Skrzypolen z biotyną oraz z kwasem hialuronowym – efekty 2 miesięcznej kuracji
Isana, Professional, Oil Care, Odżywka do włosów z olejem z pestek śliwek (do włosów suchych i zniszczonych)
27 maja 2015
Skrzypolen z biotyną oraz z kwasem hialuronowym – efekty 2 miesięcznej kuracji
Bell, 2Skin Pocket Mat, Prasowany puder matujący
1 czerwca 2015

Skrzypolen z biotyną oraz z kwasem hialuronowym – efekty 2 miesięcznej kuracji

Skrzypolen z biotyną oraz z kwasem hialuronowym – efekty 2 miesięcznej kuracji
Ponad dwa miesiące temu pisząc o wzmocnieniu się po zimie zapowiedziałam wam testy interesujących suplementów diety uznanej polskiej firmy Oleofarm. Na pierwszy ogień poszły dwa, czyli Skrzypolen z biotyną oraz Skrzypolen z kwasem hialuronowym. Dziś pragnę przestawić  moje wrażenia, czy preparaty te okazały się skuteczne. Zacznę jednak od kilku słów wstępu.



Skrzypolen®, jak sama nazwa wskazuje to połączenie ziela skrzypu oraz wyciągu z nasion lnu. Suplement ten zawiera dodatkowo biotynę, cynk, aminokwasy siarkowe: (L-cysteina, L-metionina, tauryna) oraz kwas hialuronowy (druga wersja). Jest to preparat polecany osobom dorosłym dla wspomagania zdrowego stanu skóry, włosów i paznokci. Jak widać skład jest bogaty. Skrzyp jest znanym od wieków ziołem o działaniu wzmacniającym włosy, skórę i paznokcie. Zawiera m in. cenny kwas krzemowy oraz kwas jabłkowy. Podobnie działa biotyna, zwana też witaminą H lub B7. Nasiona lnu dzięki obecności glicerydów nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT) uważanych za witaminę F, kwasom organicznym oraz witaminie E przyczynia się do szybszej regeneracji naskórka, odżywia włosy, skórę, wzmacnia także paznokcie. Kwas hialuronowy dzięki właściwości wiązania dużych ilości wody w skórze właściwej, posiada silne właściwości nawilżające. Odpowiada za sprężystość skóry. To polisacharyd naturalnie występujący w organizmie człowieka. Z wiekiem poziom kwasu hialuronowego ulega zmniejszeniu, co ma wpływ na procesy starzenia się skóry. Dlatego warto przyjmować go wewnętrznie, a także jako składnik kremów czy balsamów. 





Opakowanie suplementu zawiera 48 kapsułek. Dzienna dawka dla osoby dorosłej wynosi 2 kapsułki. Zatem jedno opakowanie wystarcza na 24 dni. Sądzę, że aby kuracja okazała się skuteczna warto przyjąć minimum 2 a nawet 3 opakowania preparatu, tak jak zrobiłam to ja. W zasadzie, to zauważalną poprawę dostrzegłam dopiero niedawno, bo jakieś 2 tygodnie temu, czyli po ok. 1,5 miesiąca suplementacji. Kapsułki nie sprawiają problemów przy połykaniu. 


Skrzypolen z biotyną oraz z kwasem hialuronowym – efekty 2 miesięcznej kuracji
Skrzypolen z biotyną oraz z kwasem hialuronowym – efekty 2 miesięcznej kuracji


Zacznę od faktu, że preparaty te działają podobnie. Nie będę zatem rozgraniczać ich działania. Wzięłam dwa opakowania Skrzypolenu z biotyną i jedno – Skrzypolenu z kwasem hialuronowym. Ten pierwszy jest preparatem ogólnie wzmacniającym. Jeśli zaś zależy nam na dodatkowym, dogłębnym nawilżeniu skóry to wybrałabym wówczas drugi  – z kwasem hialuronowym. 


