Infekcje intymne - zmora wakacji
Pierre René, Hydra Elegance Lipstick, Pomadka do ust (nr 02 Bloosom)
17 lipca 2014
Infekcje intymne - zmora wakacji
Vita Liberata, Phenomenal 2-3 Week Tan Mousse (Dark) – Piękna opalenizna na 2-3 tygodnie!
22 lipca 2014

Infekcje intymne – zmora wakacji

Infekcje intymne - zmora wakacji
Infekcje intymne to problem, który dotyka aż 80% kobiet przynajmniej raz w życiu. Dlaczego są one „zmorą wakacji”? Najczęściej przytrafiają nam się właśnie latem, kiedy korzystamy z basenów i morza. Poza tym, kiedy jest ciepło, wilgotno i wówczas o infekcje nie trudno. Oczywiście stany zapalne stref intymnych mogą przytrafić nam się nie tylko podczas wakacji, a także na skutek przyjmowania (zwłaszcza długotrwałego) antybiotyków i kilku innych czynników. Niestety infekcje intymne mają to do siebie, że lubią powracać…


Infekcje intymne - zmora wakacji



Nawet mnie problem infekcji intymnych wydawał się odległy, dopóki sama nie doświadczyłam go na własnej skórze. Niestety miało to miejsce, gdy jeszcze mieszkałam w górach i regularnie korzystałam z term.  Baseny to potencjalne siedlisko bakterii. No i kłopoty się zaczęły. Nie będę tutaj rozwodzić się nad moim przypadkiem, powiem tylko tyle, że niestety dochodziło do nawrotów, dopóki nie uodporniłam swojego organizmu na inwazję grzybów.

Jak mi się to udało? Oczywiście nie skończyło się wyłącznie na leczeniu domowymi sposobami, choć niektóre jak tampony z cebuli i regularne jedzenie czosnku uważam za bardzo skuteczne metody ale o tym później. Leczyłam się niejednokrotnie lekami zapisanymi przez lekarza. Do dziś mam na stanie globulki Clotrimazolum 500 i krem Pimafucort na wypadek, gdyby coś się działo. Choć od dłuższego czasu na szczęście panuje względny spokój. I niech tak może pozostanie :) Wypróbowałam wiele preparatów bez recepty oraz tzw. domowe sposoby.   

Bakterie Lactobacillus, czyli pałeczki kwasu mlekowego chronią środowisko pochwy, która ma odczyn kwaśny (3,5-4,5) przez infekcjami. Jeśli dojdzie do zaburzenia naturalnej flory bakteryjnej wskutek choćby antybiotykoterapii czy innych czynników, dochodzi do zmiany odczynu pochwy na  bardziej zasadowy, doprowadzając do namnażania drobnoustrojów.

Jeśli infekcja jest w początkowej fazie, możemy w znacznej mierze złagodzić jej objawy lub całkowicie wyleczyć przy pomocy środków dostępnych bez recepty. Czasem jednak bez wizyty u ginekologa się nie obejdzie, szczególnie jeśli infekcji towarzyszy silny świąd, pieczenie czy charakterystyczne upławy. Podczas infekcji wystrzegajmy się kąpieli w wannie oraz stosunków płciowych z partnerem, by nie przenieść dodatkowo na niego zarazków.


Rodzaje infekcji intymnych

◆ grzybica
◆ rzęsistkowica
◆ waginoza bakteryjna
◆ chlamydioza
◆ opryszczka narządów płciowych



Co sprzyja infekcjom intymnym?

◆ zażywanie antybiotyków
◆ doustne tabletki antykoncepcyjne (hormony)
◆ ciąża
◆ klimakterium
◆ kąpiele w basenie
◆ bielizna wykonana ze sztucznych włókien
◆ ciasne, nie przewiewne spodnie (np. noszenie dżinsów w gorące dni)
◆ przewlekły stres (przyczynia się do spadku odporności)
◆ obniżony poziom higieny, zwłaszcza podczas miesiączki (zbyt rzadkie zmienianie podpasek i tamponów, zbyt rzadkie podmywanie się)
◆ seks
◆ dieta obfitująca w węglowodany
◆ cukrzyca
◆ alergia na substancje w kosmetykach, proszkach do prania


Infekcje intymne - zmora wakacji

źródło zdjęcia Shutterstock.



