Dlaczego warto uprawiać sport?
16 czerwca 2018
Cienie do powiek Wibo Quattro – opinia
8 lipca 2018

Róż do policzków Bourjois – opinia

Dziś co nieco o kosmetyku z tradycjami. Róż do policzków francuskiej marki Bourjois jest produkowany od ponad 150 lat. Jedni uznają go za kultowy, inni za niewart swojej ceny. Moja mama jest wierna różowi Bourjois od lat. W końcu i ja się do niego przekonałam


Opis produktu

Róż do policzków Bourjois w kamieniu. Wypiekana tekstura podczas aplikacji ma konsystencję lekkiego pudru. Róż zawiera wygodny pędzelek oraz lusterko.

 

Skład: Talc, Synthetic Fluorphlogopite, Parfum, Bentoite, Zea Mays (Corn), Dimethicone /Methicone Copolymer, Hydroxycitronellal, Cinnamyl Alcohol, Dextrin, Magnesium Aluminium Silicate, Eugenol, Benzyl Salicylate, Linalool, Evernia Prunastri Extract, Citronellol, Geraniol, Amyl Cinnamal, Alpha-Isomethyl Ionone, Hexyl Cinnamal, Coumarin, Benzyl Benzoate, Limonene, Benzyl Alcohol, Farnesol, Benzyl Cinnamate [+/- (May Contain): CI 15850 (Red 7 Lake), CI 75470 (Carmine), CI 77007 (Ultramarines), Mica, CI 77491, CI 77492, CI 77499 (Iron Oxides), CI 77891 (Titanum Dioxide).

 

Pojemność: 2,5g

Cena: ok.50 zł (w Internecie można kupić za około 30 zł)

Gdzie kupić? drogerie sieciowe (np. Rossmann, Hebe, Super Pharm) i internetowe np. tutaj.

Róż do policzków Bourjois – Opinia

 

Moja ocena: 4/5

 

Opakowanie: zgrabne małe okrągłe, zamykane na zatrzask pudełeczko. Opakowanie zawiera lusterko i pędzelek. Róż jest lekki i poręczny. Kosmetyk należy zużyć w przeciągu 18 miesięcy od otwarcia.



Zapach: pudrowy, lekko duszący.


Kolor: 85 Sienne – stonowany odcień różu, złamany brązem. Bardzo uniwersalny kolor.


Działanie: Róż Bourjois jest zamknięty w zgrabnym, poręcznym pudełeczku zaopatrzonym w lusterko oraz pędzelek. Pędzelek nie jest zły ale wolę używać skośny pędzel do różu Inglota. Kosmetyk jest dosyć twardy. Czasem zdarzało mi się trafić na wyjątkowo twardy egzemplarz. Trzeba było się nieco natrudzić, aby nałożyć róż pędzlem. Plusem jest natomiast świetna trwałość. Róż Bourjois się nie kruszy, nie blednie i nie pyli w opakowaniu.


Wybrałam dosyć uniwersalny odcień 85 Sienne – jest to piękny zgaszony róż z domieszką brązu. Kolor ten będzie pasował różnym typom urody. Nie zauważyłam, by róż Bourjois uczulał. Dla mnie to kosmetyk wysokiej jakości.



Za minus uważam zapach różu, który jak dla mnie jest trochę duszący (z gatunku pudrowych). Czuć go tylko w opakowaniu, na skórze już na szczęście nie. Cena kosmetyku jest także dość wysoka. Jeśli sprawdzicie sobie testery w Rossmannie czy innej drogerii sieciowej, polecam kupić róż Bourjois w internecie, gdzie możecie zaoszczędzić nawet dwadzieścia parę złotych.


Plusy

 ✓ małe poręczne pudełeczko z lusterkiem i pędzelkiem

 ✓ dostępność

 ✓ trwały

 ✓ piękny uniwersalny odcień

 ✓ nie robi plam

 ✓ bardzo wydajny

 ✓ nie pęka

✓  nie uczula

 

Minusy

 ✓ cena

 ✓ trochę zbity (niektóre egzemplarze bywają bardzo twarde)

 ✓ zapach



Podsumowanie

Róż Bourjois to kosmetyk wysokiej jakości. Jak dla mnie mógłby być bardziej miękki. Niewątpliwą zaletą jest duży wybór odcieni, świetna trwałość i praktyczne opakowanie.

 

Miałyście róż Bourjois? Co o nim sądzicie?

 

Helen G.

loading...

7 Komentarze

  1. JolaK napisał(a):

    Ładny odcień różu, a do tego trwały. nie miałam takiego jeszcze.

  2. Moj Maly Kawalek Nieba napisał(a):

    Nie mialam takiego produktu nigdy. Widze, ze ten jest calkiem dobry.

  3. Basia napisał(a):

    Miałam inny odcień, tak skamieniał z czasem, że musiałam zeskrobać wierzchnią warstwę 🙂

  4. Królowa Karo napisał(a):

    Bardzo lubię ten róż. Mam wrażenie, że kiedyś był bardziej twardy, ale chyba ostatnio zmienili recepturę, bo zrobił się bardzo przyjemny.

  5. kuchnia u Krysi napisał(a):

    Od kiedy zaczęłam używać różu, to był właśnie róż marki Bourjois. Byłam nim zachwycona od początku. To było wiele lat temu. Potem zaczęłam zmieniać i próbować innych, ale zawsze jestem wierna tej marce i wracałam do mojego różu.
    Serdecznie Cię pozdrawiam i życzę udanego weekendu 🙂

    • Helen G. napisał(a):

      Moja mama też jest wierna temu różowi od Bourjois 🙂 Ja ciebie Krysiu również pozdrawiam i życzę udanego weekendu 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadom mnie o kolejnym komentarzu przez email. Możesz również subskrybować ten wpis bez komentowania.