Nadżerka szyjki macicy – także domowe sposoby
17 stycznia 2018
Retimax 1500 – najlepsza maść z witaminą A
26 stycznia 2018

Jak używać korektora na twarz i pod oczy?

Zadaniem korektora jest tuszować mankamenty cery, jak wypryski, przebarwienia, sińce czy cienie pod oczami. To obok pudru i podkładu najważniejszy kosmetyk niezbędny do makijażu twarzy. Ważne jest umiejętne dobranie konsystencji i odcienia korektora do problemu jaki chcemy zatuszować.

Sekretem dobrego korektora jest jego dobry poziom krycia i doskonałe dopasowanie się do skóry. Kosmetyk ten powinien być właściwie roztarty i niewidoczny na twarzy.


<< Zobacz też: Jak dbać o skórę pod oczami?


Odcienie korektorów do twarzy


◆ cielisty, kremowy – polecany pod oczy.

◆ kremowy, beżowy – uniwersalny na wypryski i przebarwienia.

◆ żółty, fioletowy – polecany na cienie, sińce i worki pod oczami, na brązowe plamki, blizny oraz na zaczerwienienia przy skrzydełkach nosa.

◆ zielony – na naczynka i zaczerwienia (również na pojedyncze krostki).

◆ różowy
– dobry na oznaki zmęczenia w okolicach oczu.


Rodzaje korektorów do twarzy

w płynie (w pędzelku) – najczęściej stosuje się je w okolicach oczu. Ich zadaniem jest nawilżenie i rozświetlenie delikatnej skóry wokół oczu. Korektor pod oczy powinien być o 1-2 tony jaśniejszy od podkładu.

w sztyfcie albo w kredce – mocno kryją dzięki dużej zawartości pigmentu. Są stosowane na drobne wypryski i zaczerwienienia.

w kompakcie – uniwersalne do wszelkich typów mankamentów skóry. Mogą być nakładane palcem albo pędzelkiem.

w kremie – bardzo mocno kryjące. Stosuje się je także w profesjonalnym makijażu nanosząc specjalnym pędzlem albo palcem. Takie korektory świetnie tuszują zarówno wypryski, jak i przebarwienia.

antybakteryjne – występują zazwyczaj w formie sztyftu czy kredki, zawierają substancje o działaniu gojącym i przeciwzapalnym. Warto stosować je punktowo na wypryski.

rozświetlające – stosuje się je pod oczy, aby zamaskować cienie i rozświetlić spojrzenie. Są czasem wzbogacone o składniki nawilżające i poprawiające jędrność skóry.



1. Astor Perfect Stay – korektor pod oczy.
2. Pupa Luminys Touch, korektor do twarzy.
3. Catrice Camouflage, korektor w płynie.
4. Bell HYPOAllergenic, korektor maskujący w sztyfcie.
5. Catrice Camouflage, korektor w kremie.
6. Makeup Revolution, zestaw do korygowania niedoskonałości.
7. Freedom, korektor kamuflujący.
8. BareFaced BEAUTY, korektor mineralny.
9. Lily Lolo, korektor mineralny.
10. Neve Cosmetics, korektor mineralny.


Jak nakładać korektor na twarz i pod oczy?


Korektor nakładamy na twarz punktowo. Są dwie szkoły jak nakładać korektor: jedna mówi, aby nakładać go przed nałożeniem podkładu, a druga – po, przed utrwaleniem makijażu pudrem sypkim. Ja jestem zwolenniczką tej drugiej. Kiedy nałożymy podkład na twarz, możemy wówczas ocenić, które partie cery wymagają kamuflażu a które nie.


Korektor pod oczy nakładamy w małych ilościach, by uniknąć efektu „misia pandy”. Robimy kilka malutkich kropeczek aplikatorem na linii pod okiem zaczynając od wewnętrznego kącika i idąc wzdłuż dolnej powieki. Po czym delikatnie wklepujemy go palcem lub delikatnie rozcieramy pędzlem najlepiej do tego przeznaczonym. Korektor pod oczy zdecydowanie lepiej wklepywać opuszkiem palca niż rozcierać pędzelkiem. Należy pamiętać, aby nie nakładać korektora bezpośrednio pod dolną powieką tylko odrobinę niżej. Po aplikacji korektora przypruszamy skórę pudrem, pod oczami również.


Stosując korektor w okolicy ust można uzyskać efekt większych i pełniejszych ust. Nakładamy go na „łuku Kupidyna” – czyli w odstępie między górną wargą a nosem.


<< Zobacz też:
Techniki nakładania podkładu na twarz.
Jak nakładać bronzer?
Jak dobrać i nakładać róż do policzków?



Helen G.
loading...

15 Komentarze

  1. pirelka napisał(a):

    Szczerze mówiąc rzadko sięgam po korektor, jeśli już to pod oczy 🙂 ostatnio używam Lumene.

  2. Mój Mały Kawałek Nieba napisał(a):

    Kiedyś używałam korektora w sztyfcie, który fajnie sprawdzał się u mnie. Obecnie nie używam żadnego produktu do makijażu twarzy, ale dobrze, że dodajesz taki post, ponieważ może kiedyś będę potrzebowała zakupić jakiś korektor to skorzystam z tego postu.

  3. kosmetykofanki napisał(a):

    Przeważnie stawiam na rozświetlające korektory pod oczy ;p nakładam go zawsze po nałożeniu podkładu 🙂

  4. Basia napisał(a):

    Ja miałam takie dwa odkrycia korektorowe – pierwsze to kształt trójkąta, bo nakładanie tylko pod okiem jeszcze bardziej podkreśla cienie pod oczami taką białą podkówką. A drugie to fakt, że wcale nie jest dobrze mieć wyraźnie jaśniejszego korektora pod oczami. Korektor w odcieniu podkładu kryje lepiej, jest bardziej niewidoczny i naturalny. Ewentualnie może być odrobineczkę jaśniejszy dla rozświetlenia, ale niewiele.

    • Helen G. napisał(a):

      Oczywiście zbyt jasny korektor pod oczami wygląda sztucznie i bardzo rzuca się oczy. Ja kupuję zwykle o 1 ton jaśniejszy od podkładu.

  5. Marzena napisał(a):

    Ja właśnie jestem na etapie używania korektorów. Czasem stosuje tylko korektor bez żadnych podkładów itp 🙂 Ostatnio zainwestowałam w zielony i o dziwo mój nos nie jest taki czerwony hihi 😀

    • Helen G. napisał(a):

      Kiedyś używałam zielonego korektor na naczynka ale jakoś zamiast je ukryć, to jeszcze bardziej uwidaczniał 🙁

  6. Noel napisał(a):

    Korektor pod oczy jest obowiązkowy 🙂 Kiedyś stosowałam również korektor na niedoskonałości, ale obecnie stan mojej skóry się polepszył, więc już takiego korektora nie potrzebuję:)

  7. Urszula napisał(a):

    Rzadko, ale jednak korzystam z właściwości maskujących korektorów 🙂

  8. JolaK napisał(a):

    Catrice są bardzo dobre.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadom mnie o kolejnym komentarzu przez email. Możesz również subskrybować ten wpis bez komentowania.