Objawy infekcji intymnej

Infekcje intymne mogą mieć podłoże: bakteryjne (waginoza), grzybicze (drożdżaki), pasożytnicze (rzęsistkowica).

Głównym objawem infekcji miejsc intymnych jest świąd, pieczenie, czasem opuchnięcie i zaczerwienienie warg sromowych, pobolewanie w podbrzuszu, pieczenie podczas oddawania moczu, ból podczas stosunku oraz upławy w przypadku zakażenia bakteryjnego o lepkiej konsystencji i szarobiałym zabarwieniu oraz nieprzyjemnej „rybiej” woni. Infekcja drożdżakami (Candida albicans, Candida glabrata i Candida tropicalis ) objawia się silnym świądem miejsc intymnych oraz gęstą, kremową wydzieliną o konsystencji twarogu. Zakażenie rzęsistkiem pochwowym (Trichomonas vaginalis) z kolei zwiastują pieniste upławy o zabarwieniu żółto-zielonym, a także silny świąd.

Czasem świąd okolic intymnych, zwłaszcza gdy nie towarzyszą mi upławy może być spowodowany przez uczulenie substancje zawarte w kosmetykach przeznaczonych do higieny intymnej (substancje zapachowe, konserwanty), w proszkach do prania (lepiej wówczas zmienić proszek na hipoalergiczny bądź przeznaczony dla dzieci i niemowląt) lub też przez noszenie ciasnych  nieprzewiewnych ubrań i syntetycznej bielizny.


Środki na infekcje intymne dostępne bez recepty

 
Nie zastąpią oczywiście wizyty u lekarza ale mogą znacznie złagodzić przykre objawy. Są to maści, globulki, kapsułki, kremy, saszetki do irygacji czy probiotyki.

Infekcje intymne - zmora wakacji

1. Vagical globulki dopochwowe z nagietkiem.
2. Tantum Rosa, saszetki do irygacji. Zawiera chlorowodorek benzydaminy. Trzeba zaopatrzyć się w specjalny irygator.
3. Apivaginum, globulki dopochwowe z kwasem hialuronowym i propolisem.
4. Vagosan, mieszanka ziół stosowana w stanach zapalnych dróg rodnych do podmywania, okładów i irygacji.
5. Iladian Direct Plus, tabletki dopochwowe z kwasem L-askorbinowym, inuliną, witaminą E i kwasem hialuronowym (probiotyk).
6. PrOVag, kapsułki z kwasem mlekowym (probiotyk).
7. Lacibios Femina, kapsułki z kwasem mlekowym (probiotyk).
8. Trivagin, kapsułki z kwasem mlekowym (probiotyk).
9. Azulan (wyciąg alkoholowy z rumianku).
10. PrOVag żel, wspomaga leczenie infekcji bakteryjnych i grzybiczych. Zawiera metabolity bakterii Lactobacillus.


Można stosować też Clotrimazolum 1% krem. Jego działanie jest raczej słabe, dobry w początkowej fazie infekcji. Krem działa przeciwgrzybiczo.



Domowe sposoby na infekcje intymne

Podczas infekcji warto sięgnąć po preparaty do mycia o możliwie niskim (kwaśnym) pH ok. 3,5 np. Lactacyd płyn ginekologiczny lub Pliva Fem. Kwaśne pH utrudnia rozwój infekcji. Większość płynów zawiera wyższe pH ok.5,5 i mogą okazać się wtedy za słabe (nie dostatecznie kwaśne).

Domowe irygacje to płukanie pochwy przy użyciu naparów z ziół lub specjalnych preparatów farmakologicznych i specjalnego irygatora z pompką (do kupienia w aptekach). Powinno być przeprowadzane nie częściej jak 2 razy na dobę i nie dłużej jak 5 dni. Metoda powszechnie stosowana w medycynie ludowej, choć dosyć kontrowersyjna, szeroko komentowana w środowisku lekarskim. Jej przeciwnicy  uważają, iż może wypłukiwać naturalną florę bakteryjną.

