Prasowany puder ryżowy Ecocera – opinia
9 września 2018
Pomadka Golden Rose Longstay Liquid Matte – opinia
30 września 2018

Maseczka z węgla aktywnego – hit na trądzik

Maseczka o której dziś mowa to tani domowy sposób na dogłębne oczyszczenie cery z niedoskonałości, zaskórników i nadmiaru sebum. Węgiel aktywny zwany też leczniczym albo aktywowanym, to znany środek na biegunki i zatrucia pokarmowe. Jest stosunkowo tani (wersja w postaci kapsułek jest nieco droższa i kosztuje kilkanaście złotych) i łatwo dostępny, w każdej aptece czy niektórych supermarketach.

Węgiel słynie ze doskonałych właściwości absorbujących, w przypadku skóry pochłania tłuszcz, brud oraz wszelkie zanieczyszczenia. Obok maseczki z sody to prawdziwa petarda jeśli chodzi o dogłębne oczyszczenie cery i odblokowanie porów. Jedyny minus węgla to jego kolor i fakt, że brudzi wszystko na około. Niemniej zachęcam was do spróbowania, zwłaszcza jeśli zmagacie się tłustą albo mieszaną skórą lub z trądzikiem.

 

Jak działa maseczka z węgla aktywnego?

działa bakteriobójczo silnie oczyszczająco

reguluje nadmierne wydzielanie sebum

działa ściągająco i matująco (zwęża pory)

odświeża/relaksuje

przyspiesza gojenie krostek (pomocna na trądzik)

lekko rozjaśnia skórę (pomocna w przypadku przebarwień po trądziku)


Maseczka z węgla aktywnego – dla kogo?

Maseczka z węgla aktywnego (leczniczego) jest szczególnie polecana osobom z cerą tłustą, trądzikową oraz mieszaną, mającym problem z niedoskonałościami, zaskórnikami, rozszerzonymi porami.

Uwaga! Węgiel może podrażniać i wysuszać skórę. Osoby szczególnie wrażliwe powinny zachować ostrożność wykonując wpierw próbę uczuleniową np. na dłoni.

Maseczkę w węgla leczniczego (aktywnego) można stosować 1-2 razy na tydzień.





Jak zrobić maseczkę z węgla aktywnego? Przepis podstawowy

■ 2-3 tabletki węgla aktywnego (carbo officinalis) do kupienia w każdej aptece lub 1 łyżeczka sproszkowanego węgla (można wysypać z kapsułki)

■ odrobina ciepłej wody (około 0,5-1 łyżeczki)

maseczka z węgla wygląda jak smoła 🙂

W przypadku węgla w tabletkach warto je utłuc moździerzem na proszek i dopiero połączyć z wodą. Jeśli nie dysponujecie moździerzem, polecam kupić węgiel sproszkowany albo taki w kapsułkach. Maseczka powinna mieć konsystencję zbliżoną do papki. Może pozostać lekko płynna. Nie ma obaw, że mikstura będzie spływać z twarzy, gdyż momentalnie zasycha. Ciepła woda ułatwi rozpuszczenie tabletek.


Jeśli używacie sproszkowanego węgla aktywnego, można użyć wody o temperaturze pokojowej. Maseczkę można nakładać palcami na całą twarz omijając okolice oczu i ust. Ja polecam nakładać miksturę punktowo na strefę T (czoło, okolice nosa i broda). Maseczka bardzo szybko zasycha na twarzy. Papkę trzymać przez 10-15 minut. Mikstura trochę ściąga skórę.

 

Warianty maseczki z węgla aktywnego

z wodą (wersja klasyczna)

z sodą oczyszczoną (silnie oczyszcza i działa jak peeling)

z miodem (działa kojąco, przeciwzapalnie i nawilżająco)

z mlekiem, jogurtem albo kefirem (działa złuszczająco i nawilżająco)

z dowolną glinką (silnie oczyszcza i działa przeciwzapalnie)

 

Któryś z wybranych składników mieszamy ze sproszkowanym węglem lub 3 roztartymi w moździerzu tabletkami węgla aby uzyskać konsystencję zbliżoną do papki.

UWAGA!

Maseczka z węgla aktywnego z racji czarnego koloru niestety brudzi dłonie i umywalkę. Należy uważać też na odzież. Maseczkę najlepiej zmywać wodą z mydłem albo żelem do twarzy, gdyż przy użyciu samej wody nie schodzi całkowicie. Po skończonym zabiegu wskazanie jest zastosowanie nawilżającego kremu.

Cerę wrażliwą węgiel może wysuszać a nawet podrażniać. Maseczkę z węgla można nakładać jedynie punktowo np. na strefę T. Moja cera po zrobieniu maseczki z węgla jest lekko zaczerwieniona ale na szczęście tylko przez krótki czas.

 

Efekty

Cera po maseczce z węgla aktywnego jest doskonale oczyszczona, miękka i matowa, zaś pory zwężone. Odczuwam też swoiste odświeżenie i odprężenie skóry. Maseczka z węgla aktywnego stosowana regularnie np. 1-2 razy na dzień bardzo korzystnie wpływa na cerę. Może się również okazać pomocna w przypadku trądziku. Szczerze polecam.


Co sądzicie o maseczce z węgla aktywnego? Stosowaliście? Jakie są wasze wrażenia?

Helen G.

loading...

10 Komentarze

  1. Izabela - mlodymokiem.pl napisał(a):

    Chyba muszę spróbować maseczki z miodem, bo sam węgiel strasznie mnie przesusza. 🙂

  2. Ania napisał(a):

    Boże może to będzie ratunek na moje czoło… jak tylko zobaczyłam ten wpis oczy mi się szeroko otworzyły. Ja od 7 lat walczę z trądzikiem na czole, nie ma pojęcia co to jest, nic mi nie pomaga i nikt mi nie jest w stanie pomóc 🙁 jako nastolatka zawsze małąm piękną cerę a po trzydziestce cos sie narobiło…

    • Helen G. napisał(a):

      Może jest on związany ze zmianami hormonalnymi.

      • Ania napisał(a):

        Sprawdzałam poziom hormonów i wszystko w porządku jest. Może to być jeszcze problem mojego żołądka, coś jest nie tak i wyrzuca organizm na zewnątrz. Czoło jest zaczerwienione wygląda to na stan zapalny plus krostki. Nie ładne to jest ;(

        • Helen G. napisał(a):

          Rozumiem. Współczuję. Możliwe że to może mieć związek z żołądkiem, zaburzonym przyswajaniem. Byłaś z tym u dermatologa?

  3. Marzena T (Mania) napisał(a):

    Lubię węgiel w maseczkach, czasem mieszam go z olejem (ale wtedy jest nieco grudek) lub z glinką i wodą 😀 Super przepis !

  4. Basia napisał(a):

    To brudzenie jest dla mnie najbardziej upierdliwe 🙁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadom mnie o kolejnym komentarzu przez email. Możesz również subskrybować ten wpis bez komentowania.