Naturalne sposoby łagodzenia dolegliwości miesiączkowych

karodospl1455500718
Eveline, Cover Sensation – Długotrwały podkład kryjący (104 nude)
29 stycznia 2016
karodospl1455559222
Uriage, Dermatologiczny żel do mycia twarzy i ciała
7 lutego 2016

Naturalne sposoby łagodzenia dolegliwości miesiączkowych

karodospl1455500277

My kobiety nie mamy łatwo. Nieustannie podlegamy zmianom hormonalnym. Co miesiąc przechodzimy to samo. Jedne z nas lepiej znoszą miesiączkę, dla innych zaś może stać się prawdziwą katorgą (ok. 10% kobiet). Do niedawna sama należałam do tej drugiej grupy, co nie znaczy, że obecnie nie czuję w ogóle dyskomfortu z nią związanego. Ból jest nadal, lecz nieco zelżał. Jak to się potocznie mówi: da się wytrzymać. W czasach liceum miałam tak silne bóle, które zmuszały mnie do zrywania się lekcji i pozostania w łóżku przez większą część dnia. Nierzadko dochodziły do tego nudności, a czasem nawet i wymioty. 





Najczęstsze dolegliwości miesiączkowe
Dolegliwości związane z miesiączką obejmują najczęściej bóle w podbrzuszu oraz okolicy krzyżowej, promieniujący do pachwin. Mogą pojawić się już na kilka dni przed miesiączką (określane mianem PMS) i utrzymują się zwykle przez pierwsze dwa dni jej trwania. Niektórym kobietom niestety towarzyszą się przez całą menstruację. Spowodowane są nadmiernymi skurczami macicy. Wiele kobiet skarży się także na ogólnie złe samopoczucie, wzmożoną nerwowość, stany depresyjne, bóle głowy, uczucie gorąca, a także niedomogi ze strony układu pokarmowego, jak brak apetytu, wzdęcia, biegunki, czasem też wspomniane wyżej nudności a nawet wymioty.



Dlaczego boli?
Bolesne miesiączkowanie (dysmenorrhoea) może mieć charakter pierwotny (dotyczy młodych dziewcząt w wieku 15-20 lat; winne są tutaj skurcze macicy spowodowane zbyt wysokim stężeniem prostaglandyn) albo wtórny, dotyczy kobiet dojrzałych spowodowane stanami zapalnymi (endometrioza, cysty, polipy, mięśniaki, zrosty, obecność wkładki wewnątrzmacicznej), bądź nieprawidłowościami w budowie anatomicznej narządów rodnych (tyłozgięcie albo przodozgięcie macicy, zwężenie otworu szyjki macicy, niedorozwój macicy). Czynnikiem nasilającym dolegliwości miesiączkowe jest także uboga w składniki odżywcze dieta (w szczególności kwasy tłuszczowe NNKT), zaś bogata w cukry, a także silny stres. Bolesne miesiączkowanie pierwotne  zwykle ustępuje  po urodzeniu pierwszego dziecka, gdyż szyjka macicy ma wówczas znacznie szerszy kanał i krew łatwiej odpływa.

Oprócz dostępnych bez recepty leków przeciwbólowych (np. Apap, Ibuprom, No-Spa, Buscopan, Scopolan – ten ostatni jest na receptę; Aspiryny się nie zaleca, gdyż upośledza krzepnięcie krwi i może przez to nasilać krwawienie), które ratują nam życie, kiedy ból jest już silny i szczególnie, kiedy przebywamy poza domem, jest kilka innych także skutecznych i przede wszystkim naturalnych rozwiązań radzenia sobie z bólem menstruacyjnym. Wymienię tutaj kilka moich sprawdzonych propozycji:



Lekkostrawna dieta
Ogranicz ostre przyprawy, potrawy wzdymające (groch, fasola, kapusta), spożycie soli (zatrzymuje wodę w organizmie) oraz przetworzone jedzenie typu fast food. Unikaj nadmiaru kofeiny – mocnej herbaty, coca-coli i kawy. Na czas miesiączki nie pij też alkoholu. Małą czarną zastąp zdrową alternatywą – kawą zbożową, bogatą w witaminy z grupy B i mikroelementy. Staraj się spożywać jak najwięcej produktów bogatych w magnez (orzechy), potas (banany), żelazo (mięso, szczególnie wątróbka) oraz wapń (nabiał). Warto spożywać nieoczyszczony, tłoczony na zimno olej lniany albo olej z wiesiołka. Oba korzystnie wpływają na gospodarkę hormonalną u kobiet.



