Marion, Natura Silk, Jedwabna kuracja do włosów
MaxiBiotic, Tribiotic – maści z antybiotykiem bez recepty na trądzik?
22 października 2015
Marion, Natura Silk, Jedwabna kuracja do włosów
Melisana Klosterfrau, Zioła nie tylko na nerwy
29 października 2015

Marion, Natura Silk, Jedwabna kuracja do włosów

Marion, Natura Silk, Jedwabna kuracja do włosów
Wcieranie jedwabiu czy serum w końcówki włosów traktuję jako bardzo istotny element pielęgnacji włosów. Aż dziwię się sobie, że przez tyle lat nie miałam zielonego pojęcia, iż warto to robić. I powiem wam, że odkąd regularnie stosuję taki kosmetyk (około 4 lat), stan moich włosów (w szczególności końcówek) uległ znacznej poprawie. Zapraszam dziś na wpis o jednym z takich preparatów, mianowicie – Jedwab Natura Silk firmy Marion.





Opis producenta:
Natura Silk Jedwabna Kuracja firmy MARION Kosmetyki to odżywka regeneracyjna bez spłukiwania do włosów. Dzięki zawartości m. in. jedwabiu i prowitaminy B5: nadaje włosom ŚWIETLISTY POŁYSK już po użyciu 1 kropli sprawia, że Twoje włosy będą odżywione, nawilżone, sprężyste przywraca włosom suchym, zniszczonym i matowym miękkość i blask.
Natura Silk Jedwabna Kuracja wygładza powierzchnię włosów, ułatwia rozczesywanie i układanie oraz regeneruje włosy od wewnątrz. Regularne stosowanie chroni włosy przed wysoką temperaturą, gorącym powietrzem, zanieczyszczeniami środowiska i utratą wilgoci. Włosy uzyskują świetlisty połysk, jedwabistą miękkość i zdrowy wygląd.



Skład: Cyclopentasiloxane (and) Dimethiconol, Cyclomethicone, Phenyltrimethicone, Parfum, Ethyl Ester of Hydrolyzed Silk, Panthenol.


Pojemność: 50 ml
Cena: ok. 12 zł
Gdzie kupić? Drogerie sieciowe (np. Natura, Dayli), lokalne oraz niektóre hipermarkety.


Marion, Natura Silk, Jedwabna kuracja do włosów


Moja ocena: 5-/5

Opakowanie: perłowa buteleczka z czarną pompką i plastikową zatyczką. Pompka się nie zacina. Opakowanie uważam za estetyczne i funkcjonalne. 


Marion, Natura Silk, Jedwabna kuracja do włosów


Zapach: ładny, kojarzy mi się artykułami fryzjerskimi; bardzo przyjemny dla nosa, podoba mi się. Każdy jedwab, z jakim miałam styczność ładnie pachniał. 


Konsystencja: przezroczysty gęsty płyn.


Marion, Natura Silk, Jedwabna kuracja do włosów


Działanie: Jest to w zasadzie nie tylko serum na końcówki, zwany popularnie jedwabiem ale również odżywka regeneracyjna do włosów bez spłukiwania. Przyznam jednak, iż w tej drugiej funkcji sprawdza się nieco gorzej, przynajmniej w przypadku moich skłonnych do przetłuszczania włosów. Natura Silk zastosowana na mokro jako odżywka b/s zdecydowanie za bardzo obciąża moje włosy. Są co prawda gładkie, błyszczące, świetnie się też rozczesują ale niestety i znacznie szybciej przetłuszczają…



Zdecydowanie wolę używać jedwab Marion jako serum zabezpieczające końcówki, wyłącznie na suche włosy. W tej roli sprawdza się nienagannie. Wygładza, nabłyszcza a także chroni przed działaniem wysokiej temperatury (suszarka). Nie obciąża ich tak bardzo, jak w przypadku stosowania na mokro. Na całe włosy nakładam jedwab w wyjątkowych sytuacjach, np. kiedy kręcę włosy lokówką. Wówczas jest to niezbędny zabieg dla ich ochrony.


Marion, Natura Silk, Jedwabna kuracja do włosów



Jedwab Natura Silk jest bardzo wydajny. Zgadzam się z informacją od producenta na opakowaniu, iż wystarcza zaledwie 1 kropla! Z większą ilością bym nie ryzykowała, no chyba że mamy włosy po sam pas :) Zabezpieczam końcówki przez cały rok, choć teraz w okresie noszenia czapek, preparat ten pomaga mi trochę zniwelować elektryzowanie włosów. Serum Marion używam regularnie po każdym umyciu włosów od maja tego roku. Dostrzegam, że w należyty sposób wykazuje działanie ochronne na końcówki włosów. Pomaga również zniwelować szkodliwe działanie suszarki czy lokówki. Zawiera jedwab i panthenol. Na szczęście pozbawione jest alkoholu, co niestety ma miejsce w przypadku Biosilku.



W moim odczuciu jedwab Natura Silk Marion niczym nie różni się od innego kosmetyku tej firmy, mianowicie Serum Termoochrona. No może tylko składem. Tamten nie zawiera jedwabiu ani panthenolu. Chroni włosy w podobny sposób, dzięki silikonom. Innym bardzo podobnym preparatem, który także się u mnie sprawdził, choć relatywnie droższym jest jedwab CHI marki Farouk.  