Sposób 1: Do szklanki przegotowanej wody należy wlać 1 łyżeczkę octu winnego i 15 kropli Citroseptu (wyciąg z pestek grejpfruta). Irygację robi się przy użycia irygatora z pompką.

Sposób 2: zmieszać po 2 łyżki kwiatów rumianku i kory dębu, zalać litrem wrzątku. Odstawić na kilkanaście minut do parzenia.

Irygacje można zrobić także przy użyciu mieszanki ziół Vagosan (Herbapol) – jest stosowana w stanach zapalnych dróg rodnych do podmywania, okładów i irygacji.


Skuteczne są też tampony nasycone roztworem Azulanu (wyciąg alkoholowy z rumianku) lub z Azucalenu (wyciąg alkoholowy z rumianku i nagietka). Tampon wkładać rano i wyjmować wieczorem.


Tampony z rozgotowanej cebuli – przepis dr J.Górnickiej, dodam, że bardzo skuteczny. SamaInfekcje intymne - zmora wakacji stosowałam go nieraz. Należy rozgotować do miękkości cebulę w niedużej ilości wody (pokrojona na nieduże kawałki). W ostudzonej mazi zamoczyć tampon, na jego czubek dać odrobinę maści propolisowej (używam tej 7%), włożyć tampon do uprzednim umyciu do pochwy na noc. Rano wyciągnąć. Cebula musi być świeżo gotowana każdego wieczoru. Stosować przez kilka dni, aż do ustąpienia przykrych objawów.



Kiedy do lekarza?

Przedłużająca się infekcja stref intymnych, zwłaszcza jeśli środki zaradcze nie pomagają lub objawy uległy znacznemu nasileniu, powinna skłonić nas do udania się do lekarza (ginekologa), który po uprzednim zbadaniu zaleci antybiotyk (np. globulki Clotrimazol 500, Flumycon lub Pimafucin) i jakiś krem na złagodzenie świądu na receptę (np. Pimafucort).




Nawracające infekcje intymne, jak się przed nimi ustrzec?

należy wzmocnić układ odpornościowy, zwłaszcza jeśli infekcje się nawracają. Bardzo pomaga regularne jedzenie czosnku (profilaktycznie 1-2 ząbki dziennie) oraz cebuli w różnej postaci (surowa, duszona w potrawach).

należy ograniczyć spożycie cukru w diecie, jeśli dopadają nas infekcje typowo grzybicze.
nawracające się infekcje grzybicze mogą świadczyć o podwyższonym poziomie cukru we krwi. Warto wówczas zbadać jego poziom, by wykluczyć ewentualną cukrzycę.

po przebytej infekcji dobrze jest przyjmować probiotyk ginekologiczny (przez 2-3 tygodnie lub dłużej w zależności od potrzeby) zawierający szczepy bakterii, pałeczki kwasu mlekowego (Lactovaginal) albo kwasu L-askorbinowego i inuliny jak w przypadku Iladian Direct Plus. Dostępne są preparaty zarówno doustne (Lacibios Femina, Provag), jak i dopochwowe (Invag, Gynophilus, Iladian Dicert Plus). W przypadku infekcji intymnych lepiej sprawdzają się te drugie, z uwagi na fakt, że działają bezpośrednio w miejscu zakażenia. Nie muszą pokonywać całego odcinka przewodu pokarmowego. Probiotyki doustne polecane są szczególnie w celu odbudowania mikroflory pochwy np. po skończonej antybiotykoterapii lub jeśli chcemy zażywać je profilaktycznie (działają bardziej długotrwale). Wybierając się na wakacje warto wziąć taki preparat ze sobą i zażywać profilaktycznie (zwłaszcza jeśli korzystamy z kąpieli w basenie czy morzu).

warto regularnie spożywać produkty bogate w kultury bakterii, jak jogurt naturalny, kefir, kwaśne mleko czy maślanka.

należy zaopatrzyć się w delikatny płyn do higieny intymnej z wyciągiem z ziół i kwasu mlekowego, najlepiej bez szkodliwych substancji podrażniających, mogących przyczyniać się do infekcji/alergii – typu SLS, parabeny, czy formaldehyd → bezpieczne płyny do higieny intymnej.

najlepiej używać osobnego ręcznika do wycierania miejsc intymnych.

należy unikać wszelkich gąbek do mycia miejsc intymnych, zwykłych żeli pod prysznic czy perfumowanych mydeł (jeśli już to zwykłe szare bądź dla niemowląt Bambino).

nie należy przesadzać z higieną. Podmywajmy się nie częściej jak 2 razy na dzień. Zbyt częste mycie miejsc intymnych może zaburzać naturalną florę bakteryjną pochwy i  tym samym sprzyjać infekcjom. Wyjątek stanowi czas miesiączki. Należy myć miejsca intymne od przodu do tyły, by zapobiec przemieszczaniu się bakterii kałowych.

w trakcie miesiączki należy regularnie zmieniać podpaski czy tampony.

należy unikać noszenia syntetycznej bielizny oraz ciasnych spodni, zwłaszcza w gorące dni. Ciepło i wilgoć staje się pożywką dla bakterii i grzybów.

nie należy siadać w publicznych toaletach, jeśli już musimy, używajmy specjalnej nakładki na sedes (do kupienia w drogeriach np. Rossmann).

należy unikać perfumowanych podpasek, wkładek oraz zapachowego papieru toaletowego.



Nie pozostaje mi nic innego, jak wszystkim Paniom życzyć zdrowia:)



<< Zobacz też: Nadżerka szyjki macicy – także domowe sposoby.
 


Helen G.


Bibliografia:
notatki własne
http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/choroby-kobiece/Bakteryjne-infekcje-pochwy-objawy-przyczyny-leczenie_34440.html
http://www.kobieta.pl/zdrowie/medycyna/zobacz/artykul/intymne-infekcje-jak-sie-z-nimi-uporac/
http://portal.abczdrowie.pl/przyczyny-zwiekszonej-czestotliwosci-infekcji-podczas-antykoncepcji-i-antybiotykoterapii
Z. Przybylak, Zielarska apteczka na 100 kobiecych dolegliwości.
J.Górnicka, Apteka Natury. Poradnik zdrowia, Warszawa 2003.
Loading...

24 Komentarze

  1. Avatar Helen G. pisze:

    Pozostaje tylko pogratulować:)

  2. Avatar Athoualia pisze:

    Należę do szczęśliwców :) Post bardzo przydatny jeśli by mnie kiedyś spotkało coś takiego! Dzięki :)

  3. Avatar byCarol pisze:

    Bardzo fajny i przydatny post :).

  4. Avatar Danccer pisze:

    Miałam w tamtym roku krem Clotrimazolum i pomógł mi na delikatną infekcję. Niestety to rzeczywiście jest zmora wakacji ;)

  5. Avatar Magdalena Majda pisze:

    Cebuli bałabym się użyć :P Niestety znam ten ból ;/ Ja na takie infekcję stosuję Provag żel i Iladian.

  6. Avatar Sylwia C pisze:

    Dobrze jest mieć dobry żel do higieny intymnej. Polecam Soraya Lactissima, ja mam ten dla aktywnych, bardzo świeży, skuteczny, łagodzi podrażnienia i zapobiega infekcjom.

  7. Avatar Basia pisze:

    Oj, mnie to na szczęście jeszcze nigdy nie spotkało, ale dobrze wiedzieć, że jest aż tyle sposobów domowych i leków bez recepty. Do mojej pani ginekolog jest tak ciężko się dostać (świetny lekarz!), że pewnie już by mi wszystko minęło przed wizytą ;) Zarejestrowałam się na początku maja, a termin wizyty mam na połowę września… 4,5 miesiąca w kolejce…

  8. Avatar Helen G. pisze:

    No to rzeczywiście sporo czekania…

  9. Avatar Anonimowy pisze:

    ja osobiście ufam jedynie tantum rosa, kiedyś stosowała go moja mama, więc doskonale wiedziałam jak działa, w sumie w aptekach również często go polecają

  10. Avatar Helen G. pisze:

    Cieszę się, że pomogło:) Ja kiedyś stosowałam provag (doustnie) i również lek ten okazał się skuteczny.

  11. Avatar Anonimowy pisze:

    ja ostatnio kupiłam w aptece invag dopochwowy lek probiotycznym, odczuwałam pieczenie i pojawiły się upławy, sama nie wiem co było powodem, natomiast najważniejsze że się sprawdził i już po pierwszej nocy było lepiej, ale zastosowałam całe opakowanie tak było napisane w ulotce

  12. Avatar peperonia321 pisze:

    tak wiem:) provag też stosowałam, ale tego akurat najczęsciej stosuję kiedy biorę antybiotyki albo kiedy mam osłabiony organizm bo wtedy najczęsciej przytrafiają mi się infekcje, choć czytałam że świetnie też sprawdza się przy nawracających infekcjach, w ogóle ta firma ma fajne i skuteczne probiotyki ginekologiczne

  13. Avatar Helen G. pisze:

    Bardzo dobry sposób, grunt to szybko działać:)

  14. Avatar Anonimowy pisze:

    Kiedy u mnie pojawia się pieczenie od razu aplikuje sobie globulkę probiotyku dopochwowego lactovaginal i smaruje się clotrimazolem, najczęściej takie połączenie działa i infekcja się nie rozwija.

  15. Avatar Anonimowy pisze:

    Ja przez całe wakacje tak dla bezpieczeństwa używałam do mycia płynu do higieny intymnej Lacibios femina. Tak żeby ew. podrażnienia łagodzić i nie dopuścić do infekcji, bo wiadomo, że jak się z basenów korzysta, to może być różnie.

  16. Avatar fajnajulcia pisze:

    Polecam Trivagin żel ma działanie chłodzące, moim zdaniem lepszy niż np żel Iladian

  17. Avatar Helen G. pisze:

    Dziękuję za polecenie, przyjrzę mu się bliżej:)

  18. Avatar Anonimowy pisze:

    A to wcale nie musi byc zmora :)

  19. Avatar Anonimowy pisze:

    To prawda nie musi to być zmora, ja stosowałam Lactovaginal i przyznam, że to jest chyba najlepszy środek, jaki stosowałam, żeby pozbyć się infekcji intymnych.

  20. Avatar vanja pisze:

    Często właśnie w czasie wakacji dopadały mnie infekcje intymne, dopóki nie zaczęłam zabierać ze sobą probiotyku lacibios femina, który chroni florę bakteryjną pochwy przy zmianie klimatu czy wypadów na basen.

  21. Avatar Diana Lagenko pisze:

    Infekcje intymne to dość częsty, a zarazem wstydliwy problem. Doskonale go znam, bo sama się z nim borykałam. Na szczęście udało mi się znaleźć naturalne i skuteczne rozwiązanie, jakim jest kolagen naturalny.
    Infekcji intymnej nie wolno lekceważyć, bo może powodować różne powikłania, na przykład przewlekłe zapalenie pochwy, zapalenie pęcherza, a nawet niepłodność.

  22. Avatar anielka pisze:

    u mnie było podobnie kiedy zaczęłam regularnie chodzić na basen, mój ginekolog zaproponował bym po prostu przestała tam chodzić, ale myślę że to nie rozwiązanie, albo zaczęła uzupełniać florę bakteryjną w bakterie kwasu mlekowego provagiem, zaczęłam więc go brać regularnie i rzeczywiście po jakimś czasie stosowania infekcje przestały mnie męczyć

  23. Avatar Jola pisze:

    Czy tą cebulę dopochwowo z polecania dr Górnickiej można stosowac w ciąży? Kiedyś zrobiłam sobie taka kuracje 3 dniową i super poskutkowała ale teraz nie wiem czy to nie zaszkodzi dziecku… leki dopochwowe nie pomagają.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadom mnie o kolejnym komentarzu przez email. Możesz również subskrybować ten wpis bez komentowania.