wywołała uczulenia ani się osypywała. Jedne tusze pogrubiają mocniej, inne słabiej. Każdy z nich z pewnością wydłuża rzęsy. Niektóre maskary nawet podkręcają rzęsy. Zapraszam zatem na krótki przegląd 🙂

Tusz do rzes warte zakupu - TOP10

Tusze, które dobrze pogrubiają rzęsy:

  • Wibo Extreme Lashes
  • Max Factor 2000 Calorie Dramatic Volume
  • L’Oreal Volume Million Lashes
  • Eveline Volume Celebrities

 

Tusze, które podkręcają rzęsy:

  • Oriflame Beauty Wonder Lash Mascara
  • L’Oreal False Lash Wings
  • Maybelline Lash Sensational

 

1.)Maybelline Lash Sensational, Intense Black (9,5 ml/ 33 zł)

+ wygodna szczoteczka

+ ładnie podkręca, rozdziela, wydłuża

+ lekko pogrubia rzęsy

+ trwały

+ głęboka czerń

+ nie skleja rzęs

+ łatwo się zmywa

2.)Max Factor 2000 Calorie Dramatic Volume (9 ml/36,99zł)

 To nowa wersja słynnego tuszu 2000 Calorie.

+ wygodna szczoteczka

+ ładnie pogrubia i rozdziela rzęsy

+ intensywna czerń

+ trwały (nie osypuje się ani nie rozmazuje)

+ eleganckie opakowanie

 

– trochę zbyt szybko wysycha, jak na swoją cenę



3.) Wibo Extreme Lashes Volume Mascara (8 ml/10,99 zł)

+ wygodna szczoteczka

+ tani

+ pogrubia i wydłuża

+ łatwo się zmywa

+ nie osypuje się

 

– zwykłe opakowanie

– po 1,5 miesiąca wysycha


4.) L’Oreal Volume Million Lashes (9 ml/ok.45 zł)

+ eleganckie opakowanie

+ wygodna szczoteczka

+ intensywna czerń

+ trwały

+ ładnie pogrubia, rozdziela i wydłuża

+ nie skleja rzęs

+ łatwy w zmywaniu

+ na długi czas zachowuje świeżość

 

– cena

 

5.) L’Oreal False Lash Wings (7ml/ok.50 zł)

[recenzja]

+ eleganckie opakowanie

+ genialna „dwustronna” szczoteczka

+ trwały

+ głównie wydłuża oraz nieco pogrubia i podkręca rzęsy

+ intensywna czerń

+ subtelny zapach

+ łatwy w zmywaniu

+ na długi czas zachowuje świeżość

 

– cena


6.) Maybelline Colossal Volum’ Express (10,7 ml/33 zł)

[recenzja]

+ wygodna szczoteczka

+ trwały

+ ładnie rozdziela rzęsy

+ wydłuża i lekko pogrubia

+ łatwy w zmywaniu

+ na długo zachowuje świeżość

 

– mógłby lepiej pogrubiać



7.) Eveline Volume Celebrities (7 ml/16 zł)

+ wygodna szczoteczka

+ eleganckie opakowanie

+ dobrze pogrubia i wydłuża

+ mocna czerń

+ nie osypuje się

+ łatwy w zmywaniu

+ tani

 

– szybko wysycha (po ok.1,5 miesiąca)


8.) Oriflame Beauty Wonder Lash Mascara (8 ml/38 zł)

[recenzja]

+ wygodna silikonowa szczoteczka

+ nie osypuje się

+ łatwy w zmywaniu

+ bardzo wydłuża, podkręca rzęsy i lekko pogrubia


– nie można go kupić stacjonarnie, tylko zamawiać przez konsultantkę



9.) Miss Sporty, Pump Up Booster Mascara (12ml/15 zł)

[recenzja]

+ ładnie rozdziela rzęsy (ciekawa silikonowa szczoteczka)

+ przede wszystkim wydłuża i lekko pogrubia

+ nie kruszy się ani nie rozmazuje

+ łatwy w zmywaniu

 

– mógłby lepiej pogrubiać

 

10.) Eveline, Magnetic Look, Mascara (10 ml/14 zł)

+ wygodna szczoteczka

+ ładnie rozdziela rzęsy

+ wydłuża i lekko pogrubia

+ trwały (nie kruszy się ani nie rozmazuje)

+ tani

 

Znacie któryś z powyższych tuszy do rzęs? Jakie maskary sprawdzają się u was najlepiej? Podzielcie się  swoją opinią 🙂

Helen G.

loading...