Niezawodne zioła
Napary ziołowe od wieków powszechnie stosowano w łagodzeniu skurczów miesiączkowych. Warto sięgnąć po herbatkę z melisy albo lawendy która dodatkowo uspokaja, rumianku, krwawnika albo mięty. Wszystkie oprócz działania rozkurczowego korzystnie wpływają także na pracę żołądka, łagodząc ewentualne mdłości czy wymioty. Zaleca się pić 2-3 razy dzienne napar z rumianku już na trzy dni przed rozpoczęciem menstruacji. Oprócz pojedynczych ziół możesz też sięgnąć po mieszanki, które działają bardziej wszechstronnie i często silniej.




Herbatka na bolesne miesiączki:
Przywrotnik – 10g
Tymianek – 10g
Krwawnik – 10g
Kwiat róży – 10g
Niepokalanek – 10g
Rumianek -10g

Zioła zmieszać ze sobą w słoiku. Zalać szklanką wrzątku 1 łyżkę mieszanki. Parzyć pod przykryciem 20 minut, po  czym przecedzić. Pić 2 razy dziennie po szklance naparu.

Herbatka na skurcze:
Kwiat nagietka  – 50g
Kwiat koniczyny – 30g
Liść melisy – 20g

Zioła należy ze sobą zmieszać i przechowywać w słoiku. Zalać 1 łyżkę mieszanki 1 szklanką wrzątku. Parzyć pod przykryciem 20 minut, po czym odcedzić. Pić 1-2 szklanki naparu dziennie. Herbatkę warto zacząć pić już na tydzień przed miesiączką i kontynuować też w jej trakcie, gdyż złagodzi bóle.



Zioła O.Klimuszko na bolesne miesiączkowanie:
Kwiat ślazu –  50g
Kwiat jasnoty białej – 50g
Liść mięty – 50g
Liść melisy – 50g
Kwiat wrzosu – 50g
Kwiat nagietka – 50g
Koszyczki rumianku – 50g
Ziele krwawnika  – 50g
Ziele dziurawca – 50g


Zalać 1 łyżkę mieszanki 1 szklanką wrzątku i parzyć pod przykryciem 20 minut, po czym przecedzić. Pić 3 razy dziennie po 1 szklance naparu już na trzy dni przed spodziewaną miesiączką i w czasie jej trwania.



Zioła O.Klimuszko na bolesne i skąpe miesiączkowanie:
Ziela krwawnika – 50g
Owoc kminku – 50g
Ziela srebrnika – 50g
Liść melisy – 50g
Korzeń kozłka – 50g
Liść ruty – 50g
Koszyczki rumianku – 50g
Liść szałwii – 50g
Kłącze tataraku – 50g

Zalać 1 łyżkę 1 szklanką wrzątku i parzyć pod przykryciem 20 minut, po czym przecedzić. Pić 3 razy dziennie po 1 szklance naparu już na trzy dni przed spodziewaną miesiączką i w czasie jej trwania.




Zioła O.Klimuszko na bolesne i obfite miesiączkowanie:
Kłącze pięciornika – 50g
Liść mięty pieprzowej – 50g
Korzeń kozłka – 50g
Liść melisy – 50g
Ziele jemioły – 50g
Ziele krwawnika – 50g
Ziele tasznika – 50g
Ziele srebrnika – 50g
Koszyczki rumianku – 50g

Zalać 1 łyżkę mieszanki 1 szklanką wrzątku i parzyć pod przykryciem 20 minut, po czym odcedzić. Pić 3 razy dziennie po 1 szklance naparu już na trzy dni przed spodziewaną miesiączką i w czasie jej trwania.




Napar z liści malin (łagodzi ból i hamuje zbyt obfite krwawienie):
1 łyżeczkę suszonych liści zalać szklanką wrzątku i zaparzać pod przykryciem 10-15 minut. Pić 1-2 szklanki dziennie.


Odwar z kory kaliny koralowej (działa rozkurczowo):
1 łyżkę rozdrobnionej kory kaliny zalać 1 szklanką gorącej  wody i ogrzewać do wrzenia. Gotować łagodnie pod przykryciem 5 minut. Odstawić na 15 minut i przecedzić. Pić 3-4 razy dziennie 1-3 łyżki po jedzeniu w bolesnym miesiączkowaniu.



Tinktura z nagietka na bolesne i nieregularne miesiączki (reguluje pracę jajników):
Dr Jadwiga Górnicka poleca pić wyciąg alkoholowy z nagietka (Tinctura Calendulae) 2 razy dziennie po 1 łyżeczce przez kilka miesięcy. Do kupienia w aptece.