Plusy:
+ opakowanie z pompką
+ bardzo wydajny (mnie wystarcza 1 kropelka)
+ ładny zapach
+ mocno wygładza oraz ujarzmia końcówki
+ zabezpiecza przed szkodliwymi czynnikami
+ nabłyszcza
+ zawiera jedwab i panthenol (zaznaczone na niebiesko)
+ nie wywołuje elektryzowania włosów
+ zastosowany jako odżywka b/s ułatwia rozczesywanie włosów
+ nie zawiera alkoholu



Minusy:
– może obciążać włosy (szczególnie stosowany na mokro)




Podsumowując:Jedwab Natura Silk to porządny kosmetyk w niewygórowanej cenie. Jest przy tym bardzo wydajny. Polecam ten preparat w walce o zadbane końcówki włosów. 



Znacie ten preparat? Stosujecie jedwab do włosów? Jakie preparaty na końcówki polecacie?

Helen G.
Loading...

28 Komentarze

  1. Avatar Strudelka 111 pisze:

    Szkoda, że występuję obciążenie, ale reszta mi się podoba :)

  2. Avatar Jola K pisze:

    Helen spadłaś mi z tym produktem z nieba:) Właśnie chciałam kupić coś, by zabezpieczyć końcówki włosów. Jutro wstąpię do Natury i kupię:)

  3. Avatar Helen G. pisze:

    Cieszę się, że mogłam pomóc i polecam Jolu:)

  4. Avatar Helen G. pisze:

    Trzeba uważać z ilością, wystarczy 1 kropla.

  5. Avatar Po prostu Kasia pisze:

    Muszę wypróbować.

  6. Avatar Chocolate&Chocolate pisze:

    Muszę się na niego skusić, bo moje końcówki wołają dziś o pomstę do nieba ;)

  7. Avatar byCarol pisze:

    Moje włosy niestety strasznie się przetłuszczają :( Ale na końcówki można wypróbować :)

  8. Avatar Wizaż Marzena Bartosz pisze:

    Czasem używam jedwabiu na końcówki :)

  9. Avatar Łukasz Bier pisze:

    wieki temu miałem cś z tej marki hehe :)

  10. Avatar Anszpi- Droga do perfekcyjnych włosów pisze:

    Lubię kosmetyki z Mariona ale tej kuracji nie miałam jeszcze :)

  11. Avatar Krystyna Boner pisze:

    To prawda, że o włosy trzeba dbać, żeby były przede wszystkim zdrowe. Na szczęście nie mam problemu z włosami, mimo że częstuję je rozjaśniaczem, farbą… Ale kiedyś niestety, zdarzyło się, że musiałam przejść mocną kurację. Pozdrawiam :)

  12. Avatar Klaudia D pisze:

    Z Mariona miałam okazje testować olejki orientalne ale mnie nie zachwyciły, może ten zawładnie moim serduchem :)

  13. Avatar ...SZKATUŁKA... pisze:

    Osobiście nie używam tego typu produktów…

  14. Avatar Agata Kądziołka pisze:

    Skończył mi się jakiś czas temu i do tej pory nie miałam okazji go kupić :(

  15. Avatar Ewelina pisze:

    Stosowałam ten preparat, sprawdzał się świetnie. Rzeczywiście wystarczy jego niewielka ilość, co przekłada się na jego wydajność :) Nawilżał mi włoski, lepiej się układały. Jednak jak każda kobieta musiałam wypróbować coś nowego jedwab z Biosilk – u mnie osobiście się nie sprawdza, mam jeszcze bardziej przesuszone włoski :(

  16. Avatar Helen G. pisze:

    Z tego co się orientuję, to Biosilk zawiera alkohol, stąd przesuszenie.

  17. Avatar Helen G. pisze:

    Lubię tę markę, ma według mnie potencjał::)

  18. Avatar Patrycja M. pisze:

    Miałam tę kurację i całkiem fajnie się na moich włosach spisywała :)

  19. Avatar Cyanna pisze:

    Mam strasznie zniszczone, rozdwajające się końcówki. Próbowałam różnych preparatów, ale nie widziałam zbytnio poprawy. Wreszcie widzę światełko w tunelu :)

  20. Avatar Merrydolll.blogspot.com pisze:

    Fajny produkt :)

  21. Avatar Basia pisze:

    Mi się marzy L'Oreal Mythic Oil, który w sumie wcale nie wychodzi drogo bo to duża butla. Tyle że to właśnie mnie lekko zniechęca, miałam raz jedwab 100 ml i miałam duży problem ze zużyciem go, a L'Oreal jeśli dobrze pamiętam, ma aż 125 ml :D

  22. Avatar Marzena T pisze:

    Właśnie niedawno kupiłam ten jedwab ale w mniejszym opakowaniu jak na razie bardzo pozytywne wrażenie na mnie wywarł :)

  23. Avatar Helen G. pisze:

    No właśnie ta konferencja wydała mi się jakaś taka niejasna, m in. dlatego dałam sobie z nią spokój. Dzięki za informację.

  24. Avatar byCarol pisze:

    Jeśli chodzi o Meet Beauty to zaporoszenie niestety nie dawało pewności, że będzie się na Konferencji. Był wybór uczestników spośród wszystkich zgłoszeń, lista rezerwowa. Zgłoś się następnym razem! :)

  25. Avatar Jadwiga Lis pisze:

    pierwszy raz słyszę o tej odżywce ;)

  26. Avatar KasiaS1980 pisze:

    Ja używam silikonowego olejku "Argan Oil", który doskonale się u mnie sprawdza.

  27. Avatar xvxMała - pisze:

    Używałam ten kosmetyk i sprawdził się u mnie bardzo dobrze :) z pewnością kiedyś go jeszcze kupię :)

  28. Avatar Maalinova pisze:

    Będę musiała się rozejrzeć za tym jedwabiem, bo końcówki moich włosów są bardzo suche:(

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadom mnie o kolejnym komentarzu przez email. Możesz również subskrybować ten wpis bez komentowania.