karodospl1455495804
Eveline, Fresh&Soft, Matujący krem nawilżający
9 września 2013
karodospl1455495836
Rossmann, Alterra, Lippenpflege Kamille – Pomadka ochronna do ust z rumiankiem
15 września 2013

Maseczka peel off z żelatyny – sposób na oczyszczenie porów

karodospl1455495814



Z racji posiadania moim zdaniem jednej z najgorszych typów cery – mieszanej, czyli tłustej w strefie T i suchej na policzkach, wciąż szukam naturalnych sposobów na ujarzmienie widocznych, rozszerzonych porów. 


O maseczce typu peel off z żelatyny przeczytałam kiedyś w kolorowej gazecie. Właściwą stronę zachowałam i niedawno sobie o niej przypomniałam. Postanowiłam ją wypróbować i zobaczyć, czy pory rzeczywiście się po niej oczyszczą i zwężą. O efektach jednak napiszę na końcu.



Czym jest maseczka peel off?

 Ma zwykle żelową konsystencję i szybko zasycha na skórze, tworząc przezroczystą bądź półprzezroczystą powłokę. Po kilkunastu minutach odrywa się ją z twarzy płatami. Jej zadaniem jest usunięcie martwych komórek oraz oczyszczenie i zwężenie porów. Dlatego świetnie sprawdzi się zwłaszcza w przypadku cery zanieczyszczonej, tłustej i mieszanej.Skóra po takiej maseczce jest oczyszczona, wygładzona i odświeżona. Zaletą maseczki peel off jest fakt, że nie trzeba jej zmywać, tylko się ją odrywa. Wadą natomiast może być nieprzyjemne uczucie ciągnięcia skóry podczas jej odrywania. Należy unikać jej nakładania w okolicach włosów, brwi (działa niczym depilator) oraz wrażliwej skóry wokół oczu i ust. 



Maseczka peel off z żelatyny

Żelatyna to popularny środek spożywczy, wykorzystywany zarówno do przyrządzania galaretek (rybnych, warzywnych, mięsnych, owocowych), jak i do usztywniania kremów, serników oraz bitej śmietany. Można ją kupić niemal w każdym sklepie spożywczym. Kosztuje 2-4 zł w zależności od pojemności opakowania (20g lub 50g).


Żelatyna jest dobrym źródłem białka. Ponadto zawiera biotynęzwaną też wit. B7 lub wit. H, która korzystnie wpływa na stan skóry i paznokci  oraz witaminę K zapewniającą właściwą krzepliwość krwi,  przyczyniającą się do poprawy kolorytu skóry, redukcji zaczerwienień, sińców i pajączków.



Składniki

Do przygotowania maseczki z żelatyny potrzebujemy żelatyny w proporcji 1:1 wymieszanej z mlekiem. Proponuję  na początek zrobić niedużą porcję z:


– 1 łyżki żelatyny
– 1 łyżka mleka (lub odrobinę więcej) najlepiej tłustego 3,2%
– *1-2 krople olejku eterycznego do wyboru (z drzewa herbacianego, lawendowego, paczulowego, cyprysowego, geraniowego, sandałowego albo jodłowego).
 

*(można go pominąć ale jeśli zależy Wam na dogłębnym oczyszczeniu skóry, to warto po niego sięgnąć). Ja najczęściej sięgam po olejek herbaciany, gdyż działa silnie bakteriobójczo, a czasem lawendowy. 


Taka porcja wystarcza na nałożenie maseczki na całą strefę T, czyli czoło, nos i część policzków oraz brodę. Jeśli ktoś chce oczyścić jedynie nos, lepiej zrobić wówczas mniejszą proporcję np. z 1 łyżeczki.




Jak zrobić? Krok po kroku

Wpierw należy dokładnie oczyścić twarz z makijażu. Można zrobić sobie przedtem parówkę z użyciem ziół (np. szałwii, lipy bądź rumianku) albo nałożyć maseczkę zaraz po kąpieli, kiedy pory pod wpływem ciepła otworzone. 


1.    Żelatynę razem z mlekiem podgrzewamy chwilę w garnuszku na kuchence, aż żelatyna się rozpuści i stanie się gęstym, nieco lejącym płynem.



2.    Dodajemy olejek herbaciany i jeszcze ciepłą nakładamy, najlepiej pędzelkiem (używam dużego pędzelka do cieni Inglot) na wybrane partie twarzy – u mnie jest to „strefa T”. Po paru minutach maseczka zacznie zastygać. Trzymamy ją na twarzy w zależności od grubości nałożonej warstwy – ok.20-25 minut, po czym zaczynamy odrywać zdecydowanym ruchem.