17 Komentarze

  1. Cyanna pisze:

    Różowego tuszu z Wibo używam od ładnych paru lat i nie zauważyłam, by tak szybko wysychał. Fakt, po jakimś czasie nie jest już tak mokry jak na początku, ale mimo to i tak ładnie podkreśla rzęsy. Ostatnio kupiłam Panoramic Lashes z Wibo i też jest fajny, mimo, iż tak ładnie nie pogrubia rzęs.

    • Helen G. pisze:

      Zużyłam kilka opakowań tego różowego tuszu Wibo i za każdym razem niestety szybko wysychał, w podobnym terminie. Może był otwierany w sklepie…Ale i tak go lubię, bo jest tani i dobrze podkreśla rzęsy. Co Panoramic Lashes, to tego akurat nie miałam ale z chęcią go wypróbuję. Dzięki za polecenie 😉

  2. Nr.7 – znam – i osobiście POLECAM 🙂

  3. marzena t pisze:

    5 jest moim faworytem 🙂 Bardzo lubię też z Lovley ten taki żółty 😀

  4. Dorota pisze:

    Maybelline Colossal Volum był długo moim ulubieńcem – u mnie akurat ładnie pogrubiał rzęsy. Poźniej przetestowałam kilka bardziej naturalnych opcji i zachwycił mnie tusz Lily Lolo. Obecnie zostałam namówiona na Maybelline Lash Sensational, ale nie dorównuje on zupełnie tuszowi od Lily Lolo, więc pewnie wkrótce do niego wrócę.
    Pozdrawiam:)

  5. Gobli.pl pisze:

    Ja bardzo sobie cenię tusz Maybelline Colossal Volum’ Express 🙂 Miałam już chyba 3 i za każdym razem się nie zawiodłam. Bardzo mnie kusi numerek 1 😉 Pozdrawiam 🙂

  6. Ania pisze:

    Od bardzo dawna używam Max Factor ( różne rodzaje, także 2000…) i jestem mega zadowolona. 🙂

  7. Basia pisze:

    Wszystkie znam i lubię, poza Miss Sporty i zielonym Eveline 🙂

  8. KasiaS_1980 pisze:

    Oriflame Wonderlash Mascara i Eveline Volume Celebrities uwielbiam. Obydwa przepięknie wyglądają na moich lichych rzęsach. Za to L’Oreal False Lash Wings się u mnie nie sprawdził. Z początku bardzo sklejał rzęsy, po miesiącu był już tak suchy, że bardzo się kruszył. Dobre właściwości miał przez jakieś 2 tygodnie, za tę cenę to zdecydowanie za krótko.

  9. JolaK pisze:

    Miss Sporty znam i byłam z niego zadowolona, ale nie wszystkie rodzaje tuszy z tej firmy są dobre.

  10. MartiiiS pisze:

    Znam każdą <3 U mnie najlepiej sprawdzają się maskary Loreal a już najlepiej Architect 🙂 Czasami te drogeryjne tusze mogą spokojnie konkurować z maskarami z marek selektywnych 🙂

  11. Właśnie jestem przed zakupem nowego tuszu. Ostatnio miałam (jeszcze mam) PUPA DIVA’S Lashes. Byłam bardzo zadowolona. Ale czas na zmianę. Cieszę się z Twojej recenzji na tusze. Z pewnością wybiorę coś dla siebie.

  12. Ania pisze:

    Proszę wypróbować tusz pogrubiająco-wydłużający marki ARTDECO Al In One Mascara z woskami roślinnymi, żywicą z palmy kokosowej oraz akacji.

  13. Paulina pisze:

    Z tych wszystkich używałam 1 i 6 i oba mi się bardzo podobały:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *