Garnier, Youth Radiance +25, Pielęgnacja przeciwzmarszczkowa (dla córki) – krem na dzień
8 listopada 2013
Kosmed, Olejek do paznokci z pestek moreli i witaminami A, D i E.
12 listopada 2013

Dwa nowe pędzle do makijażu- Sense &Body i Ellite


Nie sądziłam, że jeszcze kiedyś zasilę moją kolekcję pędzli do makijażu w nowe zdobycze. Ale widzę, że to silniejsze od mnie. Uwielbiam tego typu akcesoria. Nie wyobrażam sobie codziennego makijażu bez stosowania pędzli. Gdy widzę je w sklepie, często nie mogę im się po prostu oprzeć. I tak oto robiąc niedawno zakupy w Drogerii Hebe natknęłam się na szafę z pędzlami. Moją uwagę przykuły owe dwa pędzelki. Oba pędzelki zapakowane były w przezroczyste etui. 


Pierwszy z nich to pędzelek firmy Sense& Body ze śliczną cyrkonią. Jest o typowy pędzelek języczkowy, nieco podłużny, wykonany prawdopodobnie z naturalnego włosia. Kosztował (chyba był na promocji) ok.7 zł – więc pomyślałam że warto spróbować, najwyżej go wyrzucę i nie będzie mi żal. Okazał się naprawdę dobry. Włosie jest mięciutkie, nie drapie w powieki. Jest to pędzelek zarówno do nakładania cieni na całą powiekę, ma również zastosowanie do nakładania korektora. Był prany już kilkakrotnie i jak dotąd nie gubi włosia. Polecam Wam go serdecznie. 

                                                    *Pędzelek Sense& Body*

Od dawna marzyłam o pędzlu skośnie ściętym do nakładania i rozcierania cieni w załamaniu powieki. Posiadam co prawda „fioletową kulkę” od Essence, wciąż jednak szukałam pędzla o takim kształcie. Widziałam taki w salonie Inglota ale był znacznie droższy, bo kosztował ok.35 zł. Pędzel Ellite wydał mi się idealny. Kosztował bodajże 13 zł. Pędzel jest również bardzo miękki, wykonany jest  biało-czarnego włosia. Genialnie się sprawuje w zaznaczaniu załamania ciemniejszym cieniem,  dzięki swojemu skośnemu kształtowi można nim uzyskać idealny kształt litery „V” załamania oka. Nie zauważyłam, by gubił włoski.

       *Pędzelek Ellite (#67)*

Powyższe pędzle uważam jest bardzo dobre (moja ocena to: 5/5) jakościowo, biorąc pod uwagę ich niską cenę. Z obu jestem bardzo zadowolona. Tak na marginesie dodam, że w drogerii Hebe jest całkiem niezły wybór pędzli, można tam dostać również pędzle Eco Tools.


Znacie pędzelki tych firm?

Helen G.

Loading...

8 Komentarze

  1. Iva G pisze:

    Zastanawiałam się nad tym pędzle z Ellite ale jakoś odłożyłam go na wieszak w sklepie. Może następnym razem skuszę się na niego, bo właśnie potrzebny jest mi pędzel do rozcierania cieni. Pozdrawiam Iva

  2. Helen pisze:

    Polecam Ci go serdecznie:) sądzę że warto:)

  3. katarina555 pisze:

    Post jak dla mnie. Właśnie szukam dobrych a nie drogich pędzli.

  4. Green Woman pisze:

    a ja od wieków mam tylko dwa pędzelki do cieni i jeden do pudru… O.o

  5. malenka pisze:

    Może zainwestuję w nowe pędzle 🙂

  6. Katarzyna Górska pisze:

    Witam:) Ten pędzelek z Ellite mnie zainteresował – jego kształt jest bardzo ciekawy!:) Sama posiadam "kulke" z Essence, która już mi nie wystarcza (niestety)… Na pewno zakupię go w niedługim czasie:)
    Pozdrawiam – Mendziorka:)

  7. Marzena T pisze:

    Ja z pędzelkami trafiam na sam kicz 🙁 Chciałabym kupić na prawdę porządne, może te się u mnie spiszą ?

  8. Helen pisze:

    Ta kulka z Essence też mi nie wystarcza, dlatego kupiłam pędzelek z Ellite:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadom mnie o kolejnym komentarzu przez email. Możesz również subskrybować ten wpis bez komentowania.