Mikstura dr Różańskiego na bolesne miesiączki, kolki i bóle brzucha 
(więcej pisałam o niej tutaj):

Nalewka miętowa (krople miętowe) – 1 ml (zamiast olejku miętowego)
Nalewka z dziurawca – 30 ml
Nalewka z kozłka (krople walerianowe) – 5 ml
Azulan (nalewka z rumianku) – 1 ml
Nalewka z nagietka – 15 ml


Wszystkie składniki mikstury należy odmierzyć przy użyciu miarki, która jest dołączona zwykle do nalewek. Przelać za pomocą lejka do niedużej szklanej buteleczki, najlepiej z ciemnego szkła (użyłam buteleczki po syropie, którą uprzednio dokładnie umyłam i wyparzyłam wrzątkiem). Miksturę należy przechowywać z dala od światła np. w szafce. Dr Różański zaleca stosowanie powyższej mikstury w przypadku bólów brzucha (kolek) oraz bolesnych miesiączek 1-3 razy dziennie po 1-2 łyżeczki mikstury w kieliszku wody. Jest bardzo skuteczna nie tylko na bóle miesiączkowe. Zwykle brałam maksymalną dawkę. Polecam:)


Ciepłe okłady – termofor
Jeśli dokuczają ci bóle podbrzusza, zaopatrz się w termofor. Napełnij go do połowy gorącą wodą i przykładaj do brzucha. Szybko poczujesz ulgę.




Ciepły prysznic
Jeśli nie dysponujesz termoforem weź ciepły prysznic, który nie tylko rozluźni mięśnie ale również odpręży i poprawi ci nastrój. Kieruj strumień na brzuch oraz plecy. Unikaj natomiast gorących kąpieli w wannie.



Delikatny masaż podbrzusza
Dobre efekty przynosi również masaż podbrzusza olejkiem/oliwką i kilka kroplami olejków eterycznych: z rumianku, lawendy, tymianku albo szałwii muszkatołowej. Możesz użyć wybranego, bądź ich mieszanki po 2-3 krople każdego.



Ogranicz sport, wystarczy delikatna gimnastyka albo spacer
Szczególnie pierwsze dwa dni miesiączki to nienajlepszy moment na intensywne ćwiczenia. Nie oznacza to, jednak, abyś miała całkowicie rezygnować z aktywności fizycznej. Niech to będzie jazda na rowerze, spacer albo delikatna gimnastyka. Niektórym kobietom pomaga też joga.


Suplementuj magnez oraz wapń
Tak powszechny obecnie niedobór magnezu nasila skurcze podczas miesiączki. Przynajmniej na kilka dni przed spodziewaną menstruacją suplementuj magnez  razem z wapniem w stosunku 2:1. Magnez uspokaja mięśnie i tym samym ich skurcze w czasie miesiączki. Koi nerwy, korzystnie wpływa na samopoczucie. Wiem to z własnego doświadczenia, bowiem jak przyjmowałam magnez w podzielonych dawkach ok.300 mg na dobę, widziałam wyraźną różnicę w odczuwaniu skurczów. Jeśli cierpisz na silne bóle podczas miesiączki, warto suplementować magnez przez dłuższy czas, nawet przez kilka miesięcy. Nie bój się większych dawek.





W przypadku bardzo silnego bólu, kiedy powyższe sposoby okażą się nieskuteczne, trzeba sięgnąć po leki przeciwbólowe i rozkurczowe. Silne bóle podczas miesiączek powinny skłonić nas do wizyty u ginekologa, mogą bowiem świadczyć o chorobie. 

Ja wy radzicie sobie z dolegliwościami miesiączkowymi? Macie swoje sposoby?

Helen G.


Bibliografia:
Notatki własne
S. Marosi, Apteka dobrego samopoczucia. Ziołolecznictwo dla kobiet, Kraków 2008, s.60-63.
https://portal.abczdrowie.pl/jak-zwalczac-bole-menstruacyjne
http://www.medic.hg.pl/Bolesne%20miesiaczkowanie.pdf
O. A.Cz. Klimuszko, Wróćmy do ziół, Warszawa 1987, s. 162.
J.S. Duke, Księga Zdrowia, Ziołowa apteka domowa, Poznań 2007, s. 186-194.
J.Górnicka, Apteka Natury, Poradnik Zdrowia, Warszawa 2005, s. 365.
loading...

26 Komentarze

  1. Jola K pisze:

    Kiedyś bardzo cierpiałam, po urodzeniu dzieci jest lepiej, ale nie bezboleśnie. Piję melisę i miętę już kilka dni przed miesiączką, przyjmuję magnez. Przez kilka pierwszych dni muszę ,,zwolnić" w codziennym biegu.

