Royal Alepp, Hydrolat z kwiatów róży damasceńskiej
Picie drożdży – kuracja HIT!
5 sierpnia 2013
Royal Alepp, Hydrolat z kwiatów róży damasceńskiej
L’Oreal, Ideal Soft, Oczyszczający płyn micelarny do skóry suchej i wrażliwej
8 sierpnia 2013

Royal Alepp, Hydrolat z kwiatów róży damasceńskiej

Royal Alepp, Hydrolat z kwiatów róży damasceńskiej


Kosmetyki z ekstraktem z róży damasceńskiej bardzo służą mojej wrażliwej, skłonnej do wyprysków mieszanej cerze. Oprócz pozytywnego działania na cerę uwielbiam zapach róży (oczywiście ten naturalny), który działa na mnie odprężająco i relaksująco. Stosowałam wcześniej wodę z kwiatów róży firmy L’Orient, która w działaniu nie ustępowała tej, jednakże znacząco różniła się na niekorzyść cenowo. Przy pojemności tylko 90 ml kosztowała aż 34 zł, za hydrolat Royal Alepp trzeba zapłacić tę samą cenę, za to pojemność jest znacznie większa – 250 ml. Nie warto więc przepłacać. Ale przejdźmy do sedna. 



Opis producenta:
Naturalny hydrolat z róży damasceńskiej otrzymywany w wyniku destylacji świeżych kwiatów Rose damascena (Róża damasceńska).
Hydrolat poprawia elastyczność i gładkość skóry, działa przeciwzmarszczkowo i antyoksydacyjnie. Odświeża i nawilża zmęczoną skórę. Hydrolat z kwiatów róży polecany jest dla cery naczyniowej, podrażnionej, a także tłustej i trądzikowej. Ponadto działa odmładzająco, regenerująco i przeciwdziała starzeniu się skóry. Aromat róży damasceńskiej łagodzi napięcia, stresy, działa uspokajająco. Produkt w 100% naturalny, nie zawiera konserwantów, dodatków chemicznych i zapachowych. 



Skład:Rosa Damascena Flower Water.

Pojemność: 250 ml
Cena: 33 zł
Gdzie kupić? sklep z kosmetykami naturalnymi i orientalnymi Helfy.
 

Moja ocena: 5/5

Opakowanie: wąska przezroczysta butelka z atomizerem.

Zapach: przepiękny różany, kojący zmysły.

Konsystencja: spray

Działanie: Hydrolat świetnie sprawdza się zamiast klasycznego toniku po uprzednim oczyszczeniu twarzy, także gdy chcemy odświeżyć twarz w ciągu dnia. Spryskiwałam nim również spieczone plecy i ramiona męża po opalaniu.
Po spryskaniu odczekuję, jak hydrolat się całkowicie wchłonie, ewentualnie resztki wycieram chusteczką i dopiero nakładam krem. Hyrolat z róży sprawia, że skóra jest sprężysta, ukojona, w dodatku wykazuje działanie aromaterapeutyczne dla zapachu róży – relaksuje i odpręża. Czego więc chcieć więcej? Zauważyłam też, że hydrolat ten jest dosyć wydajny w porównaniu z chociażby z LOrientem.

W ofercie producenta dostępny jest także hydrolat z liści laurowych oraz z kwiatów gorzkiej pomarańczy (neroli). Ciekawa jestem zwłaszcza wersji z neroli:) Stosowałam wcześniej znacznie droższą wodę z kwiatów neroli L’Orient.

Royal Alepp, Hydrolat z kwiatów róży damasceńskiej

Plusy:
+ cudowny, naturalny zapach róży
+ łagodzi podrażnienia (także te po opalaniu) i zaczerwienienia
+ koi skórę
+ wzmacnia naczynka krwionośne
+ ten zapach działa odprężająco
+ wygodna butelka z atomizerem
+ wydajny jak na tego typu produkt
+ nie zawiera konserwantów 
+ przystępna cena i przyzwoita pojemność w porównaniu z innymi tego typu produktami


Minusy:
– dostępność

Podsumowując: To świetny, naturalny produkt, który zawsze warto mieć w łazience. Polecam go
 zwłaszcza osobom z cerą wrażliwą i naczynkową jak moja, a także trądzikową.



Stosujecie hydrolaty kwiatowe ? Czy może wolicie klasyczne toniki?

Helen

9 Komentarze

  1. Avatar Eternity pisze:

    kusi mnie od dłuższego czasu :)

  2. Avatar Wiesława Sawka pisze:

    Stosuje toniki. Nigdy takich produktów nie używałam.

  3. Avatar ziuzia21 pisze:

    Nigdy wcześniej nie używałam tego typu produktów,być może skuszę się na niego w przyszłości.

  4. Avatar Ruda Rudość pisze:

    ostatnio nie zawiodłam się na tej firmie, więc oczywiste jest to, że mnie ten produkt kusi :D

  5. Avatar Camiilla_Sarah pisze:

    słyszę a raczej czytam alepp i juz chcę go wypróbować. ! Świetna recenzja kusisz diablico :P

  6. Avatar Puderniczka Tekli pisze:

    Pierwszy raz widzę hydrolat w atomizerze.

  7. Avatar Kasiorra pisze:

    o nie! czemu to wszystkie jest takie drogie! :( uwielbiam naturalne różane specyfiki…

  8. Avatar Green Woman pisze:

    naturalny, różany zapach jest rzeczywiście piękny. Żadnych różanych balsamów i perfum nie toleruję, ale hydrolaty pachną cudownie ;]

  9. Avatar wytrawny obwarzanek pisze:

    Fajne! Bardzo lubię kosmetyki, które są dobre dla wrażliwej cery a przy okazji ładne pachną. Dotychczas używałam Flosleku i byłam bardzo zadowolona, ale warto czasem coś zmienić węc chyba się skuszę :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadom mnie o kolejnym komentarzu przez email. Możesz również subskrybować ten wpis bez komentowania.