Skrzypolen z biotyną oraz z kwasem hialuronowym – efekty 2 miesięcznej kuracji
Skrzypolen z biotyną oraz z kwasem hialuronowym – efekty 2 miesięcznej kuracji



Wrażenia po ponad 2 miesiącach stosowania – moja ocena: 4/5
– widoczna poprawa cery (mniej niedoskonałości, znacznie lepsze nawilżenie skóry! (wynik kwasu hialuronowego )
– ograniczenie wypadania włosów (wypada mi obecnie minimalna, mieszcząca się w granicach normy ilość); włosy są błyszczące, ogólnie w lepszej kondycji.
– paznokcie wzmocniły się niestety nieznacznie; widoczne efekty były natomiast  po odżywce Duo Gel, kiedy przestałam ją stosować problem się nasilił mimo, że nadal przyjmowałam Skrzypolen.
– złagodzenie objawów PMS (za sprawą nasion lnu) – tutaj duży plus! :)



Cena : Skrzypolen z biotyną – 14,50 zł
            Skrzypolen z kwasem hialuronowym– 28, 50 zł

Gdzie kupić? apteki oraz na w sklepie Oleofarm24.pl:







Podsumowując:Zarówno Skrzypolen z biotyną i z kwasem hialuronowym uważam za preparaty godne polecenia. Dzięki dwumiesięcznej kuracji mogę jasno orzec, że udało mi się wzmocnić po zimie – poprawił się stan cery, na czym zależało mi najbardziej, włosy przestały tak bardzo wypadać, natomiast w kwestii paznokci suplementy te okazały się mało skuteczne. Dużym zaskoczeniem jest widoczne złagodzenie objawów PMS :)




Co sądzicie o suplementach diety? Stosujecie czasem jakieś? Jeśli już to jakie uważacie za godne polecenia?

Helen G.

13 Komentarze

  1. Avatar Kaprysek pisze:

    Dobrze wiedzieć ;)

  2. Avatar Strudelka 111 pisze:

    Nigdy nie brałam takiego suplementu, ale fajnie wiedzieć, ze cera sie poprawiła po nim.
    Sama lubię zażywać tran i rutinoscorbin na ogólne wzmocnienie organizmu i naczyń krwionośnych :)

  3. Avatar ::MaGic Lov:: pisze:

    Fajna recenzja :) Przydatna! :)

  4. Avatar Anszpi- Droga do perfekcyjnych włosów pisze:

    Chyba skuszę się na ten skrzypolen z biotyną :)

  5. Avatar Agata Kądziołka pisze:

    Piję skrzyp już od kilku lat :) bardzo mi pomaga :)

  6. Avatar Marzena T pisze:

    Lubię stosować podobne kuracje na wiosnę, w tym roku sobie odpuściłam ale w przyszłym nie podaruje

  7. Avatar Helen G. pisze:

    Też bym go wybrała na początek:)

  8. Avatar Helen G. pisze:

    Na opakowaniu nie ma informacji o przeciwwskazaniach, myślę że standardowo od 12 roku życia, czyli raczej tak. To tylko witaminy i ekstrakty ziołowe.

  9. Avatar Anonimowy pisze:

    Czy dla nastolatek tez bedzie to sie nadawac?

  10. Avatar Jan pisze:

    Wow, drogie Panie a co z:

    substancja przeciwzbrylająca i barwniki ???? Poważnie polecacie ten suplement? z takimi dodatkami?

    • Avatar Helen G. pisze:

      Niestety takie substancje często są dodawane do suplementów.

      • Avatar Jan pisze:

        Dlatego takich produktów się nie poleca. Lepiej już samemu jeść zmielone siemię lniane (złociste!) itp, proponuję posłuchać Pana Zięby

        • Avatar Helen G. pisze:

          Znam p. Ziębę :-) Ja prażę całe ziarenka lnu na suchej patelni ze szczyptą soli. Potem ucieram w moździerzu i przekładam do słoiczka. Takim uprażonym siemieniem posypuję kanapki. Siemię trzymam w lodówce aby kwasy tłuszczowe się nie ut;eniały. Polecam :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadom mnie o kolejnym komentarzu przez email. Możesz również subskrybować ten wpis bez komentowania.