  2. domi niicaa pisze:

    Ja kilka dni przed spodziewaną miesiączką staram się robić krótkie masaże olejkiem lawendowym i piję korzeń kozłka (waleriana tak bardziej po polsku), śpię tez na kocy elektrycznym i cały czas jest mi ciepło w brzuch przez co nie budzę się w nocy, a zdarzało się kiedyś.. 😉

  3. Marzena T pisze:

    Ja już nie pamiętam jak to jest mieć okres, ciekawa jestem jaki będzie jak już będzie 😛 ( masło maślane ) Pamiętam jako nastolatka musiałam brać zastrzyki przeciwbólowe bo tak bolało a potem się unormowało samo

  4. Miałam z tym ogromne problemy. Żadne domowe sposoby nie działałay, leki też nie. Dopiero hormony całkowicie wyeliminowały bóle miesiączkowe. NIESTETY utrzymały się niesamowite bóle krzyżowe, które zdarzają mi się co kilkanaście dni. Ale wtedy biorę Opokan (Meloxicamum) w dawce maksymalnej czyli 15mg – czyli dwie tabletki (tego bez recepty) i dosłownie WSZYSTKO mija.

    Dodam, że gdy ćwiczyłam dosyć systematycznie (przed hormonami) to bóle były dużo lżejsze.

  5. *Nataleczka* pisze:

    Ja mam tylko humory 🙂

  6. Helen G. pisze:

    Tak, waleriana czyli kozłek lekarski jest także skuteczny, gdyż działa rozkurczowo i uspokajająco:)

  7. Helen G. pisze:

    To zazdroszczę, mogłabym mieć jedynie humory:-)

  8. Helen G. pisze:

    Po ciąży bóle powinny zelżeć;)

  9. Helen G. pisze:

    Zgadzam się, hormony w znacznym stopniu niwelują bóle. Współczuję bóli krzyżowych:(

  10. Ja zawsze na takie bóle wybieram termofor, herbatkę z cytryną, no i oczywiście wapno, ale w ekstremalnych sytuacjach wspomagam się nos-pą forte

  11. Magdalena B pisze:

    mnie na szczęście rzadko kiedy łapią potworne bóle;)

  12. Helen G. pisze:

    Dobry pomysł:)Aktywność fizyczna jest pomocna:)

  13. Agula pisze:

    Ja piję codziennie napar z siemienia lnianego, a 2-3 dni przed miesiączką robię intensywniejszy trening i ból odszedł w zapomnienie, a cierpiałam z powodu miesiączki strasznie. 🙂

  14. U mnie w momencie dostania okresu robi się słabo. Opcjonalnie 2 godziny pod kocykiem z herbatą i sytuacja wraca do normy. Ból brzucha też pojawia się tylko przez pierwsze kilka godzin. W jakimś tam stopniu jest to chyba dziedziczne bo mama też tak miała w czasach młodości, po ciąży się jej poprawiło. Liczę, że za kilka lat po mojej objawy znikną. Profilaktycznie piję kwas askorbinowy, ogólnie oczyszczam organizm z toksyn. Kiedyś piłam olej z wiesiołka.

  15. Łukasz Bier pisze:

    u mnie ziołowe herbaty żądzą 🙂

  16. dandi pisze:

    ja nie mam takich problemów, ale moja siostra czasem od razu idzie do szpitala jak zaczyna czuć, że się zbliża bo ona nawet mdleje więc podają jej kroplówki itd. inaczej się nie daje… musze jej podsunąć te sposoby, może zioła i inne napary stopniowo jej zaczną pomagać. dzięki, pozdrawiam

  17. Emza pisze:

    Też mam tą książkę Oj.Klimuszko:) Stosowałam zioła wg. tradycyjnej medycyny chińskiej i przez pewnien czas było troszkę lepiej ale po czasie wszystko wróciło do normy. Jest dokładnie jak piszesz, dieta i stres mają ogromnr znaczenie w najgorszych pod tym względem miesiącach nie mogę wytrzymać bez tabbletek przeciwbólowych:(

  18. Helen G. pisze:

    Może siostra powinna zostać zbadana przez ginekologa.

  19. Helen G. pisze:

    Niestety czasem bez leków się nie obędzie, muszę je brać kiedy jestem poza domem albo muszę być w dobrej formie.

  20. KasiaS1980 pisze:

    U mnie na szczęście bóle miesiączkowe ograniczają się do pierwszego, czasami drugiego dnia mentruacji i rzadko są mocno dokuczliwe. Ale mam koleżanki, które bardzo źle przechodzą miesiączki, włącznie z wizytami na pogotowiu, omdleniami, itp.

  21. adaembeauty pisze:

    Jestem chyba jedną z niewielu szczęściar, które okres miesiączki przezywają bezboleśnie. Z pewnością polecę ten post mojej Przyjaciółce, która niestety, ale kilka dni w miesiącu nie wychodzi z łóżka, takk mocne ma dolegliwości ;/

  22. mój największy problem, który nie pozwala mi normalnie funkcjonować 🙁

  23. Nigdy nie miałam z tym problemu 🙂

  24. Mnie bardzo pomaga termofor i jakoś nigdy nie dostałam krwotoku, chociaż zawsze uważam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *