Recenzja antyperspirantu Garnier Mineral Invisible w kulce
4 września 2017
Ulubiony cień do powiek
14 września 2017

Szkodliwość podpasek i tamponów

Coraz więcej mówi się o narastającym problemie alergii i podrażnień wynikającym ze stosowania środków do higieny intymnej u kobiet. Mowa tutaj nie tylko groźnych substancjach, jakie można znaleźć w płynach do higieny intymnej (m in. SLS, formaldehyd, parabeny → polecam zajrzeć do mojego wpisu o bezpiecznych płynach do higieny intymnej), ale też o kontrowersyjnym składzie większości podpasek i tamponów. Wielu producentów nawet nie podaje ich składu. Uspokoić nas ma jedynie śnieżna biel podpasek, wkładek czy tamponów, a także atest PZH (Państwowy Zakład Higieny) i pozytywna opinia PTG (Polskie Towarzystwo Ginekologiczne). Czy rzeczywiście produkty do higieny intymnej są w pełni bezpiecznie dla naszego zdrowia? Wygląda na to, że niekoniecznie.


szkodliwosc podpasek i tamponow



Już dawno chciałam poruszyć ten jakże intymny dla nas kobiet temat. Od lat mam bowiem problem z podrażnieniami skóry wskutek comiesięcznego, kilkudniowego używania zarówno podpasek i wkładek. Jeśli chodzi o tampony,  to nie zauważyłam by wywoływały one efekty uboczne w postaci swędzenia, pieczenia, ale też używam ich raczej sporadycznie. Odparzenia podczas każdej miesiączki to u mnie norma. Ratuję skórę pupy, smarując ją oliwką dla dzieci albo jakimś naturalnym olejem. Ostatnio prym wiedzie tutaj olej kokosowy. Oprócz odparzeń zdarza się mi się również odczuwać świąd a czasem również lekkie pieczenie. Dziwne, że po zaprzestaniu używania podpasek czy wkładek, sytuacja dość szybko powraca do normy. Zaczęłam więc zgłębiać ten temat.

 

Co zawierają podpaski i tampony?

 

Podpaski i tampony produkuje się częściowo z bawełny oraz miazgi drzewnej (tzw. syntetyczny jedwab). Problem polega na tym, iż nie jest to bawełna ekologiczna, a uprawiana na masową skalę z dodatkiem wielu (podobno około 30) szkodliwych związków chemicznych, jak chociażby herbicydy czy pestycydy. Miazgę drzewną z kolei poddaje się działaniu kwasów. To wszystko ma kontakt z naszą intymną częścią ciała. Dodatkowo, aby otrzymać śnieżną biel włókien stosowanych do produkcji podpasek i tamponów, bieli się je chlorem. Jest to trujący i żrący gaz ale za o doskonałych właściwościach dezynfekujących. Nie oznacza to jednak, że podpaski są idealnie sterylne. Wręcz przeciwnie, dowiedziono, iż mogą zawierać liczne bakterie. Na skutek wybielania podpasek chlorem wydzielają się dioksyny, substancje podejrzewane o działanie rakotwórcze. Niestety coraz częściej podpaski i wkładki są dodatkowo perfumowane, co także nie wpływa korzystnie dla skóry. Producenci substancjami zapachowymi chcą zatuszować smród chemikaliów, jakich używa się do produkcji podpasek. Staram się wystrzegać perfumowanych podpasek i wkładek. Zawierają dodatkową chemię, która w tej części ciała jest nam zupełnie zbędna.



szkodliwosc podpasek i tamponow


Podpaski mogą być szkodliwe dla zdrowia kobiet i środowiska naturalnego

Co z tego wszystkiego wynika? Wchłaniamy liczne substancje (nierzadko rakotwórcze) poprzez skórę. Dodatkowo narażamy się na ewentualne podrażnienia. Skóra wskutek dodatku sztucznych tworzyw w podpaskach (polipropylen lub polietylen) nie oddycha i jest narażona na odparzenia, swędzenie czy pieczenie. Wzrasta też ryzyko infekcji i grzybicy). Przez całe życie kobieta zużywa przeciętnie 8-17 tys. produktów do higieny intymnej (podpaski, tampony, wkładki), co daje około 130-150 kg. Podobno każdego miesiąca 10 milionów kobiet w Polsce produkuje blisko 150 milionów zużytych podpasek i tamponów. W procesie rozkładu substancje w nich zawarte wnikają do gleby, negatywnie wpływając na środowisko naturalne. Rozkład podpaski, którą zawijamy dodatkowo w plastikową koszulkę, może zająć nawet 300 lat! To dość długo.