Cenne uwagi

  •           Nie polecam nakładać maseczkę na całą twarz a jedynie na jej wybrane partie typu strefa T. Podczas odrywania trochę ciągnie twarz.

  •          Należy unikać nakładania maseczki w okolicach włosów, brwi, oczu i innych wrażliwych dla nas partii twarzy. Odrywana maseczka działa niczym depilator albo wosk – potrafi usunąć włoski, brwi co jest dość bolesne.

  •           Miseczkę z resztką maseczki i pędzelek myjemy od razu w gorącej wodzie (można też zalać wrzątkiem), bo bardzo łatwo zastyga i trudno później je będzie domyć.

  •           Zapach żelatyny nie należy do przyjemnych, m in. dlatego warto dodać do niej jakiś olejek eteryczny – polecam z drzewa herbacianego.


Efekty

Po takiej maseczce z żelatyny, skóra przez chwilę szczypie po oderwaniu płatów zaschniętej żelatyny ale w ogólnym rozrachunku newralgiczne miejsca (strefa T) stają się wygładzone, jak po peelingu.Skóra jest matowa i dobrze oczyszczona. Dla mnie najważniejsze, jest zwężenie porów. Nie zauważyłam nieczystości na płatach maseczki.

Maseczkę peel off z żelatyny robiłam już kilkakrotnie i zamierzam robić ją dalej raz tygodniu, podobnie jak peeling owsiany, który uważam za kosmetyczny hit za grosze:)


resztki zdjętej maseczki

Komu polecam?

Polecam tę maseczkę głównie posiadaczkom cer tłustych, trądzikowych i mieszanych, które borykają się z rozszerzonymi porami. Składniki maseczki są tanie i łatwo dostępne, więc tym bardziej warto spróbować.

Próbowałyście kiedyś tej maseczki? 


Helen

loading...
loading...

22 Komentarze

  1. jeszcze nie próbowałam, ale będę pamiętać o takim sposobie ;)

  2. Puderniczka Tekli pisze:

    Nie próbowała, ale z przyjemnością to zrobię.

  3. Helen pisze:

    Warto spróbować:)

  4. malenka pisze:

    Oo muszę przetestować :>

  5. Jusia pisze:

    mam jeszcze jakiegoś gotowca w kosmetyczce ;)
    Jak mi się skończy z pewnością wypróbuję wersję domową.

  6. Żelatynę nakładam ludziom na twarz tylko podczas charakteryzacji, nie spodziewałam się, że działa jak maseczka :)

  7. jeke pisze:

    Na to bym nie wpadła…niezłe:)

  8. Świetny pomysł,muszę skorzystać :)

  9. fisztaszek pisze:

    na mnie ta maseczka w ogóle nie działa :( a szkoda :

  10. fajne właśnie jestem po zabiegu:)

  11. gdzie mozna kupic ten olejek?

  12. Helen G. pisze:

    Najlepiej w sklepie zielarskim, czasem w aptece, w mydlarniach albo przez internet.

  13. Anonimowy pisze:

    długie masz rzęsiory :)

  14. Anonimowy pisze:

    Po co wyważać otwarte drzwi ..he, he w rossmanie są fajne gotowe maseczki peel off za niewiele ponad 1 zł na dwa zastosowania, super działają ;)

  15. Anonimowy pisze:

    Ja stosuję ja bardzo często, działa fantastycznie na mojej skórze, wyrywa zaskórniki i na oderwanych plastrach pozostaje las wągrów.

  16. Helen G. pisze:

    Cieszę się, że maseczka działa:)

  17. maksi pisze:

    zastosowałam i mam czerwone plamy, jak to zwalczyć?

  18. Helen G. pisze:

    Widocznie możesz mieć wrażliwą cerę i podczas odrywania maseczki doszło do podrażnienia. Zaparz rumianek i chłodnym wywarem przemywaj wacikiem twarz. Możesz też kupić w aptece krem Alantan Dermoline niebieskiej tubce albo klasyczny pantenol np. piance.

  19. Ciekawa pisze:

    Mogloby to dobrze dzialac jeszcze z dodatkiem wegla aktywnego??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadom mnie o kolejnym komentarzu przez email. Możesz również subskrybować ten wpis bez komentowania.