W przypadku tamponów warto też wspomnieć o chorobie TSS, Zespole wstrząsu toksycznego (z ang. Toxic Shock Syndrome). Jest to co prawda rzadkie ale poważne, a nawet zagrażające życiu schorzenie (2% przypadków kończy się śmiercią), do którego dochodzi na skutek przedostania się toksyn do organizmu poprzez drogi rodne kobiety. TSS objawia się wysoką temperaturą, gwałtownym spadkiem ciśnienia krwi, bólem głowy i mięśni, biegunką, wymiotami oraz pokrzywką na dłoniach i stopach. Choroba ta zwykle dotyka głównie młode kobiety nadmiernie stosujące tampony podczas miesiączki. Nie powinno się zakładać tamponów na noc (na dłużej jak 8 godzin). Około połowa przypadków TSS jest związana z miesiączką. Zespół wstrząsu toksycznego może wystąpić także w okresie połogu, po poronieniach, a także na skutek stosowania mechanicznych środków antykoncepcyjnych jak (np. wkładki wewnątrzmaciczne) oraz po zabiegach ginekologicznych.



Jak podpaski mogą działać na skórę? Mogą powodować:

❊ odparzenia skóry
❊ swędzenie
❊ pieczenie
❊ przekrwienie i zaczerwienienie błon śluzowych sromu
❊ przewlekłe infekcje z towarzyszącymi jej upławami
❊ grzybicę



Alternatywy dla tradycyjnych podpasek i tamponów, czyli ekologiczne produkty do higieny intymnej

Choć stosowanie podpasek jest dla nas konieczne i nieuniknione, warto abyśmy rozważyły zdrowsze alternatywy. Oczywiście mają one swoje zalety, jak naturalność i ochrona środowiska naturalnego ale też i wady. Produkty ekologiczne do higieny intymnej są dużo droższe od tradycyjnych, lecz w dłuższej perspektywie wychodzą taniej (zwłaszcza podpaski wielorazowego użytku czy kubeczek menstruacyjny). Poza tym nie każda kobieta ma ochotę i czas na pranie swoich podpasek. Wiele osób, (do niedawna również ja) czuje obrzydzenie na myśl bezpośredniego kontaktu z krwią. Warto się jednak zastanowić nad eko produktami do higieny intymnej. Być może wcale nie są takie złe. Do wyboru mamy zarówno jednorazowe, jak i wielorazowe podpaski, wkładki i tampony z bawełny ekologicznej, kubeczki menstruacyjne oraz tampony z gąbki morskiej.


jednorazowe podpaski i tampony eko – są wykonane z organicznej bawełny. Wymagają jednak częstszego zmieniania. Nie są bielone chlorem a wodą utlenioną, która jest dużo zdrowszą alternatywą. W 90% ulegają biodegradacji. Takie podpaski są produkowane przez firmy Masmi, Organyc, Natracare czy Gentle Day. Są droższe od tradycyjnych podpasek. Jedno opakowanie to koszt około 10-15 zł.



wielorazowe podpaski, wkładki i tampony – są wykonane z naturalnych tworzyw o doskonałych właściwościach chłonnych, jak bambus, bawełna frotte albo flanela. Występują w różnych wariantach kolorystycznych. Wielorazowe podpaski są grubsze od tradycyjnych podpasek. Zapina się je za zatrzask. Ich zaletą jest naturalność oraz brak podrażnień. Wadą zaś konieczność prania po każdym zabrudzeniu. Ważne, aby zawsze przed praniem namoczyć je wpierw w zimnej wodzie. Usuniemy z nich wówczas plamę krwi. Wielorazowe podpaski można prać nawet w pralce w 60-90°C, najlepiej używając ekologicznego proszku do prania. Mogą być stosować przez lata i przez to wychodzą taniej od standardowych podpasek. Jedna podpaska wielorazowego użytku to koszt około16 zł Wielorazowe podpaski są produkowane przez firmy Naya, Pupus,  Pupeko czy Charlie Banana.



kubeczek menstruacyjny – ma kształt dzwonka z kulką albo nóżką za którą się pociąga, by wyjąć z pochwy. Stosuje się go podobnie jak tampon. Po 4-8 godzinach wyciąga się kubeczek z waginy i opróżnia z krwi, płucze i zakłada ponownie. Kubeczki menstruacyjne mogą być wykonane zarówno z lateksu, termoplastycznych elastomerów, jak i z silikonu medycznego. Ten ostatni jest najzdrowszy dla człowieka. Najlepiej wybierać kubeczki o naturalnej barwie. Kubeczek dla utrzymania sterylności powinno się raz na jakiś czas wygotować. Może być płukany zarówno w samej wodzie, z dodatkiem szarego mydła albo z 2-3 kroplami eterycznego olejku herbacianego. Kubeczek menstruacyjny podobnie jak wielorazowe podpaski starcza na kilka lat (a niektórzy producenci podają, że na wet na 10 lat) Kubeczki są produkowane przez firmy MeLuna, Masmi albo Diva Cup.



tampony z naturalnej gąbki – gąbki zbiera się z dna Morza Śródziemnego, następnie suszy i dezynfekuje. Brzegi takiej gąbki można przycinać nożyczkami, dopasowując jej wielkość do rozmiaru pochwy. Tampon–gąbkę stosuje się podobnie jak klasyczne tampony albo kubeczek menstruacyjny. Umieszcza się go w wewnątrz. Gdy nasiąknie, gąbka obniża się. To znak, że trzeba ją wyjąć opłukać i włożyć ponownie do pochwy. Tampony-gąbki mają znacznie krótszą żywotność od wielorazowych podpasek czy kubeczków menstruacyjnych, bo starczają na około 6-12 miesięcy.


Poniżej zestawienie (także cenowe) bezpiecznych dla zdrowia i środowiska produktów ekologicznych.

Kopia ekologiczne produkty do higieny intymnej1. Wkładki organiczne Ginger Organic (26,75 zł)
2. Masmi ultracienkie podpaski na dzień ze skrzydełkami (14,91 zł)
3. Podpaska wielorazowa Charlie Banana (zestaw 3 sztuk 92 zł)
4. Wkładki ekologiczne Gentle Day z paskiem anionowym (8,90 zł)
5. Tampon z gąbki morskiej (67 zł, 2 szt.)
6. Wkładki higieniczne elastyczne Ginger Organic (26,75 zł)
7. Kubeczek menstruacyjny Diva Cup (134 zł)
8. Masmi kubeczek menstruacyjny (92 zł)
9. Podpaska wielorazowa bambusowa Pupus (16,80 zł)
10.Tampony Masmi z bawełny organicznej (20,71 zł)
11.Podpaski poporodowe Masmi z bawełny organicznej (36,64 zł)


Czy miewacie podrażnienia związane ze stosowaniem podpasek i tamponów? Co sądzicie o zdrowszych alternatywach? Miałyście je okazje stosować? Zapraszam do komentowania 🙂

Helen G.

Bibliografia:
notatki własne
http://www.ekomama.pl/2015/05/30/czysto-sucho-ale-czy-zdrowo-czyli-o-ekologicznej-higienie-intymnej-kobiet/
https://ladyluna.pl/2017/02/06/przeminelo-z-wiatrem-coraz-mniej-kobiet-uzywa-szkodliwych-dla-zdrowia-tradycyjnych-podpasek-i-tamponow/
http://dziecisawazne.pl/alternatywa-dla-konwencjonalnych-podpasek-i-tamponow/

loading...

16 Komentarze

  1. Ania napisał(a):

    Ja nie mogę się przekonać do kubeczków… Czytałam o nich już wiele razy, ale jakoś nie mogę.

  2. Królowa Karo napisał(a):

    Z odparzeniami i ja mam do czynienia niestety… dlatego wolę tampony.

  3. Ciekawy post! Ja nie miałam nigdy żadnych oparzeń i tego typu dolegliwości.

  4. Chocolade napisał(a):

    Do Rossmanna mają wejść ekologiczne podpaski i tampony, a może nawet już są 😛

  5. Ewelina Serafińska napisał(a):

    No post mnie szokował…Tamponów nie używam ale podpaski tak i od czasu do czasu wkładki.Ehhh wszędzie mnie trują ;-(

  6. Martyna Ewa napisał(a):

    Z przerażeniem czytam o kolejnych, kosmetykach, środkach czystości, które są potencjalnie lub wprost szkodliwe dla naszego organizmu. W złą stronę to poszło, ludzie skupiają się bardziej na własnym zarobku niż na bezpieczeństwie i zdrowiu ogółu ;/
    Osobiście nie miałam problemów, ani dyskomfortu związanego z używaniem podpasek.
    Jeżeli mnie pamięć nie myli, to w Rossmannie mają być dostępne podpaski eko, mam zamiar je wypróbować.
    Pozdrawiam, dobrze że otwierasz oczy na takie kwestie.

    • Helen G. napisał(a):

      Mnie też to przeraża. Jedna z czytelniczek wspomniała o tym, że w Rossmannie mają być podpaski eko. To fajnie, na pewno kupię 🙂

  7. mrs Calluna napisał(a):

    Używam Gentle Day i różnica jest od razu widoczna w komforcie użytkowania.

  8. agata napisał(a):

    Mnie te dolegliwości na szczęście omijają 🙂 ale fakt, to duży problem 🙂

  9. kosmetykofanki napisał(a):

    O rany o tych tamponach z gąbek pierwszy raz słyszę 😀 Muszę się przerzucić na zdrowsze alternatywy <3

  10. Marzena napisał(a):

    Poruszyłaś bardzo ważny temat, niestety większość z nas stawia na wygodę niż na troskę o środowisko ( niestety i ja też) Przyznam, że muszę zmienić swoje nastawienie i kupować chociaż ekologiczne podpaski. Jak sobie pomyślę ile tego się nazbiera z ciągu życia ? Ojj…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadom mnie o kolejnym komentarzu przez email. Możesz również subskrybować ten wpis bez komentowania.